Dziś w piątek około godz. 14:00 trójka występujących w Piaście Gliwice Hiszpanów wylądowała na lotnisku w Madrycie. Stamtąd już ekspresowym pociągiem dotrą do Sewilli. Piłkarze udali się na zasłużony urlop do rodzinnego kraju. – W imieniu całej trójki chłopaków chcę gorąco podziękować kibicom Piasta, którzy tak serdecznie i ciepło przyjęli ich i dopingowali w każdym meczu – informuje nas prosto z lotniska Andrzej Janeczko, opiekun zawodników z Sewilli.
Zobacz zdjęcie prosto z lotniska
Hiszpanie swoją postawą na boisku sprawili, że gliwiczanie ich po prostu pokochali. Ich wkład w awans docenił również katowicki „Sport”, plasując Rubena Jurado i Alvaro Jurado, kolejno na drugim i trzecim miejscu z najlepszych, zagranicznych piłkarzy występujących w śląskich klubach. Rywalizację przegrali jedynie z rewelacją Ekstraklasy, występującym w Górniku Zabrze Préjuce Nakoulma. Co dalej z Hiszpanami zapytaliśmy Andrzeja Janeczko – Chciałbym, aby zostali w Gliwicach i dalej grali w Piaście. Jestem dobrej myśli, że dojdziemy do porozumienia z klubem. Nie ukrywam, ze są dla nich propozycje z klubów Ekstraklasy, ale jak powiedziałem, Gliwice to bardzo dobre miejsce, by kontynuować piłkarską karierę – zaznacza przyjaciel Dariusza Dudka.
Piast potrzebuje wzmocnień. Hiszpański kierunek okazał się trafionym pomysłem, nie wykluczone więc, ze w wkrótce pojawi się na Okrzei kolejny zawodnik z półwyspu Iberyjskiego.






















