W meczu kończący piłkarską ekstraklasę w sezonie 2015/16 Piast Gliwice przegrał z Zagłębiem Lubin 0:1.
Jak się okazało wynik ten nie miał i tak żadnego znaczenia, bo Legia pokonała Pogoń 3:0 i tym samym sięgnęła po tytuł mistrza Polski. Niebiesko- Czerwoni wojownicy z Okrzei zakończyli sezon na drugim miejscu, zdobywając tytuł wicemistrza Polski!
Bez względu na wynik tego meczu, Piast i tak zanotował już swój największy sukces w ponad 70-letniej historii. A pomyśleć, że jeszcze 19. lat temu reaktywowano sekcję piłki nożnej i zaczynano wszystko od B-klasy…
Tabela tak się ułożyła, że po. 36. kolejkach Piast i Legia zgromadziły tyle samo punktów. W nieco lepszej sytuacji przed tą ostatnią bitwą była jednak drużyna z Warszawy, której zwycięstwo gwarantowało zdobycie tytułu mistrzowskiego. Piast musiał wygrać i liczyć, że warszawianie nie pokonają Pogoni. W przypadku remisu niebiesko-czerwoni zostaliby mistrzami, gdyby Legia przegrała z Portowcami. Tak mówiły liczby, ale zawodnicy nie kalkulowali. Tylko zwycięstwo – taki cel postawiła sobie drużyna z Okrzei. Zagłębie też jednak chciało na Okrzei odebrać medale brązowe, a do tego potrzebowało wygranej.
Mecz zaczął się z lekkim poślizgiem. Pierwsi zaatakowali lubinianie, ale ich akcja zakończyła się na obrońca Piasta. Zaraz potem Mraz wrzucił piłkę w pole karne, ale padła ona łupem Polacka. W 9. min Nespor chciał zaskoczyć bramkarza Zagłębia strzałem z 35. metrów, ale posłał piłkę nad poprzeczką. Po 10. minucie do głosu doszli goście. Filip Starzyński uderzył bezpośrednio z rzutu wolnego, Szmatuła pewnie jednak wybił piłkę na róg. Potem długo żadna z drużyn nie potrafiła stworzyć sobie sytuacji, którą można by określić bramkową. Wreszcie w 20. min Zivec uderzył z dystansu, ale nie trafił w bramkę. Chwilę później Słoweniec już strzelił celnie, ale Polacek pewnie to wyłapał. Gdy wydawało się, że Piast dopnie swego, padł gol dla Zagłębia. Po ładnej, kombinacyjnej akcji i dograniu z prawej strony, Papadopulos z bliska umieścił piłkę w siatce. Gliwiczanie nie raz już w tym sezonie wychodzili z takich opresji. Piast przycisnął rywala w 37 min, ale jedynym efektem tego była dwa rzuty rożne. Wreszcie w 39. min Vacek sam sobie wypracował sytuację, ale strzelił obok spojenia słupka z poprzeczką. Już w doliczonym czasie gry pierwszej połowy Szmatuła wygrał pojedynek 1 na 1 z Tosikiem.
Zagłębie zasłużenie prowadziło po pierwszej połowie. Goście grali mądrze i konsekwentnie. 9. tys. kibiców Piasta obecnych na stadionie miało jednak nadzieję, ze po przerwie się to zmieni. Już w 55. min Radoslav Latal zdecydował się na podwójną zmianę. Boisko opuścili Barisić i Zivec, a w ich miejsce pojawili się Mak i Badia. Po tej roszadzie gliwiczanie podkręcili tempo, ale Zagłębie udowadniało, że nieprzypadkowo jest najlepszą drużyną wiosny. W 63 min gliwiczanie zamknęli gości w ich polu karnym, ale nie przyniosło to efektu w postaci gola. Tymczasem w 66 min, po kontrze Janoszka znalazł się w sytuacji sam na sam ze Szmatułą, ale nie trafił w bramkę. W po zagraniu Mraza z lewej strony głową strzelał Hebert, piłka odbiła się jednak od poprzeczki. W 69 min, Radoslav Latal zdecydował się przeprowadzić ostatnią zmianę. Na placu gry zameldował się Szeliga, który zastąpił Nespora. W 75. min Badia strzelał z najbliższej odległości, ale został zablokowany. Od 78 min Zagłębie musiało sobie radzić w 10. Piątek za próbę wymuszenia rzutu karnego zobaczył drugą żółtą w i konsekwencji czerwoną kartkę. W 85 min Polacek instynktownie obronił strzał Szeligi. Gliwiczanie grali do końca, ambitnie, bombardując bramkę Zagłębia. W doliczonym czasie gry Piast zaatakował całą drużyną, ale szczęście było po stronie lubinian. Mecz zakończył wygraną Zagłębia, ale i tak na Okrzei była wielka radość.
