Legia wypunktowała Piasta

legia-piast2016Stadion przy ul. Łazienkowskiej pozostanie przynajmniej do przyszłego sezonu niezdobyty dla drużyny Piasta. Niebiesko-czerwoni w pojedynku, który być może zadecydował o tytule mistrza Polski przegrali z  Legią 0:4.

Przed tym meczem media i eksperci byli zgodnie twierdzili, że zwycięzca tego starcia będzie mistrzem Polski. W grę jednak wchodził jeszcze remis, który  sprawy by nie rozstrzygał.

Radosłav Latal musiał na to spotkanie dokonać roszad w składzie. z Powodu kontuzji barku nie mógł od początku zagrać Radosław Murawski. Kapitan Piasta usiadł jednak na ławce.

Przewidywano, że najtrudniejsze będą pierwsze minuty, że gospodarze rzucą się na gości, by szybko wybić im z głowy marzenia o mistrzostwie. I rzeczywiście, pierwsi zaatakowali Legioniści, ale gliwiczanie również odpowiedzieli ofensywną akcją.  Żivcovi jednak zabrakło precyzji przy próbie podania do Nespora. Potem przez chwile jeszcze atakowali legioniści, ale w końcu Piast przejął inicjatywę i zakończył akcję strzałem. Po 10 minutach  można było powiedzieć, że  nie taka Legia straszna jak ja malują. Goście  nie dali  zepchnąć się do obrony, a wręcz przeciwnie. Gliwiczanie częściej byli w posiadaniu piłki. W 15 min Nespor dostał prostopadłe podanie od Pietrowskiego i gdyby prawidłowo opanował piłkę byłby w sytuacji sam na sam. Zdołał jednak jeszcze oddać strzał z 30 metra, pewnie jednak to Malarz obronił. W 20 min, po rogu zakotłowało się na przedpolu Szmatuły, ale wyszli gliwiczanie z opresji obronną ręką.  W 23. min strzelał Hamalainen, ale świetnie wyłapał to Szmatuła. Potem gospodarze zepchnęli gliwiczan do rozpaczliwej wręcz obrony, co skończyło się golem dla Legii. W 28 min  gospodarze wykonywali rzut rożny, znów było ogromne zamieszanie, co wykorzysta Lewczuk  pakując piłkę do bramki. Chwilę później mogło być 1:1. Po rzucie wolnym wykonywanym przez Mraza, Korun strzelał z ostrego kąta, ale w porę został zablokowany.  W 35. min Pazdan zagrał wprost pod nogi Vacka, ten natychmiast próbował odegrać do Nespora, ale uczynił to niedokładnie. W 38 min gliwiczanie wyszli z kontrą godną europejskich boisk, po której Mak piętą zagrał do Zivca, ten jednak zamiast strzelać jeszcze próbował zagrać do Vacka, a skończyło się to tak, że Czech faulował Jędrzejczyka za co zobaczył żółtą kartkę. W 42 min Żivec uderzył z dystansu, Malarz odbił piłkę przed siebie, ale nikt nie zdążył na dobitkę. Za chwilę Słoweniec padł w szesnastce, jednak sędzia nie zdecydował się odgwizdać rzutu karnego. W 45 min po zagraniu z lewej strony, obrona Piasta zapomniała o Guilherme. Brazylijczyk jeszcze przełożył sobie piłkę na lepszą nogę i uderzył obok słupka, nie do obrony. Tym samym Piast schodził na przerwę przegrywając 0:2.

Odrobić dwubramkową stratę na Legii, to rzecz prawie niemożliwa. Gliwiczanie wyszli jednak na drugą połowę z wiarą, że uda im się to zrobić. Tymczasem w 53 min to Legia mogła zdobyć kolejnego gola. Na własnej połowie Vacek stracił piłkę, w sytuacji sam na sam znalazł się Hamalainen, ale Szmatuła jeszcze to obronił. Za chwilę jednak było już 3:0. Po szybkiej kontrze i zagraniu Kucharskiego z bliska piłkę do bramki wpakował właśnie Hamalainen. Taki wynik przesądzał już  wygranej gospodarzy. W 58 min jednak Bukata pokazał próbkę swoich umiejętności. Słowak kiwnął w polu karnym strzelił tuż przy słupku, ale Malarz wyciągną się jak struna i wybił piłkę na róg.  W 68 min Hebert sfaulował w polu karnym swojego rodaka – Guilherme. Na strzał z 11 metra zdecydował się   Nikolić. Szmatuła wyczuł intencję strzelca, ale piłka przeszła pod nim i było już 4:0 dla Legii.  Kilka chwil później mogło być 5:0, ale  Szmatuła jakimś cudem wybronił strzał Nikolicia oddany z dwóch metrów. W końcówce meczu jeszcze ?? nie trafił w bramkę z 8. metrów.

Mecz ostatecznie zakończył się przegraną Piasta 0:4. Matematycznie drużyna Radosława Latala ma jeszcze szanse nawet na mistrzostwo, ale teraz trzeba chyba bardziej skupić się na obronie drugiego miejsca.

