Tak jak się spodziewano w rewanżowym meczu II rundy eliminacji do Ligi Europy w którym Piast zmierzył się z IFK Göteborg wielkich emocji nie było.
Jiri Necek postawił drużynie za cel odbudowania wiary we własne możliwości i sprawdzenia w jakiej formie są zawodnicy, którzy grali mniej lub wcale w pierwszych meczach – wniosek?
Z IFK zagraliśmy zdecydowanie lepiej w obronie, co mnie cieszy. Na dodatek wszyscy atakowali i wszyscy bronili. Odpadliśmy jednak w dwumeczu i nic już nie możemy zmienić – tak skomentował wynik czwartkowego starcia szkoleniowiec Piasta.
Necek ma juz pełny przegląd kadry i aktualnej formy poszczególnych zawodników. Szkoleniowiec na pewno może liczyć na Sedlara i Koruna, który w obronie spisuje się znacznie lepiej niż na pomocy. Z dobrej strony pokazał się Badia. Po raz kolejny natomiast zawiódł Jankowski, który w ataku był bezproduktywny. To chyba największe i jedyne rozczarowanie tego meczu. To już jednak historia.
– Teraz musimy skupić się na przyszłości. Przed nami szybka regeneracja i Wisła Płock. Można powiedzieć, że już teraz rozpoczynamy przygotowania do niedzielnego meczu – zaznacza trener Piasta.
Co ciekawe Jorgen Lennartsson też był zadowolony z wyniku i postawy sowich zawodników. – Jestem usatysfakcjonowany, że awansowaliśmy do kolejnej rundy. Obyło się bez kontuzji, co jest najważniejsze. Na dodatek nie straciliśmy bramki, co też cieszy – podkreślił trener IFK Goteborg.
Piast Europy nie zdobędzie w tym sezonie, ale gliwiczanie zyskali kolejne, ważne doświadczenie. Teraz trzeba skupić się na lidze. Już w niedzielę będzie okazja, aby poprawić humory sobie i kibicom. Niebiesko-czerwoni podejmować będą beniaminka ekstraklasy – Wisłę Płock.
Opracowanie piast.gliwice.pl/piast-gliwice.eu






















A w którym momencie tego meczu atakowalismy? Robiliśmy wszystko żeby odpaść już w pierwszym meczu bo takie były naciski z góry dlatego też latal tym ciulnol pewnie też coś dostał żeby odejść po cichu,
Nieoficjalne źródła mówią, że Latal zrezygnował dlatego, że to nie on ustalał wyjściowy skład. To bardzo prawdopodobne bo na to samo zwracał uwagę i to publicznie Perez Garcia. Ja nie mam wątpliwości, ze to prawda. Nikt nie wystawiłby takiego drewniaka jak Jankowski…. żaden szanujący sie trener, znający sie na piłce,,,,,
A gdzie jest tworca sukcesu.Kogo on sprowadzil.uciek ze ststku jeszcze jest jeden do odjazdu Diter Bolen.fachowiec dużej klasy.gumowe ucho.
Moze Grzesiu ustala sklad.zalezy jak zawieje.wiemy kto to.
Z IFK zagraliśmy zdecydowanie lepiej w obronie, co mnie cieszy. Na dodatek wszyscy atakowali i wszyscy bronili.Jestem trochę zbulwersowany bo myślałem ze w ataku zagra Sarkowicz z Płatkiem .
@zbulwersowany „Jestem trochę zbulwersowany” tak pół żartem to że Ty jesteś zbulwersowany to wiemy od dawna 🙂 .
Czy w drużynie serio był jakiś konflikt? W końcu gra obronna i ustawienie drużyny wyglądało porządnie a nie jak Cracovia z tymi ogórami z LE. Czy to był umyślny sabotaż? Te 2 poprzednie spotkania? Jeśli tak, to szkoda. Szkoda tej LE, ale my jako Kibice możemy tylko domniemywać co się dzieje w zarządzie i czemu sytuacja wygląda jak wygląda.
Mieliśmy najlepszego trenera w historii, cała jego praca została zmarnowane , ja nie potrafię przejść tak nad tym do porządku dziennego.Ale jak się ma takich fachowców w zarządzie, no to efekty są. To tylko ta dalej.
Jesli gra jako tako juz wygladala to gołym okiem widać ze na gwałt potrzebny jest napastnik i tutaj teraz jest pole do popisu dla zarządu.
Problem w tym, że Zarząd jeszcze liczy kasę, bo tyle zrobiliśmy za tamten sezon.
