Kamil Wilczek nie zagrał przeciwko Górnikowi Zabrze, a powodem tego jest kontuzja. Niestety nie wiadomo ile potrwa przerwa, ale na pewno nie zobaczymy go w dwóch najbliższych meczach, czyli z Rakowem i Cracovią.
– Jeżeli chodzi o Kamila, to kontuzja wyklucza go na jakiś czas. Mam nadzieję, że nie na długo. Nie mam jednak pewności, czy to będą dwa, trzy lub więcej tygodni. To dla nas ważny zawodnik – powiedział po meczu z Górnikiem Alexandar Vuković.
To na pewno zła informacja, bo Wilczek jest jedynym doświadczonym napastnikiem. Na tej pozycji może grać wprawdzie Jorge Felix, ale to zupełnie inny typ zawodnika niż Wilczek. Dlatego też w derbach od początku zagrał Gabriel Kirejczyk.
– Absencja Kamila to szansa dla Gabrysia, który starał się to wykorzystać. Szczególnie w pierwszej połowie był pozytywną postacią w naszych szeregach – ocenił szkoleniowiec.
W kadrze znajdziemy jeszcze Marcela Bykowskiego, ale już po jego pierwszych występach widać, że potrzebuje on ogrania, podobnie zresztą jak Kirejczyk. Okno transferowe otwarte jest do końca sierpnia, ale w trakcie trudno już będzie znaleźć takiego napastnika, który da gwarancję goli. Po doświadczeniach z Vida, Torilem i Sappinenem klub pewnie już wyleczył się ze spektakularnych, gotówkowych transferów, licząc, że uda się wypromować któregoś z młodych graczy.
Czytaj też: Vuković: to był mecz walki






















Czyli w dwóch najblizszych meczach zagramy bez napastnika bo tego długiego paraolimpiczyka nie mozna nazywac napastnikiem. Można mieć pretensje do Wilczka za jego nieskutecznośc ale te swoje 10 goli w sezonie strzela. Poza tym umie sie ustawić zastawic i pograć piłką w przeciwieństwie od siatkarza.
Z Kamilem w składzie gramy w 10!
Daj już spokój. Kamil robi swoje …a ta twoja krucjata już jest mdła powoli. Tylko ty marudzisz …
To są fakty!!!
Nie musisz czytać i komentować tego co pisze!
To twoje fakty, w tym problem. Tak jak jesteś w pracy oceniany po roku…Gdzie ty pracujesz? Co do piłki obowiązują inne zasady…aaa, ty grałeś zawodowo-gdzie? Pochwal się młody wilczku. Piłkarz nie jest oceniany po sezonie, ale ty wiesz lepiej , tak jak z Wilczkiem. Wkoło to samo! Nudzi ci się ? Jesteś po prostu nudny…
Praca menadżera oceniana jest raz na rok(korporacja)
W piłkę zawodowo nigdy nie grałem bo wychodziło mi to słabo!
To po ilu mądralo meczach oceniany jest pilkarz?
Nie czytaj nie komentuj-nie masz takiego obowiązku!
Słucham. Gdzie jesteś menadżerem, bo tak się fajnie składa, że jestem bardzo blisko pewnych tematów. Oczywiście nie jestem takim sprytnym menażerem;) jak ty! Panie menażeże, Pan się na piłce nie zna:)
?Jestem bardzo blisko pewnych tematów?-gratuluje!!
Menażeże:) Po prostu mam styczność z pewnymi osobami. Niektórych znam osobiście, a niektórych tylko przez znajomych-menażeże:)
Pan były piłkarz z niżej ligi ma znajomosci!!
Ty,ale nie nazywaj Toszka korporacja, a siebie managerem, bo to że,ktoś Ci rano przynosi śniadania i tabletki, nie sprawia, że jesteś managerem. Rozumiem,że ordynator to kierownik regionalny, a salowe to cleaning service.
Doskonała znajomość struktury Toszka-to nie przypadek ram pam coś tam!!!!!
