Piast Gliwice – Pogoń Szczecin, analiza szans

piast-pogon-mateusz-videoW niedzielę do Gliwic przyjeżdża mistrz remisów, czyli Pogoń Szczecin.

Mecze Portowców w tym sezonie aż 17 razy kończyły się podziałem punktów. I takim tez wynikiem, czyli bezbramkowym remisem zakończyło się ostatnie starcie obu drużyn.

To nie oznacza jednak, że będzie to łatwe spotkanie  Podopieczni Czesława Michniewicza, choć mają problemy ze stwarzaniem sobie sytuacji i zdobywaniem goli (tylko Górnik Łęczna strzelił rywalom mniej bramek) należą do najlepiej broniących zespołów w ekstraklasie. Pogoń ma na koncie tylko pięć porażek, tyle co warszawska Legia. W niedzielę będą jednak mieli utrudnione zadanie, bo za kartki pauzuje podstawowym obrońca

– Zabraknie w 18-tce Czerwińskiego, pauzującego za kartki i Gyurcso, który jest kontuzjowany. Rafał Murawski nie trenował w tygodniu, był przeziębiony. Fojut jedzie z nami do Gliwic, w piątek trenował już na 80% mówi Maciej Michniewicz.

Piast po raz drugi z rzędu będzie sobie musiał radzić bez Kamila Vacka. W meczu z Lechią jego brak nie był widoczny. W tym przypadku może być jednak problem, bp Pogoń to nie jest zespół tak kreatywny jak Lechia. Można się spodziewać, ze goście nastawią się na obronę i rozegranie ataku pozycyjnego może być kluczem do zwycięstwa. Wiadomo też, że nie zobaczymy Artursa Karasausksa. Łotysz nie chciał się pogodzić z faktem, ze gra w rezerwach i zwrócił się o rozwiązanie kontraktu. Zawodnik ten miał jednak problemy z nadwagą i odstawał od reszty drużyny pod względem przygotowania motorycznego, a Radoslav Latal jest bezkompromisowy. U niego grają tylko piłkarze będący w najlepszej aktualnie dyspozycji.

W Szczecinie oczywiście liczą na wygraną. Presja na to, aby zespół zakwalifikował się do gry w eliminacjach do Ligi Europy jest duża.

– Jedziemy do zespołu, który jest rewelacją rozgrywek. Prowadzenie w tabeli oddali Legii, ale pewnie wierzą, że na chwilę. Jedziemy zagrać tam jak najlepsze spotkanie. Mamy za sobą pierwsze zwycięstwo. Piast zagra bez Vacka. Ale Piast to nie tylko Vacek – mówił na przedmeczowej konferencji trener Pogoni

W piątek, w meczu otwierającym 34. kolejkę Legia Warszawa przegrała z Zagłębiem Lubin 0:2. Taki wynik sprawia, że Piast w niedzielę stanie przed szansą zrównania się ze stołeczną drużyną punktami. Muszą jednak gliwiczanie wygrać.

– Szczerze mówiąc nie spodziewałem się, że Legia nie wywiezie z Lubina trzech punktów. Ale nie ukrywam, że po meczu było to naprawdę fajne. Mimo to nasz cel się nie zmienił – wciąż musimy wygrać w niedzielę z Pogonią – mówi w rozmowie  z oficjalną stroną klubu z Okrzei Patrik Mraz.

Paradoksalnie to nie ułatwi zadania niebiesko-czerwonym. Czesław Michniewicz zdaje sobie sprawę, że gliwiczanie będą musieli ruszyć na Pogoń. Goście pewnie więc będą czekać na błąd i okazję do kontrataku. Oo tym, ze będzie  bardzo ciężkie spotkanie przekonuje też Radosłav Latal.

– Pogoń przyjedzie tutaj walczyć. Cały czas liczą się w grze o europejskie puchary i nie uważam, że jakiś zespół będzie chciał odpuścić grę z nami. Walka o podium będzie trwała do 15 maja – przekonuje  trener Piasta.

W niedzielne  popołudnie na stadionie przy ul Okrzei na pewno zasiądzie rekordowa w tym roku liczba widzów. Większość sektorów już była wyprzedana w sobotę. Goście będą wspierani prawdopodobnie 250 fanami ze Szczecina. ich doping więc raczej nie będzie słyszalny. Orły z Okrzei są w bardzo bojowych nastrojach i dobrej formie. My dajemy Piastowi 60% szans na wygraną przy 40% dla Pogoni. Zapowiada się więc arcyciekawy mecz. Początek – godz. 18:00.

opracowanie: piast.gliwice.pl
Cyt za: piast-gliwice.eu/pogonszczecin.pl

6 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Maciek

Piast Gks tylko Zwyciestwo:) wlasnie grilujemy I za nasz Piast pijemy pozdro!!;)

132

TYLKO ZWYCIĘSTWO PIAST JUTRO SIE SPOTYKAMY WSZYSCY NA OKRZEI 20 BEZ WYJĄTKÓW I DOPINGUJEMY Z CAŁYCH SIŁ SZLACHTA GLIWIC POZDRAWIA

Jan

Dopingujemy cały mecz na stojąco. Młynowy dawaj czadu. Kibicujmy Piastowi bez wyzwisk przeciwnika wtedy cały stadion będzie śpiewać. Pozdrawiam.

seal

Wyzwiska beda bo portowcy beda prowokowali piersi

Stara Gwardia Zubrzyckiego

Walić paprykarzy. Ja bym ignorował ich wyzwiska i skupił się na dopingu naszych!!!

K.S.

Jężeli będą atakowali piersi, to idę bez stanika.