Czas na kolejną udaną wiosnę w wykonaniu Piasta! Podium znów jest w zasięgu?

Wszyscy doskonale pamiętamy czym dla Piasta zakończyła się wiosna 2019. Pierwsze w historii Mistrzostwo Polski było czymś niesamowitym, ale czy powtórzenie tego sukcesu jest w ogóle możliwe?

Wróćmy do tego, jaka była ostatnia jesień w wykonaniu piłkarzy Waldemara Fornalika. Zastanówmy się, co trzeba zrobić, żeby było jeszcze lepiej i sprawdźmy jak szanse Piasta w starciu z Zagłębiem Lubin ocenia bukmacher PZBuk! Zapraszam do lektury!

Jaka była jesień 2019 w wykonaniu Piasta?

Piast Gliwice znajduje się obecnie w bardzo dziwnym i niewdzięcznym położeniu. Mistrz Polski ma obecnie na swoim koncie 31 punktów. Taki dorobek przełożył się na 6. miejsce w tabeli oraz stratę tylko 7 oczek do liderującej Legii. Jako ciekawostkę warto wspomnieć fakt, że przed rozpoczęciem rundy finałowej sezonu 2018/19, w którym to Piast sięgnął po Mistrzostwo Polski, strata do liderów wynosiła również 7 punktów. Czy tym razem będzie tak samo?

Czołówka jest zatem bardzo blisko i Piast nadal może ugrać naprawdę wiele. Niestety jest jeszcze też druga strona medalu… Przewaga nad 11. w tabeli Rakowem wynosi tylko (UWAGA) 3 punkty! Gorszy start rundy i zamiast walki o podium, będziemy świadkami walki o miejsce w grupie mistrzowskiej.

Jak widzicie Piast znalazł się w naprawdę dziwnym położeniu, ale powodem takiego stanu są zbyt częste wahania formy. Początek sezonu to tylko 2 punkty w 3 meczach, następnie przyszły 3 zwycięstwa, po których kolejne 2 porażki. Później Piast wszedł na odpowiednie tory i w 7 meczach zanotował 5 wygranych i 2 remisy. Wszystko wskazywało na to, że zespół z Gliwic wrócił do swojej najlepszej formy, ale końcówka temu zaprzeczyła. 4 porażki w 5 meczach i spadek na 6 miejsce. Taki brak regularności nie przekłada się na nic dobrego, a na dłuższą metę oznaczać będzie maksymalnie środek tabeli.

Moją uwagę zwróciły również bramki. Tylko 21 straconych bramek w 20 meczach to całkiem przyzwoity wynik. Aż 10 drużyn jest pod tym względem gorszych, a lider z Warszawy stracił tylko 1 bramkę mniej. Jak widać do obrony nie powinniśmy mieć żadnych większych zastrzeżeń, ale problemem jest za to ofensywa. Tylko 22 strzelone bramki to naprawdę słaby wynik. ŁKS Łódź, Korona Kielce oraz Arka Gdynia – tylko te 3 drużyny strzeliły mniej goli od Mistrza Polski. Taki wynik jest po prostu zawstydzający i to właśnie ten aspekt wymaga największej poprawy.

Jakiej wiosny możemy się spodziewać?

Oby ta wiosna byłą regularna i skuteczna – ale czy jest to możliwe? W poprzedniej części wskazałem na to, że to właśnie te aspekty zawiodły najbardziej. Oczywiście nie wierzę w to, że teraz przyjdzie seria 10 zwycięstw z 30 strzelonymi bramkami, ale przynajmniej 20 punktów i 15 – to już jest jak najbardziej realne.

W poprzednim roku Piast udowodnił, że wie jak grać na wiosnę. Mistrzostwo Polski było czymś czego nigdy nie zapomnimy, ale obecna runda będzie wymagała znacznie więcej. Piast musi teraz udowodnić, że jest w stanie nawiązać do ostatniego sukcesu. Nie będzie o to łatwo, ponieważ poprzednia runda pokazała, że zespół z Gliwic można pokonać, a każdy najbliższy mecz będzie przynosił coraz większą presję.

O obronę raczej możemy być spokojni, ponieważ trener Fornalik wie jak zadbać o tę formację, a do zdrowia po urazie wraca Jakub Czerwiński, który powinien ponownie zadbać o grę defensywną swojej drużyny. Za udaną wiosnę odpowiedzialny powinien być zatem atak. Jeśli gra ofensywna całego zespołu ulegnie poprawie to o miejsce w ścisłej czołówce powinniśmy być spokojni.

Główny cel – podium!