Legia Warszawa – Piast Gliwice 4:0 (2:0)
1:0 –  27’ Igor Lewczuk
2:0 – 45’ Guilherme
3:0 – 54’ Kasper Hamalainen
4:0 – 69`Nemanja Nikolić (k)

Legia: 1. Arkadiusz Malarz – 5. Artur Jędrzejczyk, 4. Igor Lewczuk, 2. Michał Pazdan, 14. Adam Hloušek – 6. Guilherme (73, 77. Michaił Aleksandrow), 3. Tomasz Jodłowiec (78, 23. Stojan Vranješ), 7. Ariel Borysiuk, 22. Kasper Hämäläinen, 18. Michał Kucharczyk (81, 16. Michał Masłowski) – 11. Nemanja Nikolić.

Piast: 1. Jakub Szmatuła – 26. Bartosz Szeliga, 88. Uroš Korun, 91. Hebert, 2. Patrik Mráz – 19. Mateusz Mak (73, 21. Gerard Badía), 5. Marcin Pietrowski, 25. Kamil Vacek (79, 77. Igor Sapała), 12. Saša Živec (56, 90. Josip Barišić), 82. Martin Bukata – 16. Martin Nešpor.

żółte kartki: Vacek, Sapała.

sędziował: Szymon Marciniak (Płock).

widzów: 29 245.

 

75 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
łabędyPiast

Trudno, trzeba to przełknąć, i powalczyć jeszcze o vice mistrza, bo jeszcze trochę punktów do zdobycia, a do drugiego miejsca trochę brakuje, nasze gry wyjazdowe są nie udane, brak Murawskiego aż za bardzo widoczny, Vacek bardzo dużo strat, i to kosmicznych, błędy indywidualne się mszczą od razu na takim poziomie, błąd w wyprowadzaniu piłki…..2-0, błąd strata Vacka to 3-0 a karny? wcale nie musiało go być, ale karny na Zivcu? mim zdaniem był, skoro na Wiśle Marciniak zagwizdał bardzo miękkiego to dlaczego nie dziś? kartka dla Vacka z kosmosu. Druga nasz linia lepiej wyglądała Bukata Murawski, ale czy Muraś wróci na Ruch, ciężko będzie.Podnieść głowy i walczyć, bo gonią nas inni.

SLAZAK

Nie udalo sie tym razem .Dobrze ze Gliwice maja exstraklasowa druzyne, ktora zostanie vice-mistrzem Polski

Bogusław

Szkoda. Miałem nadzieję, że ten mecz będzie jednak wyrównany. Ta bramka do szatni niestety nas dobiła. W pierwszej połowie jeszcze to jakoś wyglądało, druga już była fatalna.
Teraz trzeba będzie jeszcze do końca walczyć o te drugie miejsce. Ważne, żeby nie upadać na duchu. Jestem dumny z tego, co już chłopaki dokonali i liczę, że za tydzień na rynku będziemy wszyscy świętować medale mistrzostw Polski 🙂

JanCor

Brak Murasia i dwa błędy jeden Latala za brak Barisica , drugi to kompletnie zawiódł Vacek najsłabsze nasze ogniwo.
Wynik może za wysoki ale walczmy do końca bo kto wie…. co Legia zrobi w Gdańsku

nokoments

Karnego na Zivcu nie było, natomiast ten dla Legii prawidłowy, widać w powtórce, że Hebert się spóźnił i Guilherme był pierwszy przy piłce, ogólnie poza żółtą kartką dla Vacka to Marciniak sprawiedliwie sędziował.
Legia była dzisiaj lepsza, uczciwie wygrała to spotkanie.
Vacek za to zagrał beznadziejnie, głównie przez niego (i Maka) nie skapitalizowaliśmy naszej dominacji w środkowej strefie w pierwszej połowie, jak jeszcze było 0:0. Wtedy brakowało właśnie takich kluczowych podań, które otworzyłyby nam drogę do bramki Legii – a te miał produkować Vacek dzisiaj. Miał być liderem, a był najsłabszym ogniwem zespołu.
Nie ma co płakać, trzeba dobrze zagrać dwa ostatnie spotkania i cieszyć się z wicemistrzostwa (ale cuda się zdarzają, pamiętajcie :D).

KotProt

Pozdrowienia z Warszawy od kibica (L)egii. Bez ironii, bez napinki. Wygrać wysoko z dobrą drużyną, to jest jednak osiągnięcie. Szacunek.

t3rror L

Dziekujemy! Dobry mecz, dobry sezon w waszym wykonaniu. Walka do konca!

baz

NIC SIĘ NIE STAŁO !!! BRAWO ZA SERCE. GRAMY DALEJ !!!

deer

No cóż… Nie dojrzeliśmy jeszcze do meczów o tak wysoką stawkę. Pierwsze pół godziny graliśmy jak skazańcy czekający na wykonanie wyroku (gdzie pressing, gdzie ofensywa?). Później błędy, błędy … i po meczu. Wydaje mi się, że mecz przegraliśmy w głowach. Na tytuł na razie chyba nie zasługujemy – może kiedyś.

local

Nic się nie stało, i tak robią wielką frajdę kibicom Piasta.
Panowie jest jeszcze cień szansy 🙂 … do boju GKS!!!