15 maja 2016, 18:00 – Gliwice (Stadion Miejski)
Piast Gliwice – Zagłębie Lubin 0:1
Bramka:
Michal Papadopulos 26
Piast: 1. Jakub Szmatuła – 88. Uroš Korun, 5. Marcin Pietrowski, 91. Hebert – 82. Martin Bukata, 9. Radosław Murawski, 25. Kamil Vacek, 12. Saša Živec (54, 19. Mateusz Mak), 90. Josip Barišić (54, 21. Gerard Badía), 2. Patrik Mráz – 16. Martin Nešpor (69, 26. Bartosz Szeliga).
Zagłębie: 1. Martin Polaček – 4. Aleksandar Todorovski, 2. Maciej Dąbrowski, 5. Jarosław Jach, 3. Đorđe Čotra – 9. Arkadiusz Woźniak, 28. Łukasz Piątek, 24. Jakub Tosik, 18. Filip Starzyński (79, 17. Adrian Rakowski), 14. Łukasz Janoszka (81, 55. Damian Zbozień) – 27. Michal Papadopulos (70, 26. Krzysztof Piątek).
żółte kartki: Bukata, Nešpor – K.Piątek.
czerwona kartka: Krzysztof Piątek (78. minuta, Zagłębie, za drugą żółtą).
sędziował: Tomasz Musiał (Kraków).
widzów: 9523.






















Piast zawsze przegrywa gdy na trybuny przychodzi komplet 🙂 i jak tu namówić ludzi aby przychodzili w komplecie na mecz. Dzisiejsza gra była okropna Ziviec, Vacek bardzo słabo. A może oni po prostu nie chcieli wygrać ?
Zastanawia mnie jak byli sprawdzani kibole zagłębia skoro wnieśli na stadion tyle środków pirotechnicznych. Ktoś za to odpowie?
Oczywiście część z tych rac została wrzucona na sąsiedni sektor Piasta gdzie siedziało sporo dzieci.
Nie powiem „świetna” promocja piłki i zachęta na przychodzenie na stadion.
Bydło kibolskie znowu dało znać o sobie. Nawet nie wspomnę o wulgaryzmach bo to standard.
Ciesząc się z mistrzostwa dla mojej Legii, gratuluję Piastowi drugiego miejsca. Szacunek i powodzenia w pucharach. Będę trzymał kciuki.
Gratulujemy i dzięki. W następnym sezonie nie damy się wam 😛
Jesteśmy vice mistrzem, zaczynamy pisać historię, kto by się spodziewał po 2 kolejce i bardzo słabej grze w Chorzowie. Oczywiście jest czego żałować ale szanujmy to i doceńmy bo jesteśmy na piłkarskiej mapie Polski drugą siłą
Brawo Piast!! Dumny;)
Dzisiejsza porażka pozwoli, chyba nam bardziej docenić to co mamy. tytuł MP był jednak daleko, a wszystko co najważniejsze rozegrało się w Warszawie w zeszłym tygodniu. Brawo za wicemistrzostwo, na powtórkę takiego sukcesu pewnie trochę poczekamy.