Ok, ktoś może powiedzieć, że Piast powinien się zadowolić bezpiecznym i spokojnym miejscem w pierwszej ósemce, które przynajmniej w tym momencie nie jest jeszcze takie pewne. Jednak moim zdaniem, Mistrz Polski, który posiada bardzo doświadczonego trenera i wielu zdolnych piłkarzy, nie może myśleć minimalistycznie i musi atakować podium. Obrona mistrzostwa może być czymś zdecydowanie zbyt trudnym, ale miejsce na podium i ponowny udział w eliminacjach do Ligi Europy są jak najbardziej możliwe.

Jak już zdążyłeś przeczytać – jesień w wykonaniu Piasta mogła, a nawet powinna być lepsza. Nie ma jednak co za długo o tym myśleć, ponieważ wszystko jest w nogach piłkarzy z Gliwic i dosłownie każda pozycja jest jeszcze możliwa. Pamiętajmy czym zakończyła się poprzednia wiosna i niech będzie to dobrym prognostykiem na najbliższe mecze.

Oferta bukmachera PZBuk – co wybrać?

Piast Gliwice swoje wiosenne mecze rozpocznie od starcia z Zagłębiem Lubin. Miedziowi plasują się obecnie na 10. miejscu w tabeli, ale do drużyny Waldemara Fornalika tracą tylko 3 punkty. W momencie gdy Piast przegrał 3 z 4 ostatnich meczów, Zagłębie zaczęło odrabiać straty i zanotowało 3 bardzo ważne zwycięstwa. Typowanie pierwszych meczów po dłuższej przerwie niesie ze sobą pewne ryzyko, ale moim zdaniem Piast wygra to spotkanie, a bukmacher PZBuk określił to zdarzenie bardzo ciekawym kursem.

Piast wygrał 3 z 4 ostatnich bezpośrednich meczów. Moim zdaniem w pierwszym ligowym meczu tego roku będzie tak samo. Waldemar Fornalik zadba o odpowiednie przygotowanie swoich zawodników, Gliwiczanie zagrają przed własną publicznością, a mecze sparingowe są bardzo obiecujące. Na szczególną uwagę zasługuje zwycięstwo Piasta z Łudogorcem. Jeśli zaciekawiło Cię najbliższe spotkanie Piasta, to zerknij na to co przygotował PZBuk.

Zakłady bukmacherskie rozwijają się niezwykle dynamicznie. Świadomym tego jest bukmacher PZBuk, który charakteryzuje się licznymi atrakcyjnymi bonusami oraz bogatą ofertą na zakłady bukmacherskie w takich sportach jak koszykówka, hokej i oczywiście piłka nożna. PZBuk jest dość młodym bukmacherem, który funkcjonuje dopiero od czerwca 2018 roku. Do najciekawszych produktów bukmachera należy zaliczyć Kombodoładowanie oraz Komborakietę, które znacząco mogą zwiększyć Twoje wygrane. Zainteresowany? Sprawdź ofertę PZBuk na najbliższe mecze Piasta!

Obstawianie zakładów bukmacherskich niesie ze sobą ryzyko uzależnienia. Pamiętaj, że nie może być one sposobem na życie. W Polsce korzystanie z usług nielegalnych bukmacherów jest zabronione, możesz grać wyłącznie u tych operatorów, którzy posiadają zezwolenie Ministra Finansów.

 Cherry Online Polska Sp. (funkcjonujący pod marką PZBuk) – zezwolenie z dnia 28 czerwca 2018 r. nr PS4.6831.26.2017.

 Adam Kaźmierczak – redaktor portalu Zagranie.com oraz absolwent dziennikarstwa i Public Relations na UMK w Toruniu. Zajmuję się analizami meczów piłkarskich oraz dostarczam informacje ze świata bukmacherki.
Fot. wyróżniające: photoshooter2015 / Shutterstock.com

4 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
orion

Piast ma problemy w ofensywie.Wszyscy to widzą. A co klub zrobił żeby problem rozwiązać?Pracujemy nad dwoma tematami i obaj piłkarze dojadę na obóz w Turcji-Waldemar Fornalik. Wygląda na to ze jedyne co udało się zrobić to dać na mszę w intencji poprawy skuteczności Parzyszka. Ilość strzelonych bramek jesienią jest porazajaco mała. I co?Ano nic.

RamPamPam

Zdjęcie adekwatne,do tego,czego spodziewam się na trybunach.

orion

Tak.Ciagle są wśród nas tacy którzy uprawiają bojkot i myślę że robią to dla klubu.Do wszystkich mają pretensje tylko nie do siebie. Bo oni kurwa chodzą na mecze dla Żelema czy innego Jaworskiego. Jak Piast ma takich kibiców to nie ma co się dziwić że młyn jest posmiewiskiem.

PiastKopernik

Po lekturze tekstu autorstwa pana Adama jeszcze bardziej jestem zniechęcony do bukmacherki. Dlaczego to jest legalne, alkohol, szlugi i też, a narkotyki i wolne sądy nie? Jedyne co dobre, to to, że BETCLIC daje hajs na Piasta!