I jeszcze jedno! To jest forum…wiesz, czasami się komuś odpowiada. A ty oceniasz negatywnie Wilczka, który może nie jest już młody , ale robi to co do niego należy. Piłkarzu…
On Ci nie odpowie. Ewentualnie znowu napisze to samo. Wiele razy chciałem się dowiedzieć, dlaczego tak żarliwie bronił drewna Parzyszka, a czemu uwzial się na Wilczka. Czekam do tej pory. Z tym gościem nie ma sensu w ogóle prowadzić jakiejkolwiek dyskusji, brak argumentów, merytoryki, tylko ciągle te same hasła i marudzenie.
Z czymś takim jak ty nie dyskutuje ram pam coś tam!
A co do kwestii Parzyszka udzieliłem ci odpowiedzi-ale czytać z zrozumieniem nie potrafisz!
Nie idioto,nie odpisałeś, nie udzieliłeś odpowiedzi. Dyskutować też nie potrafisz,nastikaj jeszcze więcej wykrzykników, by takiego malutkiego Cysia ktoś mógł usłyszeć w tym jego marudnym bełkocie. Nawet dalej nie potrafisz uargumentować, dlaczego wg Ciebie, wybitny zawodniku, gramy w 10 z Kamilem. Oj Cysiu Cysiu
Uważaj na menżera;)
Proponuje poprawić pisownię !
Rozumiem iż z tym czymś macie wzajemne kółko adoracji?
Mój błąd, jeden niepewny ruch i po mnie.
Odp ci iż z czymś takim jak ty nie dyskutuje!!
Czytaj ze zrozumieniem!
No właśnie -to jest forum
Mam opinie taka a nie inna o Kamilu!!
Dla jest to co robi jest Ok-a ja uważam iż Kamil w składzie to tak jak byśmy grali w 10!
Pozostaje mieć nadzieję, że ta wymuszona sytuacja zmusi trenerów do poszukania jakiegoś nowego rozwiązania. Granie cały czas tego samego, to też trochę nuda. Na razie mamy 1 bramkę, a nasze mecze z Górnikiem i Stalą uchodzą za dwa najgorsze mecze ekstraklasy do tej pory. Musimy zacząć wygrywać. Warta pokazała, że Raków to Man City.
Problem z napastnikiem to mniejsze zło. Gorzej ze środkiem pola. Na wiosnę Kamil mógł tak grać, bo zawsze ktoś inny dołożył coś od siebie- tu strzał z dystansu Dziczka, tam przerzut/mała gra Chrapka, w jeszcze innej sytuacji błyskotliwe akcje Grzesia. Teraz zostało bezmyślne lagowanie i elektryczność Dziczka, a sensownych zmienników jak nie było, tak dalej nie ma. Jest jedynie emeryt Tom. Prawdziwy dramat. Do tego martwią te usypiające początki meczów. Zupełne przeciwieństwo stanu sprzed pół roku, kiedy zawsze chcieliśmy pierwsi strzelić bramkę.
najlepszy w tej chwili jest Krykun i w nagrodę gra po 25 minut
…dać mu szansę . Gorzej grać nie będzie niżeli reszta.
Panowie- Vukovic naprawdę dużo widzi. Mamy mix różnych czynników w tym niezbędny brak wzmocnień. KW jest na wypaleniu- to nie zawodnik z historią, ale obecnie nie na 90 minut i to samodzielnej gry (bez silnych skrzydeł i środka). Potrzebujemy wzmocnień i lepszej formy kilku graczy. To jest sport. Szkoda, że wychodzi to jak zwykle na początku sezonu i potem gonitwa. Będzie lepiej – oby jak najszybciej nastąpiła poprawa gry. Raczej w sierpniu niż w grudniu. Bardzo prosimy drużyno!
ach, to bylaby para napastnikow: Kirejczyk – Toril. I laga to na Gabrysia to na Torila:)
A tak na powaznie, to przy takiej grze tj. laga na Gabrysia – to nam bramek nie da. Wilczek potrafi sie zastawic, przewidziec, przyjac, cos tam strzelic. Brak jego i jakiegokolwiek innego napastnika to jest mega problem ,skoro nie potrafilismy strzelic bramki slabym i chamskim zabolom.