PIAST

No to po mistrzostwie, chyba że Lechia…

:(

🙁 Ile jeszcze razy Uros Korun zaje… nam mecz. 2 bramka jego i po meczu.

cf

Brawa za sezon 2 miejsce to największy sukces w historii. A Legia była po prostu lepsza.

Wojtas

Szkoda!!!!!!!!!!!!!!!!!

BenekPG

Dobry mecz Legii, słaby Piasta. Nic, walczymy do końca. Craxa tylko 4 pkt. za nami.

litości

no cóż, nie pykło nam. zasłużona przegrana chociaż mogłaby być niższa, gdyby padł kontakt w pierwszej połowie, gdyby… głowy do góry i jedziemy z ostatnimi dwoma meczami, jest o co walczyć, nie dajmy się przeskoczyć, utrzymajmy drugą pozycję bo zasługujemy na to za cały ten sezon.

litości

A i jeszcze odnośnie Marciniaka, zawiódł mnie kompletnie, nie przegraliśmy dzięki niemu ale jednak to sędzia z warszafki, myślałem, że jest bezstronny, pomyliłem się.

Marciniak

Wasz Piast nie miał ani jednej 100% sytuacji, więc nie pisz o sędziowaniu i drukowaniu. Co najwyżej rzut wolny na 10% dla Was, bo niby faul był przed polem karnym, ale co z tego? 4:1? Gdyby Niko się nie bawił byłby pogrom. Legia się bawiła jak lew z ofiarą. Niestety pokaz siły i klasy. Powodzenia w pucharach 🙂 Oby było ciekawie

wujekfester

legia zagrała słabo, ale co z tego skoro Piast jeszcze gorzej? Nie do poznania drużyna. Fatalne indywidualne błędy, Szeliga nie nakładł Kucharczyka, Korun znów się nie popisał, Mraz słabo z kryciem. Jednak najgorzej wyglądał Vacek, było czuć przerwę od piłki, nie walczył, słabo podawał, dużo tracił.
Szkoda że Latal zmienił koncepcję z poprzednich dwóch wygranych spotkań. Brakowało Barisica, Murawskiego w środku pola (może właśnie ta kontuzja pokrzyżowała plany Czecha).
Na plus Bukata, odbiory, podania i dobre wyszkolenie techniczne.
Na mistrzostwo jednak za wcześnie, nie wytrzymali chłopaki ciśnienia, wygrało doświadczenie legii.
Dzięki wielkie, teraz walka do samego końca o wszystkie punkty.

seal

Nasz limit szczęścia został wykorzystany we wcześniejszych meczach. Brak Murasia, wybity z rytmu meczowego Vacek, plus zołtko dla niego od Marciniaka za nic, i do tego nie podyktowany karny na Zivcu. Mecz z ZL może zadecydować o tym czy zostaniemy v-ce mistrzami.

rotten

Potrzebujemy 2pkt. do vice mistrza jeśli chodzi o Craxe i 1 jeśli chodzi o Zagłębie przy założeniu że Oni wygrają wszystko do końca.Więc powinno być Ok.W 2 potknięcia Legii nie wierzę ale gramy do końca,to Nasz najlepszy sezon.Hej Piast

wujekfester

Do Chorzowa tylko po zwycięstwo.

Kali

Trudno, że nie wygraliśmy.! Gratuluję Piastowi i tak, za cały, wspaniały sezon. Są jednak jeszcze dwa mecze, gdzie wiele może się zdarzyć. Prawdziwi sportowcy walczą do końca, a sprint rozstrzyga się na finiszu. Żeby się tak Legia jeszcze nie zdziwiła? Ewentualne wicemistrzostwo będzie i tak dla Piasta wielkim sukcesem a dobrą drużynę buduje się przez lata! Dlatego cierpliwości i konsekwencji w polityce kadrowej zespołu, która zależy od długofalowej i stabilnej polityki władz Polski i regionu!

sadam

Tytuł wicemistrzowski to nasz wielki sukces, tego nikt nie neguje, ale z drugiej strony ma co ukrywać, dzisiejsza porażka to też ogromne rozczarowanie. Trudno naiwnie wierzyć że z takim budżetem znowu za rok czy dwa będziemy mieli realną szansę na tytuł. Nie zgodzę się z oceną sędziego Marciniaka – od początku był widać że czuwa nad prawidłowym przebiegiem meczu. Ósma żółta kartką dla Vacka była już zaplanowana przed meczem, a przy okazji ośmieszyła Pana sędziego. Jak do tej kartki ma się sytuacja z brutalnym faulem Guilherme na Hebercie? Poza tym pod koniec pierwszej połowy faul na Zivecu w polu karnym był ewidentny. Pomimo tego że dzisiaj byliśmy słabsi od Legii to jednak ta sytuacja mogła wszystko zmienić. Wiedział to tez Pan sędzia, więc podjął jedynie słuszną decyzję.

Kurak

To będzie jeden ze smutniejszych powrotów z wyjazdów. Wynik gorszy niż gra. Za to jako ekipa wyjazdowe daliśmy radę. Na szczęście udało się kupić zimne piwo na W-wie zachodniej. To trochę pomorze przetrwać kaca w czasie powrotu…

baz

Czasami i takie powroty sie zdarzają. Będzie co wnukom opowiadać jak to kiedyś Piast Latala był postrachem ligii.