A Lubin pięknie powalczył, widać tam nie przeszkadza, że drużyna ” z małego miasta ” trzeba tylko mieć ambicję. Cóż nasi sabotażyści z zarządu wola skazywać nas na wieczną walkę o utrzymanie, byle się nie wychylać, byle mieć spokój. Nóż się w kieszeni otwiera…
Quo vadis Piast Gliwice ? wicemistrz Polski 2015 / 2016
To nie zachowawczy Piast ? jako drużyna ? lecz miejsko-klubowi DECYDENCI! Takie zachowanie, po zdobyciu przez zespół tytułu wicemistrza Polski to, najdelikatniej formułując, całkowity brak kompetencji w zakresie prowadzenia klubu, jak i strategii marketingu i rozwoju. To jest ?strzał w kolano? i ?nóż w plecy?. Polityka informacyjna, jak za czasów tow. Albina Siwaka! Żadnych informacji, co z nagrodami dla piłkarzy za zdobyty tytuł, premiami za osiągnięte miejsce w tabeli, wyróżnieniami dla najlepszych piłkarzy zespołu i tytuł najlepszego trenera sezonu dla Radoslava Latala. Otrzymali cokolwiek w ogóle czy nie? Jeżeli tak, to kto ile? Istnieje w klubie dział PR (Public Relation)? Udzielanie takich informacji powinno być oczywiste i publikowane bezzwłocznie, w niewymuszany sposób, wraz z rozliczeniem: Ile środków wpłynęło na konto klubu, kiedy, z jakiego tytułu i ile komu wypłacono (księgowe przychody do rozchodów)? Brak rozliczenia, to zaproszenie do szwindli! Czy o to chodzi?
Polityka transferowa, to czarna magia! Czy nie można opinii publicznej poinformować o planach na najbliższy okres / sezon, informując ją na bieżąco o wykonaniu planu? Np. zamierzamy sprowadzić dwóch napastników i jednego-dwóch obrońców, na co zamierzamy wydać kwotę ?x?, informując o aktualnym postępie tych działań: Np. do końca lipca udało nam się pozyskać jednego napastnika i jednego obrońcę, reszta działań jest w toku?
Bardzo ważnym elementem w tej układance jest dobry trener. Niestety, pierwszy test w tym zakresie DECYDENCI przegrali, doprowadzając do odejścia zdolnego i ambitnego trenera, Radoslava Latala!
Co z informacjami na nieco dalszą perspektywę, jak np. ile czasu potrzebuje drużyna piłki nożnej Piasta, by osiągnięty poziom ustabilizować i co dalej potem? O jakie cele chcemy walczyć: czy zadowala nas pozycja 1-8, czy 1-4, 1-2, czy może liczymy na przypadek? Interesuje nas udział w rozgrywkach europejskich czy nie? Zagłębie Lubin pokazuje, że można odnosić sukcesy bez Messiego, Ronaldo i Lewadowskiego! Czy nie wie tego NIKT w klubie lub woli mieć rękę w kapeluszu? Takie postawy, jeszcze długo nie będą w stanie dorównać nowoczesnym, prężnym organizmom gospodarczym Zachodu, zdolnym do finansowania i rozwoju sportu, osiągającego sukcesy na najwyższym poziomie!
Kapitalny tekst, świetnie zdiagnozowałeś wszystkie przyczyny zarazy drążącej ten klub od wewnątrz. Szkoda jedynie, że nikt raczej nie przystąpi do leczenia tej przypadłości, komuś po prostu zależy na tym, żeby Piast był wiecznie rozchwianym klubem. Tak jak piszesz brak transparentności jest idealnym podłożem dla wszelkiego rodzaju ciemnych interesów.
Idziesz moim tropem. To znaczy nie jestem sam i nie tylko mnie boli mnie te burdel
Ukłon Kali za to co napisałeś
Chciało by się powiedzieć. Trzymaj tak, Ale ja puściłem tu tekst i dziwnym zbiegiem okoliczności próbowano mnie pobić. Dobrze, że byłem z psem
Wtedy nie było przy mnie kibiców Piasta, był tylkoa może aż mój pies
Świetny tekst Kali.Bez cienia ironii.Obawiam się tylko ze jakby go przeczytali władcy naszego klubu to by ich poskladalo ze śmiechu od naszej naiwności. Sezon się rozkręca a w ataku gramy Jankesem. Z taką siłą rażenia nawet przy dobrej grze nie wygramy z nikim.Nie wiem czy władze miasta wiedzą co wyprawiają ich przedstawiciele w klubie ale może tam trzeba kiedyś uderzyć.
Widzicie bo to troche problem klubu który ma finansowanie z miasta. Nie muszą się martwić o jakąś część kasy. Spadniemy z ligi nie będzie wpływów z canal + trudno miasto da.
Po co się napinać ryzykować można jechać po minimaliźmie co miesiąc wypłata. Dotyczy naszych zarządzających. Nie ma tam silnorękiego sponsora co by wszedł i przypierd….. Ej chłopaki jak zarządzacie co tu się wyprawia
ja się boję tu pisać
ostatni mój post. Piast to mój klub, a Gliwice to moje miasto