Waldemar Fornalik ma zastąpić Dariusza Wdowczyka. Niewykluczone, że stanie się to już we wtorek. Rozmowy z nowym szkoleniowcem są na ostatniej prostej. Trwają też negocjacje z Wdowczykiem na temat warunków rozwiązania kontraktu – informuje sport.pl.
Dariusz Wdowczyk swoją przygodę z Piastem zaczął od przegranego meczu z Wisłą Kraków i zakończy najprawdopodobniej także na przegranym meczu z Wisłą. Były reprezentant Polski drużynę przejął na początku marca br. Pewnie utrzymał zespół w Ekstraklasie wygrywając wiosną siedem spotkań, trzy remisując i czterokrotnie przegrywając.
W tym sezonie już tak dobrze trenerowi nie idzie. Na koncie jego podopiecznych są tylko dwa zwycięstwa na dziewięć spotkań rozegranych.Zespół od początku sezonu nie potrafi złapać właściwego rytmu. Paradoksalnie, gdy drużyna grałą dobrze, to przegrywała, a w słabszych występach wygrywała.
Wdowczyka ma zastąpić Waldemar Fornalik, który ostatnio prowadził Ruch Chorzów. Byłe selekcjoner reprezentacji narodowej zrezygnował z prowadzenia Niebieskich w trakcie sezonu z przyczyn nazwijmy t organizacyjnych.
Czy to dobra decyzja, zweryfikuje to boisko. Faktem jednak jest, że stołek trenerski w Piaście w ostatnich latach jest bardzo chybotliwy. Od momentu odejścia Marcina Brosza, tylko Radosław Latal miał okazję poprowadzić drużynę przez pełny sezon, ale mimo sukcesu w postaci wicemistrzostwa Polski także odszedł z klubu, tuż przed sezonem. Brak stabilności z pewnością nie sprzyja osiąganiu wyników. Obecnie w drużynie są zawodnicy ściągani przez pięciu różnych trenerów.
Czytaj też „Czy Dariusz Wdowczyk może spać spokojnie”
Kariera trenerska Waldemara Fornalika (tylko jako I trener)
- Odra Wodzisław Śląski (I trener; Ekstraklasa – od lipca 2005 do września 2006 –
- Polonia Warszawa (I trener; II liga – od 23 października 2006 do 29 października 2007)
- GKS Bełchatów (trener MESA; styczeń – maj 2008)
- Widzew Łódź (I trener) od 2 czerwca 2008 roku do 9 stycznia 2009 roku
- Ruch Chorzów (I trener) od 27 kwietnia 2009 roku do 10 lipca 2012 roku
- Ruch Chorzów (I trener) od 7 października 2014 roku[3] do 22 kwietnia 2017 roku[4]
Opracowanie: piast.gliwice.pl/sport.pl






















Bezsensowny ruch kierownictwa klubu. Nalezalo brac Robaka, ktory gwarantowal by bramki i punkty. Ale RN wie lepiej – Napastnikow nam nie potrzeba.
I teraz jeszcze Fornalik z braciszkiem.
Przecieram oczy że zdumienia.Oan Muzia pisze takie artykuły?Ostatnie zdanie całkowicie oddaje sytuacje w klubie.Czy przypadkiem nie taniej było by sprowadzić napastnika niż zwalniać kolejnych trenerów?Wdowczyk latem chciał być ok.
Chciał być ok w stosunku do władz klubu a ci teraz go olejami ciepłym moczem.Ten tekst że wzmocnień w ataku nie trzeba to był Pana katastrofalny błąd.Jak jest naprawdę powiedział Pan dopiero teraz.
Panie Darku dziękujemy za utrzymanie i głowa do góry.Z tymi durniami we władzach klubu żaden trener nic nie osiągnie.A my jesteśmy skazani na wieczny marazm.Pospiech z jakim rozwalono ekipę Latała mówi właściwie wszystko.
Formalik skończy jak DW
Przecież Papa czy MJ7 nie naucza się strzelać bramek w 3 dni!!
Problem to brak prawdziwego napastnika który wykończyłby chociaż 1 akcje w meczu
Bardzo dobry wybór! Jeśli Wdowczyk miałby odejść to w jego miejsce tylko Fornalik, który przez lata ze zbieraniny graczy darmowych i niechcianych w Ruchu Chorzów robił wyniki wysoko ponad stan. U niego nawet Jankowski był gwiazdą Ekstraklasy. Fornalik bazuje przede wszystkim na bardzo dobrym przygotowaniu fizycznym, a z perspektywy ostatniego meczu gdzie po 70 minucie nikomu się nie chciało biegać do kontrataków, to chyba tutaj mamy największy problem.
No tak, czyli po jesieni też zrezygnuje z pracy z powodów organizacyjnych. To, że jeszcze gramy w ekstraklapie toż to tylko cud. Nie wróżę zbyt długiej pracy w Pieście. Ale w końcu doczekam się u nas Franca. Tylko jego tu jeszcze nie było. A tak a propopopo, dwudziestego pierwszego mam urodziny, proszę o prezent, może być spóźniony.
Idź 22 na mecz.Moze wygramy .Będziesz miał prezent.