Kurak

Pomoże miało być. Autokorekta…

PIAST

Dobra koniec płaczu dzieciaki w środę wszyscy do Chorzowa i tylko zwycięstwo Lechia nie przegra i jeszcze będą mieli ciepło w stolicy hehe!!!

BenekPG

Mam tylko jedną prośbę – miejmy odrobinę honoru i nie zwalajmy winy na sędziego, na złą grę Koruna i Vacka. Legia była lepsza i tyle. Wygrali zasłużenie. Zostały dwa mecze, jest o co walczyć. Wszystko jeszcze jest możliwe.

wujekfester

Z pewnością legia dzisiaj była lepsza – ale nie była nawet dobra, Piast zagrał naprawdę źle momentami (dużo błędów). Sam Latal stwierdził że to było psychicznie trudne spotkanie dla zawodników. Bardzo szkoda że Murasia nie było, pewnie pociągnąłby zespół bardziej, ale nie ma co gdybać. Są jeszcze 2 mecze do wygrania. Wicemistrzostwo to i tak olbrzymi sukces naszej ekipy w tym sezonie.

JanCor

Środa odpowie czy jest po zabawie. Kazdy taki sam rezultat promuje Legię. Jedynie jakaś strata w Gdańsku a nasza wygrana pozostawia nadzieję.
A potem … Ajax też dał dupy w ostatniej kolejce remisem.

orion

Pomijając dzisiejszy mecz gramy fatalnie na wyjazdach.Zbyt asekurancko a przecież mamy kim straszyć. Mam nadzieje na punkty w Chorzowie bo jak spadniemy z drugiego placu to będzie dopiero porażka .Po takim sezonie.

bolec

No to legła na 99% ma majstra, generalnie chwała chłopakom za te sezon, klub ze stolycy był dziś lepszy, nasi niestety nie mieli w sobie tej zadziorności i wiary w pokonanie rywala jak choćby na Lechu.
Obyśmy tylko obronili to drugie miejsce bo w M.P i tą całą matematykę ciężko uwierzyć, zwłaszcza ze Pogoń po dzisiejszej porażce prawie wypisała się z walki o puchary więc wielkiego oporu z jej strony na Ł3 bym się nie spodziewał.
Natomiast dwie rzeczy mnie irytują pierwsza to Przesmycki i spółka-że tak powiem te warszawskie kurwiszony kręcą lody w najlepsze, niby wygrali zasłużenie i tego nie chcę podważać.
Ale Marciniak tak delikatnie wbijał nam szpile jak choćby żółtko Vacka, a poza tym nie wyobrażam sobie żeby jakieś śmiecie ze stolycy się tutaj u nas udzielały na forum, powoli zaczynam sobie przypominać za co większość kraju ich tak nienawidzi .
Decyzje Marciniaka niby to takie subtelne i nie było pomyłek ale wprawne oko zauważy że Przesmycki wybrał fachowca który wiedział jak się do tego zabrać, wcześniej tego samego Vacka załatwili nam w Poznaniu .
Drugą rzeczą jest postawa mentalna chłopaków, nie nie zamierzam narzekać tylko piszę to w kontekście pucharów, jeśli my mamy takie proste błędy popełniać i tak szybko łapać załamkę po ciosach to ciężko nam będzie się w pucharach odnaleźć.
Szkoda że Radka nie było, z nim bylibyśmy lepiej poukładani i być może nie padałyby takie głupie bramki jak te dwie pierwsze.
Co do Koruna to takich prostych błędów zaczyna popełniać coraz więcej, jest praktycznie ostatni a kompletnie nieatakowany podejmuje katastrofalne decyzje coś w stylu Osyry, wręcz śmiem twierdzić że chyba wolałbym Osiego za niego.
Co już jest alarmujące, zresztą wiać było że Latal to też dostał gorączki po jego błędzie i w studiu Canala stwierdził że potrzebujemy solidnego śr obrońcy gotowego do gry w pierwszym składzie.
Ogólnie pozostaje moralny kac po takim oklepie, przyjeżdżam do kraju na Ruch i Z.L i mam nadzieję że będzie mi dane cieszyć się na stadionie choćby ze srebrnego medalu.
żeby nie było bardzo cenię to co zrobiła ta drużyna w tym sezonie ale takie indywidualne błędy jak choćby ten Koruna są strasznie podłamujące i niweczą całą ciężką pracę zespołu stąd o tym wspomniałem, zresztą Vacek dziś tez nie był sobą, cóż takie życie.

wujekfester

Z całością zgadzam się w 100%. Dodam jeszcze że Uros ostatnio w średniej formie, nic nie wypominając chłopowi to on puścił piłkę pod nogami z Pogonią i też nie pokrył Covilo w 31. kolejce.
I trochę Latal moim zdaniem niepotrzebnie zmieniał formację, po ostatnich 2 wygranych Barisic nie zasługiwał na ławę, nie dominowaliśmy w środku pola co stanowiło naszą siłę. Szeli na prawej obronie też nie był najlepszym pomysłem, Tomek Mokwa mimo że średni w ofensywie w obronie spisuje się dobrze.