Nawet remis w Warszawie nic by nie dał. Tytuł został przegrany słabiutką grą na wyjazdach i kiepskim początkiem tego roku. Ale nie szkodzi, za rok może się uda. 🙂
Legia Mistrz!!! 2016!! to na tyle mojego szczęścia, a waszego nieszczęścia 😉 Jednak Gratuluję Wam postawy w tym sezonie oraz Gratuluję Wicemistrzostwa Polski sezonu 2016 Mega postęp i mega zgraną ekipę macie, w przyszłym sezonie możecie bardziej namieszać. Życzę Wam powodzenia w pucharach mam nadzieję, że w Waszym wykonaniu minimum wejście do fazy grupowej!! Powodzenia i godnie reprezentujcie Polskę na arenach Europy! (L)
Dzięki! Kibicom Legii gratuluję podwójnej korony! Teraz czas odłożyć podwórkowe animozje na bok i kibicować wspólnie polskim zespołom grającym na europejskich arenach.
PIAŚCIE DZIĘKUJEMY!!! Piękny sezon?.
Dziękuję za gratulacje. Niestety nie mogę się zrewanżować podobnymi, ponieważ życzę klubowi z Mazowsza jak najgorzej. Życzę szybkiej i nieudanej przygody w pucharach. Nie kłaniam się, nie pozdrawiam.
Bo ty burak jesteś i tyle…
zawsze się znajdzie jeden burak czarna owca, nie psuj nam opinii takimi tekstami z gimnazjum
Sadam – super wpis. Mam nadzieję, że ekipa nie rozjedzie się po świecie – to jeszcze powalczymy. Dziękuję bardzo piłkarzom i Wam – kibicom za super rok na Okrzei 20. Mam też prośbę – dziś mój synek przy płotku koło sektora rodzinnego dostał pamiątkową koszulkę (V-ce Mistrz Polski 2016). Niestety dorosła kobieta (+/- 40 lat, słusznej budowy ciała, ubrana na czarno – siłą mu ją zabrała). Może ktoś to widział i pomoże mi tę „damę” namierzyć? Ta koszulka to była dla młodego naprawdę duza sprawa.
Gratulacje dla wszystkich związanych z Tym klubem, a szczególnie dla piłkarzy i szkoleniowców . Daliście nam w tym sezonie mnóstwo emocji, radości i przeżyć. Mamy medal, co prawda srebrny ale przyjdzie czas i na złoty. Sezon niesamowity (szczególnie jesień), w końcówce zabrakło trochę zimnej krwi ale i tak cały czas na szczycie tabeli. Jeszcze raz BRAWO, BRAWO, BRAWO.
Latal na konferencji wyraźnie dal do zrozumienia. Albo będą wzmocnienia albo odchodzę. Jeśli miasto i zarząd dopuszcza do rozpadu tej paczki to ja osobiście odwiedzę gabinet pana prezydenta i powiem mu w twarz co o tym mysle. Mam jednak nadzieje ze ten sukces Piasta to dopiero początek wielkich dni naszego klubu. Jeśli Latal zostanie na dluzej a skład będzie wzmacniany to Piast Gliwice będzie smiem twierdzic w trojce co sezon.
To co obiecujesz zrobic Urzedowi Miasta odloz na pozniej ,a teraz idz do p.Frankiewicza i mu podziekuj,,,,
Moim zdaniem wzmocnienia nam są potrzebne tylko na środku obrony. Jest Hebert – a pozostali stoperzy to nie poziom na czołówkę ekstraklasy. Utrzymać skład – mieszanie może „wyjść bokiem”.
Też odniosłem takie wrażenie, Latal chce robić postępy, trzeba go zatrzymać bo chłop ma głowę na karku. Przydałoby się parę wzmocnień zwłaszcza w obronie plus jakiś kozak napastnik. Widać że chłopaki są najbardziej zgraną ekipą w całej ekstraklasie, i mam nadzieję że dostrzegają to również w zarządzie. No i wygląda na to że nasze sportowe sukcesy całkiem schlebiają panu prezydentowi i reszcie – teraz muszą pójść za ciosem. Inaczej możemy wrócić do ponurej rzeczywistości.
przydał by się ten Latal w Warszawie. Ladnie poukładał Piasta. Widać że solidny z niego trenejro.
