Już dziś rozpoczyna się 33. kolejka spotkań o mistrzostwo Ekstraklasy.
Wszyscy kibice Piasta będą mocno trzymać kciuki za Cracovię. „Zielu”. były trener niebiesko-czerwonych ma pomysł na legionistów.
– Żeby osiągnąć dobry wynik musimy zagrać odważnie i uważnie. Mam nadzieję, że będziemy bogatsi o dwa poprzednie spotkania z nimi. Jedziemy na Łazienkowską bez bojaźni – zapewnił Zieliński i równocześnie dodał: – To nasz rywal jest faworytem i musi wygrać, by zbliżyć się do tytułu mistrza Polski. My wróciliśmy na trzecie miejsce w tabeli i chcemy je utrzymać – mówi w rozmowie z ekstraklasa.tv – trener Cracovii.
Piątkowe spotkanie w stolicy ma kluczowe znaczenie dla obu drużyn. Legia Warszawa ma 3 punkty przewagi nad Piastem i nie może sobie pozwolić na potknięcie. Z kolei „Pasy” powróciły na podium, ale jakakolwiek strata może dla nich oznaczać spadek z miejsca, które na ten moment zapewnia im grę w europejskich pucharach. Gliwiczanie w niedzielę staną naprzeciw prezentującej się w ostatnim czasie znakomicie Lechii Gdańsk. Gospodarze będą w tym spotkaniu szukali pierwszego zwycięstwa od czasu podziału stawki drużyn na grupy mistrzowską i spadkową. Goście z Pomorza w tym czasie zdobyli komplet punktów.
Zacięta walka toczy się również w grupie drużyn walczących o utrzymanie w Ekstraklasie. W najciekawiej zapowiadającym się meczu Jagiellonia Białystok zmierzy się z Górnikiem Zabrze Pod większą presją znajdują się goście, których usatysfakcjonuje w tym spotkaniu wyłącznie zwycięstwo.
Na 33. kolejkę Ekstraklasy zaprasza dziennikarz nc+, Krzysztof Marciniak:
Wygląda na to, że najbardziej efektowne mecze w tym sezonie Legia już rozegrała. Ostatnio warszawianie nie zachwycają stylem, ale punkty gromadzą dość regularnie. W piątek zmierzą się z Cracovią. Ciekawe jak wypadnie porównanie tego spotkania do debiutu trenera Czerczesowa, gdy po 3 golach Nikolicia „Pasy” wyjeżdżały z Warszawy na tarczy. Lechia – jedyny zespół z kompletem punktów w grupie mistrzowskiej, zagra w Gliwicach z Piastem. Piłkarze z Gdańska imponują formą, ale ciągle muszą gonić drużyny z podium. W niedzielę idealna okazja by zbliżyć się do europejskich pucharów, zwłaszcza że gospodarze zagrają bez swojego lidera, zawieszonego za kartki Kamila Vacka. Zwycięstwo z Podbeskidziem to dopiero początek wspinaczki Górnika Zabrze na miejsce nad strefą spadkową. W 33. kolejce zespół Jana Żurka zmierzy się z chimeryczną Jagiellonią. O ile zabrzanie dostali zastrzyk optymizmu, o tyle drugi Górnik, ten z Łęcznej pogrąża się w marazmie. Po 8 meczach bez zwycięstwa przełamania będzie szukał w Kielcach.
Program 33 kolejki
| Legia Warszawa | – | Cracovia | 22 kwietnia, 20:30 |
| Zagłębie Lubin | – | Ruch Chorzów | 22 kwietnia, 18:00 |
| Piast Gliwice | – | Lechia Gdańsk | 24 kwietnia, 18:00 |
| Pogoń Szczecin | – | Lech Poznań | 23 kwietnia, 20:30 |
| Podbeskidzie | – | Śląsk Wrocław | 23 kwietnia, 18:00 |
| Jagiellonia Białystok | – | Górnik Zabrze | 24 kwietnia, 15:30 |
| Korona Kielce | – | Górnik Łęczna | 23 kwietnia, 15:30 |
| Wisła Kraków | – | Termalica Nieciecza | 25 kwietnia, 18:00 |






















Jak Legła przegra z Craxą a Piast wygra Lechią to kto będzie liderem?
Niestety Legia, bo była wyżej po rundzie zasadniczej. Także obiektywnie patrząc mamy 4 punkty straty do Mistrzostwa, ale wyrównując stan punktowy lub chociażby gdyby Craxa zremisowała, a my będąc na fali nie przegramy już nic (czyli zwycięstwo w wawie) to Piast będzie mistrzem. Także nic tylko wygrywać i ruszcie zadki na Okrzeii !!!
A nie są brane pod uwagę bezpośrednie mecze z rundy zasadniczej ? Czyli zwycięstwo Piasta i remis i my wskakujemy na pierwsze miejsce?
Nie w rundzie finałowej, patrz wyżej co napisał WiernyGKS.