PIASTOL

Wszyscy do Chorzowa aby zapewnić sobie wice.Przejazd pociągiem ja płacę 🙂 🙂 🙂

litości

Piast jest nierówny psychicznie, potrafi zagrać jak ogier i jak totalny muł, nie z powodu braku umiejętności a z powodu psychy. Dzisiejszy mecz to ten z gatunku przegranych jak z żabami, lechia, lubinem. Gdyby zagrali jak u nas z lechia to my byśmy wygrali dziś do jaja, no cóż nie pierwszy raz piszemy, że konieczny jest dobry psycholog sportowy. Oby się totalnie nie podłamali bo mało czasu a musimy jeszcze powalczyć.

Kibic9999

chlopaki ile dostaliscie.. widzialem jak przytulaliscie sie do pilkarzy Legii to wygladało jabyscie byli ich fanami. Jeszcze tylko autografy mogliscie od nich wziac..
to byl moj ostatni wyjazd. Gracie jak ścierwa.. ja nie bede na to tracił kasy.

gonzo

Pewnie też to był twój pierwszy wyjazd więc dużej straty po tobie nie będzie.

scorpio

Ja rozumiem…nie wyszedł nam mecz.
Nie było Murasia, Vacek nie w formie.
Zdarza się.
Czy ktoś mi powie dlaczego grał Szeliga? I to cały mecz!
Przecież przez to Piast grał 90 minut w 10-tkę
P.S
Marciniak PERFEKCYJNIE I połowę drukował na korzyść Legii. Oglądałem 10 razy powtórkę sytuacji z Zivcem – karny powinien być odgwizdany. Żółta kartka dla Vacka z luftu. Po kartce Vacek już się bał grać. Potem Marciniak nie musiał kombinować
nie kombinował, bo się samo posypało!.
P.S2
Vacek grał w 4 krajach, tyle kartek co w Polsce nie zobaczył i pewnie nie zobaczy, bo ma dość Polski.

BenekPG

Sranie. Równie dobrze można było gwizdać karny po ręce Żivca w 10 minucie. Zwalanie winy na sędziego jest śmieszne.

scorpio

Ręka Żivca;
1. nie powiększała obrysu ciała
2. była „nastrzelona” – mała odległość między zawodnikami
Wracając do karnego. Zivec był „profesjonalnie” popchnięty i stracił rytm. Fakt…dodał od siebie, ale 90% sędziów gwizdałoby to.
Szkoda, że tu nie można nic wkleić. Jest jedna powtórka, gdzie idealnie widać. Wróćcie na spokojnie do tej sytuacji. Ja ją analizowałem DZISIAJ.
Wczoraj miałem…dość wrażeń. Ledwo zdążyłem na transmisje.

ja

scorpio, za bardzo gwiazdorzysz, zjedz snikersa. Better? Nie słyszę!!!

Makak

W dupie byłeś a nie na wyjeździe. Daj sobie spokój i wracaj na swoje forum.

PIAST

Marciniak gdyby chciał, mógłby podyktować karny na Zivcu, wybroniłby się z tej decyzji….no ale nie chciał.

scorpio

Przecież nie mógł zaszkodzić Legii.
A co sądzicie o tej kartce dla Vacka. Ja tej sytuacji nie rozumiem. Vacek strzelał, tamten brobił. Gdzie tu faul Vacka . Nawet zamiaru faulowania tutaj nie ma.

scorpio

…brobił…BRONIŁ 🙂

coroner

@scorpio, masz rację, kartka dla Vacka była z kosmicznego kapelusza. Sędzia M. z chirurgiczną wręcz precyzją prowadził ten mecz dla drużyny z mazowsza. A tak z drugiej strony, to wczoraj niestety byliśmy słabsi, gorsi?. Teraz trzeba spiąć tyłki i na te dwa ostatnie mecze kibice i piłkarze muszą dać z siebie wszystko (po raz kolejny ?). CŻPG!

ja

Sędzia gwiżdże faule i spalone tylko wtedy, gdy jest w pełni przekonany, że należy. To kryterium pełnego przekonania, a nie „wybronienia się” o tym decyduje. Inna sprawa, że kibic Wisły Tomasz Musiał na pewno by tego karnego odgwizdał. Kiedyś w Gdańsku dał karnego przeciw Legii, mimo że faul był 1,5 metra przed polem karnym. Wtedy jakoś nikt nie protestował…

Maciek

Trudno:/ jest zawód ale to nie oznacza końca wszystkiego prawda?? Głowy do góry pewnego dnia majster powędruje do Gliwic!! Pozdro

Radek

PIAST! Gratulacje za ten sezon. My – LEGIA – Mistrzem Polski jeszcze nie jesteśmy. Wszystko się może wydarzyć, ale gratulacje Panie i Panowie dla Was i Waszego zespołu za cały sezon. Pokazaliście bardzo fajną piłkę, grę zespołową. Przetrwaliście kryzys. Jedyne czego Piastowi życzę, to jeszcze większej frekwencji na stadionie. To miasto, ten klub zasługuje na to.
Brawa i gratulacje. Obyście zostali V-ce Mistrzami Polski.