Nie dla mazowieckiego psa kiełbasa.
A ktoś ciebie od psów wyzywa ze tak się odszczekujesz?
Co z Latalem??
Szczere gratulacje dla Vice Mistrzow Polski – Piasta Gliwice. Wielki szacunek za caly sezon. Pokazaliscie jaja panowie i szkoda tylko ze tak nas nienawidzicie i tak nam ublizacie jak przyjezdzacie 🙂 Powodzenia w pucharach. Bede wam kibicowal!
Kolegów szukasz? Życzę samych porażek w pucharach.
Do Benek. Weź burku,widać wszyscy sa na forum ok tylko taki jeden burek jak ty nie dorósł do cywilizowanego kibicowania i nie potrafi docenic przeciwnika,wstyd i słoma z butów. CŻPG !!!
Gratulacje dla Piasta,za cały sezon i wicemistrzostwo,
nagana,za przegrany ostatni mecz z Zagłębiem.
Po prostu,zakończyli sezon,bez przytupu,chociaż
nastawili nas myślami bardziej wspaniałomyślnie.
Było przeszło i minęło,teraz nowe trudniejsze zdanie,
zrobić wszystko,aby nie przynieść wstydu na arenie
europejskich rozgrywek,no i w ekstraklasie.
Rozmawialem z człowiekiem blisko związanym z Piastem Vacek odchodzi i to pewne a c do wzmocnien to wielka niewiadoma bo może się okazac się przyjdą do nas zawodnicy pokroju Jankwskiego i Ipsy…
jak takie coś się sprawdzi i przyjdzie taki szrot, to Sarkowicza trzeba będzie wywieźć na taczkach. W końcu dostaną 15 baniek nagrody – do dla kogo to pójdzie? na nagrody dla działaczy i pana Kałuży?
Typowo polskie myślenie, nachapać się przez chwilkę żeby potem biedować i spadać w dół po równi pochyłej.
Jeśli Vacek miałby odejść to rozumiem że zastąpią go graczem o podobnych lub większych umiejętnościach, a co najważniejsze coś na nim zarobimy(coś czuję że Lech lub Legia mają na niego chrapkę).
Bo jak puścimy go za przysłowiowy”frajer” to idiotyzm tych ludzi nie będzie się w głowie mieścił.
Teraz trochę rozumiem co Latal miał na myśli na ostatniej konferencji mówiąc” że to mógłby być jego ostatni mecz”- facet chce iść do przodu i rozwijać się choćby małymi kroczkami.
Jeśli my mamy takich „Jankowskich” ściągać to za niedługo skończymy jak żabole obecnie, podwaliny jakieś mamy, szanse na rozwój podobnie, okoliczności w regionie układają się pomyślnie dla nas, czego chcieć więcej !?
Żeby trochę zyskać czasem trzeba zbudować solidne podstawy i pogodzić się z faktem inwestowania, mam takie obawy że w okół Piasta zaczyna pojawiać się coraz więcej pasożytów żerujących na klubie.
No nic za niedługo zobaczymy jakie będą ruchy personalne w klubie, teraz nie ma co bazować na opinii jednej osoby i panikować, zobaczymy jakie będą fakty i jak się sytuacja rozwinie.
Oto nasza cecha narodowa – klub świętuje wicemistrzostwo, a ten coś słyszał, tamten chce na taczkach wywozić itd… No super z takimi kibicami to tylko odnosić sukcesy. Co będzie czas pokaże, a tymczasem cieszmy się z wyniku, bo nie wiadomo kiedy coś takiego znów osiągniemy.
