W sobotę o godzinie 20:00 Piast podejmie Pogoń Szczecin. W poprzednich kolejkach gliwiczanie rywalizowali z zespołami, które wiosną spisywały się słabo. Teraz poprzeczka powędruje zdecydowanie wyżej. Portowcy bowiem są na trzecim miejscu w tabeli i nie zamierzają już być niżej.
Piast też wiosną spisuje się rewelacyjnie. Drużyna Alexandra Vukovicia notuje zdobywa średnio 2 punkty na mecz i przed tą serią spotkań była na drugim miejscu tabeli wiosny.
Na trybunach niekoniecznie jednak tematem przewodnim będzie sam mecz. W sobotę bowiem ukazał się informacja, że klub z Okrzei jako jedyny nie otrzymał licencji na grę w Ekstraklasie w przyszłym sezonie. Powodem są zaległości finansowe wobec byłego trenera – Waldemara Fornalika. Nieoficjalnie mówi się o kwocie pół miliona złotych. Klub się broni mówiąc, że zawarł z byłym szkoleniowcem dżentelmeńską umowę, że ureguluje zaległości do końca 2023 roku. Fornalik jednak nie zamierzał czekać, stąd kłopoty Piasta z licencją.
Więcej o tym przeczytacie TUTAJ
Oba zespoły w ostatniej kolejce odniosły efektowne zwycięstwa. Piast pokonał na wyjeździe Widzew Łódź 3:2. Pogoń rozbiła u siebie Stal Mielec 4:2. Było to trzecie zrzędu zwycięstwo tej drużyny. Szczecinianie mają na koncie 50 punktów, co na ten moment daje im 3 miejsce w tabeli. Na drugą lokatę Portowcy już raczej nie mają szans, bo na ten moment tracą do Legii 10 oczek, ale na pewno chcieliby utrzymać miejsce na podium.
Piast zgromadził do tej pory 42 punkty, ale mimo rewelacyjnej serii – pięciu zwycięstw z rzędu, gliwiczanie w przypadku porażki lub remisu mogą zsunąć się na 7 miejsce, a ambicje niebiesko-czerwonych sięgają już 5 pozycji w tabeli.
Sobotni mecz na stadionie przy ul Okrzei nie ma wyraźnego faworyta, choć więcej szans daje się gospodarzom. Kurs na wygraną Piasta Gliwice wynosi mniej więcej 2.55, a typ na zwycięstwo Pogoni Szczecin to około 2.80. Kurs na remis bukmacherzy wyceniają na mniej więcej 3.30.
Piast kiepsko radzi sobie jednak w meczach z Pogonią. Ostatni raz gliwiczanie wygrali z tą drużyną w grudniu 2018 roku, czyli w sezonie w którym sięgali po mistrzostwo Polski.
Szczecinianie na Górny Śląsk pojechali w dobrych nastrojach i silniejszym składzie. Do zespołu ekipy trenera Jensa Gustafssona powrócił po wyleczeniu kontuzji Szwed Linus Wahlqvist. Treningi z portową drużyną wznowili także nieobecni w starciu ze Stalą Mielec Grek Leonardo Koutris i Słoweniec Luka Zahović. Po kartkowej pauzie do składu wraca również Damian Dąbrowski.
Gorzej natomiast wygląda sytuacja w drużynie Gliwic. Wiadomo już, że do końca sezonu nie zagra Damian Kądzior. Kolejnym nieobecnym może być Kamil Wilczek. Pierwszego już dawno zastąpił Michael Ameyaw, a w miejsce Wilczka pewnie zagra od początku Felix.
Prawdopodobne składy:
Piast: Frantisek Plach – Arkadiusz Pyrka, Jakub Czerwiński, Ariel Mosór, Alexandros Katranis, Michael Ameyaw, Tom Hateley, Grzegorz Tomasiewicz, Patryk Dziczek, Michał Chrapek – Jorge Felix
Pogoń: Dante Stipica – Paweł Stolarski, Benedikt Zech, Danijel Lončar, Léo Borges – Wahan Biczachczjan, Mateusz Łęgowski, Alexander Gorgon, Sebastian Kowalczyk, Kamil Grosicki – Pontus Almqvist
Sędziować w tym spotkaniu będzie najlepszy obecnie polski arbiter – pan Szymon Marciniak z Płocka. Na liniach będą mu asystować Paweł Sokolnicki i Krzysztof Nejman. W rolę arbitra technicznego wcieli się Tomasz Marciniak. VAR: Daniel Stefański i Marek Arys.
Tradycyjnie już transmisję z tego hitowego meczu można oglądać w CANAL+ SPORT i CANAL+ SPORT3, z kolei STREAM w usłudze CANAL+ ONLINE, player.pl lub na stronie Ekstraklasa.org (transmisje płatne).






















Jak dla mnie wynik w Białymstoku, póki co palce lizać. Wygrać dzisiaj z paprykarzami i robi się ciekawie. Do końca z nikim „wielkim” nie gramy. Jedynie z Wartą może być ciężej, choć z tego co widzę, może wcale nie aż tak. Cholernie szkoda tej zjebanej, fornaliaowej, jesieni.
Za której 2 miesiące wspaniałej pracy Waldemar domaga się pieniędzy
Też uważam to za skandaliczne zachowanie. Nie cierpię ludzi bez klasy. Natomiast nie mam mandatu by być autorytatywnym komentatorem całej tej sprawy. Od kilku dekad mieszkam w Gdańsku i na żywo mojego Piasta oglądam w meczach wyjazdowych z Lechią. Speaking of Lechia, cieszmy się z tego co mamy. Nie umiem ocenić Zarządu i działaczy Piasta, bo jak wspomniałem jestem zbyt daleko od centrum wydarzeń. Jednak właśnie czytałem artykuł o tym co nawywijali ci panowie w Lechii. Wątpię żeby Lechia w krótkim czasie wróciła do eksy. Trzeba więc szybko zmyć to gówno, którym zostaliśmy obrzuceni i myśleć – optymistycznie – o nowym sezonie.