(L)egia

bolec

Z reguły jestem kulturalnym człowiekiem, czasem lubię dać upust emocjom, a czasem powiedzieć prawdę.
Więc tak po prawdzie powiem W.Y.P.I.E.R.D.A.LA.J nikt tu nie oczekuje twoich gratulacji i komplementów, wygraliście na boisku zasłużenie i cieszcie się osiągniętym wynikiem.
Ale ogólnie jesteście dla mnie zakałą polskiej piłki i symbolem matactwa od lat, większość ludzi tutaj ma już swoje lata i wie jak to z wami bywało, więc jeśli szukasz kolegów to pomyliłeś adresy.
Udaj się lepiej na wschód, mazury, do Ostłenek i tym podobnych, tam ze słoikiem pełnym smalcu będą wdzięcznie klaskali uszami a i do wojska dadzą się zaciągnąć z wielką chęcią.

Brzezinka

Zbastuj trochę bolec. Nie rób wstydu. Twoja wypowiedź to wiocha wieksza od słoika smalcu. Gość nikogo nie obraża, tylko pogratulował i tyle.

bolec

@Brzezinka, jestem ciekaw czy by tak gratulował gdyby dostali oklep, moja wypowiedź jest pochodną jego postawy.
Jeśli jesteś na tyle inteligentny to zauważyłbyś że wchodzi sobie tu człowieczek i pisze „My -Legia”(w cudzysłowu-my panowie), prawiąc morały i zwracając uwagę na naszą frekwencję.
Kto go do tego upoważnia i kim on jest żeby z taką postawą tu przychodzić, niech kolegów i głaskania szuka np w Sosnowcu .

BenekPG

Kochany Radku – w mieście tak dużym jak stolica Mazowsza, liczącym sobie praktycznie 2 mln mieszkańców powinniście mieć stadion na 45-50 tys., zapełniony co mecz w 95%. A wy co macie? Stadion na 30 tys., na którym czasem jest 70% pustych krzesełek. Liczby? Proszę: 8 tys. (2 grudnia 2015, Legia-Łęczna), 13 tys., (26 lipca 2015, Legia-Podbeskidzie), 14 tys., (11 września 2015, Legia-Zagłębie), 14 tys. (14 września 2015, Legia-Termalica). To osiem tysięcy w Warszawie to tak, jakby w Gliwicach przyszło 500 ludzi. Życzę dwóch porażek na koniec sezonu i nie pozdrawiam.

MG

Legii opłaca się mistrzostwo. I dlatego padł taki wynik.

PIAST

jesli chodzi o frekwencje to będę ciągle powtarzał, policzcie sobie ilośc widzów do ilosci mieszkańców, procentowo jesteśmy w pierwszej trójce, nie licząc Niecieczy 🙂 przykład Warszawa mieszkańców 10 razy więcej u nas średnio powiedzmy 5 tys na stadionie to w Warszawie powinno być 50 tys i podobnie jest z w Gdańsku Poznaniu czy Szczecinie. Jak bysmy jeszcze umownie odjęli Sosnice Łabedy czy Kopernik to mieli bysmy prekwencje na poziomie 5 % mieszkańców a tyle to nikt nie ma w Polsce 🙂

bolec

@Piast z nimi akurat nie ma co dyskutować, teraz mają kasę i stać ich na podkupywanie co lepszych grajków, kiedyś ich kradli!
Co do frekwencji jest jak piszesz, a poza tym nie ich sprawa niech się lepiej zajmą sobą i przelewamy dla Przesmyckiego i spółki.

ja

Kradli? Hahahaha!!! Kogo? Podaj 3 nazwiska, tych „lepszych”. Lubański? Gorgoń? Kmiecik? Szymanowski? Kasperczak? Lato? Szarmach? Boniek? Iwan? No kogo?

bolec

Tych których braliście siłą do wojska, a Brychczy który przyszedł z Gliwic to gdyby nie było obowiązku służby wojskowej to na pewno poszedł by do warszawy.
Fakt spodobało mu się tam i został ale co, może płaciliście za niego, raczej nie więc mi tu kolego za przeproszeniem nie piernicz głupot.
I tak było z dziesiątkami graczy z całej polski, cali wy ktoś wam w twarz pluje, a wy mu na to ze deszcz pada, typowe komunistyczne zakłamanie cska, dalej nie będę wchodził z tobą w polemikę bo to nie ma sensu…

ja

Podaj 3 nazwiska tych „lepszych grajków”. Sam jestem ciekaw.

