Cztery sektory znajdujące się za bramką, gdzie zasiadają Ultrasi będą niedostępne podczas pierwszego meczu eliminacyjnego w Lidze Europy.
Jest to konsekwencja kary nałożonej przez UEFA po meczu z Karabachem Agdam w 2013 roku.
Kara została nałożona za obraźliwe zachowanie kibiców, zwłaszcza za wydawanie „małpich” odgłosów oraz za wywieszenie baneru „Good Night Left Side”.
UEFA postanowiła wtedy zamknąć część stadionu podczas jednego meczu w rozgrywkach organizowanych przez UEFA oraz ukarać Piasta karą finansową w wysokości 5 000 euro.
Wszystkie osoby, które zdecydują się kupić karnet na w/w sektory, który uprawnia również do darmowego wejścia na mecz będą mogły zmienić miejsce karnetowe w punktach kasowych na sektor I lub J.
opracowanie: piast.gliwice.pl/piast-gliwice.eu






















To na których sektorach będzie prowadzony doping?
Biorąc pod uwagę to co jest napisane powyżej to jedynym sensownyn miejscem do prowadzenia dopingu będą sektory I oraz J.
I bardzo dobrze. Niech z młyna wtopią się z piknikami. Niech rozbudzą tych spiochów
Dokładnie myślę tak samo. Ożywią się trochę śpiące trybuny.
Wezcie pod uwage, ze jednak nie kazdy ma ochote na aktywny doping. Ja piknik ale na bardzo zaangazowanym kibicowsko sektorze i to mi pasuje i to lubie ale sa ludzie, ktorzy chca obejrzec mecz bez wstawania, spiewania i klaskania i tez to trzeba uszanowac. Co do kary dla mlyna to sie zgadzam, na stadion powinno wnosic sie sport, doping, fair play a nie przekonania, prywatne opinie i poglady.
Ja jestem za stary, żeby cały mecz skakać, a jak trzy razy głośniej krzyknę, to dwa dni jestem bez głosu i w pracy znowu wstyd. 🙂 Niemniej myślę, że jeśli kilka razy ludziska wstaną na całym stadionie i coś tam pociągną, to przecież korona z głowy nie spadnie. Tak czy inaczej cholernie cieszę się na mecze pucharowe. Dwa lata temu jak siedziałem na Okrzei z 9-letnim synem, mówiłem – patrz młody, bo drugi raz zobaczymy tu puchary jak będziesz miał tyle lat co ja. A teraz młody ma 11 lat, a my znowu pucharzymy 🙂
ja nie wiem jak można wytrzymać mecz siedząc jak w kinie, emocje we mnie buzują, uwielbiam aktywny doping ale nieraz już słyszałem za sobą, ze mam siadać bo nie jestem przezroczysty albo tego stylu teksty. robię wszystko, żeby nie przeszkadzać innym, szanuję ich totalną piknikowatość. na młyn też się nie nadaję bo za stary jestem, żeby skakać pod czyjeś dyktando. najgorzej jak była duża frekwencja i się na nasz aktywny sektor nalazło prawdziwe piknikostwo, jak słyszałem teksty typu „za tydzień gramy z lechią gdynia” to włos mi się jeżył :). no cóż stadion jest dla wszystkich, jakoś trzeba żyć w symbiozie 🙂
obawiam się że pojawią się nawiedzeni kibice ze Szwecji, wiec bedzie strefa buforowa, wszystko wskazuje na to że znów zabraknie biletów 😉