W tym sezonie w ekstraklasie drużynie Piasta nie udało się wygrać tylko z dwoma drużynami. Są to Korona Kielce i Pogoń Szczecin.
Kielczanie walczą w grupie spadkowej, więc nie będzie już okazji z nimi się zmierzyć w obecnych rozgrywkach. Dziś natomiast do Gliwic zawita Pogoń. Czy w myśl zasady, że do trzech razy sztuka, w niedzielę uda się pokonać Portowców?
– Trudno powiedzieć. Każdy mecz jest inny. Proszę sobie przypomnieć, w jakich warunkach graliśmy z nimi ostatnio u nas. Padał śnieg, a boisko było pełne błota. Mam nadzieję, że wszystkie dobre rzeczy, które chłopcy pokazali w ostatnim spotkaniu, powtórzą w niedzielę. Pogoń to silna drużyna. Z Lechem zagrała wyśmienicie. Nie można powiedzieć, że to łatwiejszy przeciwnik niż Lechia. Nasi najbliżsi rywale także walczą o europejskie puchary. W grupie mistrzowskiej nikt nikomu nie podaruje punktów. Jeden błąd może oznaczać utratę bramki i być może nawet punktów – mówi w rozmowie z dziennikiem Sport Radosłav Latal.
Trener Piasta zapowiada też zmiany w składzie – Mecz z Pogonią z pewnością będzie inni niż z Lechią, więc coś trzeba będzie zmienić. To inne drużyny. Może być zagramy trójką lub czwórką w obronie. Jeszcze nie wiem, ale skład na pewno będzie inny niż w ostatnim spotkaniu – deklaruje szkoleniowiec
Cały wywiad przeczytacie na katowickisport.pl (TUTAJ)






















Dla mnie sprawa jest prosta napieramy jak w ostatnich dwóch meczach, nie dajemy im wytchnąć i powinniśmy spokojne ich ograć.
Przykład na to że jest to najlepsza broń na Pogoń mieliśmy w ostatnich dwóch meczach, mecz w Szczecinie- połowa nacieraliśmy i byliśmy stroną przeważającą, końcówka to szczęśliwa bramka Zwolińskiego ale i tak wyglądało to że tam wygramy.
W drugiej połowie oddaliśmy pole i jednocześnie wynik, podobnie u nas w lutym- pierwsza połowa nie nacieramy, oddajemy pole i mamy szczęście, druga połowa -ciśniemy i oni szczęściem wywożą remis .
Wnioski jak powyżej, musimy grać dwie równe polówki i zabiegać ich jak Lechię, no i uważnie z tyłu żeby nam jakiegoś fuksiarskiego gola nie strzelili żeby potem postawić autobus, dziś tylko wygrana hej Piast .
jeśli uda nam się zneutralizować Murawskiego a Matras pewnie zostanie cofnięty do obrony to powinniśmy łatwo dostawać się w pole karne, Pogoń postawi autobus – trzeba próbować indywidualnych wejść i szukać karnego. Może być pięknie. Oglądałem Cafe Futbol, Leśniodorski nie wyglądał na pewnego że Legia zdobędzie MP.
No Murawskiemu to by się plaster przydał, albo krótsza gra przy nim, on praktycznie im całą grę robi, w ustaw ligę ma 81 pkt i jest trzeci w śród pomocników ligi- to uwidacznia ile dla nich znaczy.
dlatego w środku znowu powinni zagrać Muraś z Bukatą, a za nimi Pietrowski, tak, żeby ich Murawski nie miał na nic miejsca.
kurde ale ten Latal kombinuje, skoro wygraliśmy 3:0 to po co zmieniać skład. Jedyne co bym zmienił to dał Maka zamiast Żivca od pierwszej minuty.
Ale to nie ja zaciągnąłem Piasta na szczyt tabeli, tylko on, więc mu ufam. 😀
skoro Bukata poradził sobie z Krasicem z Lechii ( dawniej Juve), to powinien dać rade i 35 latkowi 🙂 Korun musi uwazać bo chyba ma 7 kartek. Barisic Mak Bukata po 3 !!! Potrzebujemy ich wszystkich w Warszawie.