Władysław Żmuda? Na mistrzostwa świata w 1974 roku pojechał jako zawodnik Gwardii Warszawa, miał 20 lat. Po mistrzostwach odszedł do Śląska Wrocław. Dlaczego? Dlatego, że Legia brała najlepszych do wojska…
Stanisław Terlecki? Rodowity warszawiak, jeden z największych talentów w swoim pokoleniu. W wieku 20 lat Gwardię Warszawa zamienił na ŁKS. Dlaczego? Dlatego, że Legia brała najlepszych do wojska… Ale i tak trafił kiedyś do Legii, w wieku 33 lat, gdy komuna się posypała.
Jan Urban? Chłopak z Jaworzna, żaden hanys. Grał 4 sezony w Zagłębiu Sosnowiec, aż wreszcie odszedł do Górnika Zabrze. Dlaczego? Dlatego, że Legia brała najlepszych do wojska…

Podaj 3 nazwiska tych „lepszych grajków”. Sam jestem ciekaw.

bolec

Wiesz co, piszesz co chcesz i podajesz nazwiska które chcesz, jesteś za przeproszeniem głupi czy tylko takiego udajesz!?
Podałem ci jeden z przykładów a listę mógłbym tutaj przedstawić długą(ale mi się nie chce).
Z wami nie opłaca się dyskutować bo stworzyliście sobie swoją zakłamaną historię(jak m.in kontrowersyjna data powstania klubu), i sami siebie okłamujecie wciskając młodym kibicom te bajki które łykają jak pelikany a potem kopiują.
Jak powiedziałem nie będę tracił na ciebie czasu, wracaj do swoich i ciesz się wczorajszą zasłużoną wygraną, w moich oczach nigdy szacunku dla was czy górnika, dla Ruchu, Widzewa, Lechii to oczywiście ale dla was nigdy, jak powiedziałem wcześniej po co tu przychodzisz ktoś cię zapraszał, kolegów szukasz !!?

ja

Ośmieszasz się. Możesz wymienić długą listę, tak samo jak feministka może być przez kogokolwiek zgwałcona i tak samo jak można dzielić przez zero…

Szacunek dla Ruchu? A ja nie mam. M.in. dlatego, że już od miesiąca znam wynik meczu Ruch – Piast. Pewna „dwójeczka”. Podstawią się wam tak samo, jak zabrzańska prostytutka Amice rok temu. Nawet tych swoich malinowych koszulek nie będziecie musieli prać.

Swoją drogą – napawaj się każdą chwilą tej wiosny, chłoń każdy widok, zapach, dźwięk. Macie realne szanse na mistrzostwo, ale wicemistrzostwo też będzie wielkim sukcesem (w waszym czwartym czy piątym w historii sezonie w ekstraklasie). Za twojego życia, nawet jeśli potrwa ono jeszcze 70 lat, powtórki już nie będzie. Dziś trudno ci pewnie w to uwierzyć i myślisz sobie, że tak już będzie zawsze (każdy tak myśli). Ale nie będzie. Czeka was wiele lat stagnacji, mizerii, szarzyzny. Za wielki sukces będziecie mogli uznać to, że do 2026 roku nie spadniecie z ligi.

Freak
antopol16

Smutny powrót? Pojechałem kiedyś na mecz do Gdyni z Arką. Piast dostał 7-0. To był powrót!
Gdyby ktoś przed sezonem zaproponował nam v-ce mistrza – kto by go nie wziął w ciemno?

MiroL

Jestem kibicem Legii i wszedłem na Waszą stronę pierwszy raz, żeby poczytać komentarze i tu szok… Szok pozytywny, bo pierwszy raz widzę, że ludzie obiektywnie oceniają to, co wydarzyło się na boisku. Nie ma płaczków jak na stronach Lecha, Wisły czy innych klubów, kiedy po przegranym meczu biadolą na wszystko… a to że sędzia przekupiony, a to że wszyscy chcą, żeby to Legia miała mistrza, a to że inne rzeczy sprzysięgły się, aby tylko Legia wygrała. Za to ogromny szacunek, bo trzeba mieć honor i umieć przegrywać godnie, a widzę, że Piast ma takich kibiców! Naprawdę mi zaimponowaliście!

BenekPG

@ja
Mazowiecki słoiku – ty myślisz, że twoja Legiunia ma jakiś abonament na wieczne panowanie? Nie takie kluby jak Legia spadały na dno. Nawet Ruch kiblował w II lidze. Wisła, która zdominowała w Polsce całą dekadę (7 mistrzostw w latach 2000-2011) walczy teraz o utrzymanie w lidze. A gdzie wam do Wisły? Na razie skup się, żeby twoje mazowieckie słoiki zapełniały wasz stadionik w Warszawie. Jest was tam dwa miliony a na mecze ligowe w tym sezonie przychodzi po 8 tys. Więc pal gumę.

scorpio

@ja
Przestań gwiazdorzyć. Kibicuj swojej Legi, która na trybunach miała transparent, nawołujący do morderstwa przeciwników Kaczyńskiego!!!

ja

„Gdzie wam do Wisły?” Czyżbyś 3,14erdolnął się zbyt mocno w czerep kilofkiem odziedziczonym po dziadku Volksdeutsche’u?