Jak ma odejść to odejdzie. Na chwile obecną zanotował spadek formy i wiele żółtych kartoników. Niestety te żółtka niesprawiedliwe wypaczyly wynik (mecz w Poznaniu) i być może przez te przerwy w meczach jego forma spadła. Jak zostanie to fajnie ale na jego miejsce potrzebny jest inny kreator. To samo z lewą obroną. Tam nikogo nie ma.
Pewnie chodziło o prawą obronę 😉 Gdzie faktycznie Mokwa może być najwyżej rezerwowym jeśli mamy walczyć w Europie.
Nie wiadomo czy Latal zostanie jak podają sportowe fakty 🙁
I właśnie oto chodzi Latalowi aby on decydował o transferach.
Na zrobienie Lechii II chętnych tu nie brakuje( ostatnie okienko transferowe ) bo wiadomo że żyć jakoś trzeba.
Panowie, nie mogłem uczestniczyć wczoraj na tym wielkim wydarzeniu jakim było świętowanie na rynku bo musiałem wracać do Niemiec.
Opisz ktoś w skrócie co się działo 🙂 ?
PGzrdowienia !
O jakich 15 milionach wy piszecie? Za wicemistrzostwo dostaniemy od Ekstraklasy 1,5 mln. Do tego jakieś 2 mln więcej niż w zeszłym sezonie dostaniemy za transmisję w czasie prime time. Odpadnie nam natomiast 0,25 mln ekwiwalentu dla drużyn z grupy spadkowej. No i jeszcze kasa z praw telewizyjnych od canal+ za miejsce w lidze. Łącznie dostaniemy jakieś 5-6 mln więcej niż za poprzedni sezon. W ty sezonie mieliśmy budżet na poziomie 20 mln złotych. W przyszłym będziemy mieli 25 mln. A trzeba pamiętać że wzrosły nam koszty utrzymania zawodników bo przeduzylismy kontrakty z wieloma zawodnikami, którzy zaczynali sezon z pensjach na poziomie 10-15 tys a teraz zarabiają 25-40 tys. Szału nie będzie jak większość z Was by sobie życzyli. Trzeba patrzyć realnie. Zatrzymanie jednego z dwójki Czechów że Sparty będzie sukcesem.
O jakich 15 milionach wy piszecie? Za wicemistrzostwo dostaniemy od Ekstraklasy 1,5 mln. Do tego jakieś 2 mln więcej niż w zeszłym sezonie dostaniemy za transmisję w czasie prime time. Odpadnie nam natomiast 0,25 mln ekwiwalentu dla drużyn z grupy spadkowej. No i jeszcze kasa z praw telewizyjnych od canal+ za miejsce w lidze. Łącznie dostaniemy jakieś 5-6 mln więcej niż za poprzedni sezon. W ty sezonie mieliśmy budżet na poziomie 20 mln złotych. W przyszłym będziemy mieli 25 mln. A trzeba pamiętać że wzrosły nam koszty utrzymania zawodników bo przeduzylismy kontrakty z wieloma zawodnikami, którzy zaczynali sezon z pensjach na poziomie 10-15 tys a teraz zarabiają 25-40 tys. Zatrzymanie jednego z Czechów wypożyczyć że Sparty będzie sukcesem.
Przede wszystkim Pan Latal musi zostać. Szkoda że wczoraj kibice nie podziekowali mu tak jak na to zasłużył(dostał owacje bardzo skąpe). To główny architekt sukcesu.
Witam !
Brawo ! Gratulacje. To naszym piłkarzom się należało. Szkoda tego meczu z Zagłębiem.
Historia lubi się powtarzać. Kiedy Piast grał ostatni mecz z GKS Bełchatów też przegrał 2:3, gdzie zwycięstwo dawało mu 3 miejsce. Tak był 4. Oby tylko Piast się wzmocnił wartościowymi piłkarzami przed eliminacjami LE. Ciekawe co się teraz będzie działo w Klubie ? Czy trener zostanie, kto odejdzie, a kto przyjdzie ? Czasu wbrew pozorom nie ma za dużo.
Pozdrawiam.
