Czy da się grać bez Kamila Vacka?

kamil-vacek-podenskidzieDziś o godz. 18:00. Piast Gliwice podejmować będzie Lechię Gdańsk. Wiadomo, że w meczu tym nie zagra Kamil Vacek.

W tym sezonie Piast bez swojego lidera rozegrał jeden mecz. W 21. kolejce Czech pauzował za cztery żółte kartki. Jego koledzy poradzili sobie, wygrywając z Lechem 2:0. Teraz wiadomo, że Vacek nie pomoże drużynie nawet w dwóch spotkaniach.

–  Kamila zabraknie, ale są inni, którzy teraz dostaną szansę, żeby zagrać w pierwszym składzie. Jestem przekonany, że pokażą na co ich stać  – tak skomentował tę sytuację  Radosław Murawski.

radpslaw-murawski

Trudno jednak oczekiwać od kapitana stwierdzenia, że bez Vacka nie damy rady. Z drugiej strony trzeba się przyzwyczajać, że wypożyczonego ze Sparty Praga zawodnika nie będzie oglądać w przyszłym sezonie.

Sytuacja jest o tyle bardziej skomplikowana, ze Gliwic zawita świetnie spisująca się tej wiosny drużyna.

– Jeżeli chodzi o Lechię, to widać ich siłę, zwłaszcza w ofensywie. My gramy jednak u siebie i jesteśmy dobrze przygotowani do tego meczu – przekonuje „Muraś”.

W drużynie Piasta wszyscy są zgodni, że po przegranej na boisku jest złość, ale gdy nie wygrywa się meczu po błędnych decyzjach sędziów, rodzi się frustracja i tego też najbardziej obawiają się gliwiczanie w tych ostatnich spotkaniach.

– Jest w nas piłkarska złość, ale nie mamy wpływu na pewne rzeczy. My po prostu musimy zagrać tak, żeby na koniec sezonu móc powiedzieć, że zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy – przekonuje Murawski

W pierwszych dwóch spotkaniach runyd finałowej Piast zagrał dobrze, ale zdobył tylko dwa punkty.

Czegoś zabrakło w tych dwóch ostatnich meczach, ale gra dłuższymi momentami wyglądała już tak jak jesienią. Jestem optymistą i wierzę, że w niedzielę zagramy na tyle dobrze, żeby trzy punkty zostały w Gliwicach – to będzie dla mnie najlepszy prezent na urodziny  stwierdza kapitan Piasta.

Dodajmy, że w miniony piątek „Muraś” skończył 22 lata, ale wciąż pozostaje najmłodszym kapitanem w ekstraklasie!

opracowanie: piast.gliwice.pl

11 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
baz

Musimy dać radę. Myślę że Bukata z Badią powinni wejść i wziąść ciężar gry na siebie. Bukata zagrał b. dobrze w Poznaniu. Oby był dziś w podobnej dyspozycji

local

Spoko, przegrają na bank, gliwicki smog jest za Piastem 🙂

seal

Nie ma co grac ofensywnie bo nas skarcą. Oni będą grać z kontry i nas punktować. Trzeba zagrac wyrachowany futbol na remis bo remis z Lechią nie będzie złym wynikiem. O mistrzostwie możemy zapomnieć skoro nie potrafiliśmy wygrać ze słabiutką Cracowią u siebie.

valko

Jak to? Musimy zagrać ryzykownie. Nie mamy nic do stracenia. Liga Europy to żaden prestiż. Utrzymanie mamy także musimy walczyć

wieczorek

Rywale, już Piastowi po piętach deptają i nie można sobie pozwolić
na nic innego, jak oba mecze u siebie wygrać,aby można walczyć dalej.
Szkoda tych straconych czterech punktów,byłoby obecnie spokojniej,
jednak realia są inne jak nasze marzenie,czyli została walka o honor.
Dla ratowania wysiłku włożonego jesienią,wymagałoby włożenia,
podwójnego wysiłku w celu uratowania jesiennych zdobyczy.
Zawodników Piasta stać na to,chociaż nie będzie to łatwe.

baz

Gdybyśmy wygrali 2 pierwsze mecze i ten dziś to bylibyśmy na 1 miejscu z 1 punktową przewagą.

Piastuniek, a nie Piastunka

Gdyby babcia miała brodę, to by była dziadkiem.

bolec

Nie ma co gdybać, fakty są takie że mamy 6pkt straty do legii i jeśli chcemy jeszcze walczyć o M.P to trzeba wygrać ten mecz.
W kontekście utrzymania dwójki lub pudła to remis nie będzie najgorszy, jak dla mnie tu nie ma co kombinować tylko wyjść po wygraną z podobnym nastawieniem i wiarą jak na Lechu inaczej nie ma co marzyć o sukcesie.

PIAST

My tu gadu gadu o Lechii a tymczasem Pogoń przyjedzie bez dwóch swoich stoperów Czerwinskiego i Fojuta.

CŻPG

Spokojnie Piast wygra 😉 pytanie tylko czy skromnie czy postraszy bramkostrzelnością Legie mówiąc uważajcie 8 Maja 😀

litości

trzeba walczyć na zabój, przegrana w ogóle nie wchodzi w grę, remis to se można 🙂 mistrza raczej nie będzie ale pokażmy chociaż, że jesteśmy wojownikami i nigdy nie składamy broni. martwię się tylko, że z powodu braku Vacka będą takie roszady w składzie, że za duże zamieszanie się zrobi. Oby była moc, oby był Piast z jesieni!