Tabela wszech czasów – lepsza Legia, i za twojego życia się to nie zmieni, choćby ci hemoroidy pękły z zawiści
Liczba mistrzostw – 13:10 dla Wisły, ale najdalej za 6 dni będzie 13:11 (a już niedługo, zanim dzisiejsze noworodki pójdą do przedszkola, Legia pobije i Wisłę, i oba hanyskie kluby święcące sukcesy za komuny)
Liczba Pucharów Polski: 17:4 dla Legii, nokaut
(Dlaczego Legia ma stosunkowo mało MP, a tak dużo PP? Bardzo proste: w PP nie da się związać spółdzielni, lepszy w meczu lub dwumeczu wygrywa, a tym lepszym jest często Legia. Natomiast w lidze panuje taki obyczaj: mecz z Legią najważniejszy w rundzie, pełen stadion, mobilizacja całego sioła, piłkarze wypruwają sobie żyły (potem przez miesiąc dochodzą do siebie), a pod koniec ligi największemu rywalowi Legii należy się podłożyć – tak było w 2012 i w 2015, tak było wiele razy za komuny. Ruch i Zagłębie w meczu z Piastem też dziwnie zaniemogą…)
Sukcesy w Europie: lepsza Legia, dwa półfinały, Wisła tylko jeden ćwierćfinał
Nie mówię już o sile marki. Legia jest kojarzona w każdym kraju europejskim, Wisła tylko w niektórych. Gdyby Legia nagle zniknęła, to wartość ogólna Ekstraklasy zmalałby o co najmniej 50%. Gdyby zniknęła Wisła byłoby to mniej więcej 10-12%. Takie są dane z badań siły marki. Na marginesie: siła Piast jest równa 0, tak samo jak Siarki Tarnobrzeg i Stali Stalowa Wola. Czy gracie w ekstraklasie, czy nie – wsio rawno.

BenekPG

Mazowiecki słoiku o pochodzeniu białorusko-kresowo-cygańskim – chyba znów wschodni wiatr nawiał oparów znad łukaszenkowskich bagien i pól, bo rozum ci odjęło i bredzisz w malignie (sprawdź w wikipedii znaczenie słowa „maligna”). Bije wam na głowę ta wasza stołeczność, wydaje się wam, że jesteście jakimś cudem piłkarsko-kibicowskim. A w jubileuszowym roku, w dwumilionowym mieście na stadion w meczu ekstraklasy przychodzi 8 tys. ludzi (2 grudnia, Legia-Górnik Łęczna). Zachowując wszelkie proporcje, to tak jakby na Piasta przyszło 800 ludzi… Chłopcze, płakać się chce ze śmiechu, jak człowiek sobie poczyta te bajania o wielkości twojej sałdatnej, fudbołnoj kamandy. A teraz idź, zrób sobie święto, otwórz słój ze smalcem, który przywiózł ci stryj spod Radomia. Możesz zeżreć cały. Pamiętaj tylko, jutro rano jak będziesz szedł do pracy w Kauflandzie oczyść wąsa ze smalcu, a nogawki butów ze słomy. I tyle z mojej strony skośnooki kacapie.

scorpio

Wiesz co
@ja
Legia i Warszawa kojarzy mi się największą wioską w Europie. Jest jeszcze u was ten …największy badziewny największy targ w Europie.
Człowieku, warszawa kojarzy mi się z zapachem moczu, potu i zapachu Fahrenheita wylanego na spocone ciało.
Co do kibiców Legii jest już zarzut prokuratorski w sprawie nawoływań do powieszenia na szubienicy KOD-u, Jandy i wszystkich przeciwników małego człowieczka, który częsie warszfką.
Warszawiacy jesteście dla mnie i wielu innych ZEREM. 90% przyjechało was z wiosek, gdzie wychodek był na podwórku. Niektórzy jeszcze trzymają świnie na balkonie na Ursynowie.. Za to w gębie jesteście …najmocniejsi. Dobrze, że tylko w gębie.
Kibicuj swojej le7ii, głosuj dalej na Pisiorowców…będzie dobrze, he,he,he

karaś

Nie wiem po co ta napinka i wyzwiska. Przyjedź proszę do Warszawy , wygląda zupełnie inaczej niż piszesz. Na meczy byłem , Piast w pierwszej połowie nie grał źle , tyle , że Legia była lepsza. Transparentu , który wywiesili tryglodyci z żylety nie widziałem , bo kibicowałem i oglądałem mecz. A w Warszawie , tak jak w Gliwicach pisiory nie wygrały wyborów , zajęły 2 miejsce. Wracając do piłki kibicuję Piastowi w europejskich pucharach , sama Legia rankingu dla Polski nie zrobi. Im więcej lepszych drużyn w ekstraklasie , tym lepiej dla wszystkich. Zobaczymy tylko jak sobie Piast poradzi , gdy będzie rozgrywał więcej meczów. W obecnym sezonie Piast rozegrał 18 meczów mniej niż Legia. Pozdrawiam .

BenekPG

I jeszcze jedno do słoika ze smalcem. Nie pisz mi tutaj o przekupstawach i ustawianiu meczów. Przypomnij sobie raczej rok 1993 i to jak pięknie z Wisłą wygraliście. Tak pięknie, że aż wam majstra odebrali. Kanciarze mazowieccy.

scorpio

A mecz z Górnikiem o majstra, kiedy sędzie dał Górnikom 3 czerwone kartki z…kapelusza?

BenekPG

Recht!

Wolfik

@Benek. Synek, pierdzielisz aż łeb boli. Poza tym… o ustawianiu meczów pisze koleś który kibicuje drużynie prezesa Kręciny :). Boki zrywać normalnie.

Żeby było jasne. Mam duży szacunek do Piasta za ten sezon. I do wszystkich kibiców różnych klubów. Ale takich ćwoków jak ten po prostu nie trawię, stąd ten post.