BRAWO PISTUNKI !!! Pozdrowienia Z korsyki od kibicow AJACCIO i BASTII Jestem z Was dumny Pozdrowienia dla Pana Latala i pilkarzy PIST GLIWICE CALE ZYCIE !!!
No to zobaczymy czy władze klubu i miasta traktują go poważnie, nie mogę się doczekać karuzeli transferowej. Jeśli utrzymamy i wzmocnimy skład to jest realna szansa na zagnieżdżenie się na podium na dłużej.
Nasza obecna drużyna – chociaż osiągnęła sukces niebywały to niestety nie ma jeszcze jakości na mistrzostwo Polski – zwłaszcza obronie, gdzie jedynym naprawdę godnym gry jest Hebert. Potrzebujemy dobrych zawodników na każdą pozycję – w przyszłym sezonie czeka nas dużo więcej meczów (mam nadzieję), więc potrzebujemy szerokiej kadry.
Większą część hajsu z tych nagród, mimo wszystko, przeznaczyłbym jednak na szkolenie młodzieży, a dopiero potem huczne transfery.
nie no obrone szlo by sklecic dobrą. 🙂 Hebert, Mraz, Pietrowski 🙂 ale kto na bokach wtedy ?
Korun mial dobre mecze z poczatku sezonu a pozniej zaczoł babolic niesamowicie niestety.. ale wierze w niego.. moze poprostu zle znosi intensywnosc sezonu albo niewiem co… dla mnie najwiekszym plusem sezonu z perspektywy całosci od 1 do ostatniej kolejki jest pan Pietrowski w kazdym meczu ten sam wysoki poziom i uniwersalnosc…reszta przez caly sezon miala swoje lepsze i gorsze momenty.
– Zobaczymy, co się stanie teraz. Być może to był mój ostatni mecz w roli trenera Piasta Gliwice – powiedział podczas konferencji prasowej Radoslav Latal
Można to określić sformułowaniem” zalaliśmy fundament”.
Pytanie czy będziemy chcieli coś na nim zbudować.
Co do sezonu, oczywiście był wyjątkowy.
Czy MP było możliwe? było, jednak przegraliśmy go zimowym okienkiem transferowym.
Po tym jak trener Brosz z Piastem wywalczył czwarte miejsce zarząd klubu wszystko spartolił, nie poszedł za ciosem i nie zrobił praktycznie żadnych wzmocnień drużyny. Wynikiem tego minimalizmu następne dwa sezony były bardzo przeciętne żeby nie powiedzieć słabe. Mam nadzieję, że osoby odpowiedzialne w tej chwili za klub wyciągnęły wnioski z tamtych wydarzeń i podejdą do sprawy z należytą powagą. Jest szansa na dłużej zagościć w czołówce ekstraklasy, a pierwszym krokiem do tego powinno być przedłużenie kontraktu z trenerem Latalem za każdą cenę.
Nie chcę być złym prorokiem ale zobaczcie jak obsuwa się Slask po mistrzostwie, Ruch czy Jaga z rewelacji poprzedniego sezonu nic nie zostało. My nie mamy kasy żeby się wzmacniac cud będzie jak stracimy tylko Vacka. A Kałuza na pewno będzie chciał jakas premie dla siebie wziąć.
Fundamenty zalano. Teraz od zarządu zależy co na nich powstanie.
Co do sezonu: świetny sezon.
Pytanie czy była szansa na MP? Była,jednak pogrzebana przez słabe zimowe okno transferowe .
Gratulacje dla wszystkich którzy się przyczynili do naszego sukcesu.
Byłby on większy lecz zawalomo zimowe okienko transferowe.
Latal musi zostać i basta.
BRAWO PIAST GLIWICE !!!
Pozdrowienia z Niemiec.
Gratulacje z Warszawy. Szacunek za walke do końca i fair play. Mam nadzieje ,że w przyszłym sezonie tez z nami powalczycie. Bez napinki jak to mają w zwyczaju kompleksiarze z poznania.
Poznania, wielką literą, słoiku.