W sobotę, 7 listopada, Piast Gliwice zmierzy się na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław. Spotkanie 14. kolejki PKO BP Ekstraklasy rozpocznie się o godz. 14:45 na Tarczyński Arenie. Dla gospodarzy będzie to szczególny mecz – pierwszy po rozstaniu z trenerem Ante Šimundžą.
Wrocławianie, którzy po rocznej przerwie wrócili do najwyższej klasy rozgrywkowej, nie mogą zaliczyć początku sezonu do udanych. Piast przystąpi do tego spotkania z siódmego miejsca w tabeli i będzie chciał powiększyć swój dorobek punktowy.
Powrót do Ekstraklasy i szybkie rozczarowanie
Śląsk spędził na zapleczu Ekstraklasy tylko jeden sezon. Po spadku w rozgrywkach 2024/2025 wrocławianie postawili na kontynuację współpracy z Ante Šimundžą, który objął drużynę jeszcze pod koniec 2024 roku. Słoweniec nie zdołał uratować zespołu przed degradacją, ale pozostał na stanowisku i w kolejnym sezonie poprowadził go do awansu.
Wydawało się, że powrót do elity będzie dla Śląska początkiem odbudowy pozycji w polskiej piłce. Rzeczywistość okazała się jednak znacznie trudniejsza. Po 13 kolejkach obecnego sezonu wrocławianie mają na koncie zaledwie dziewięć punktów. Wygrali tylko dwa spotkania, trzykrotnie remisowali i ponieśli osiem porażek. Zajmują 16. miejsce, a więc znajdują się w strefie spadkowej.
O problemach zespołu świadczy również bilans bramkowy – 17 zdobytych i 25 straconych goli. Śląsk nie potrafił ustabilizować formy, a kolejne niepowodzenia sprawiły, że coraz częściej pojawiały się pytania o przyszłość szkoleniowca.
Šimundža zwolniony, zespół przejmie Toni Golem
Bezpośrednim powodem rozstania z Ante Šimundžą była porażka 1:3 z Radomiakiem Radom w 13. kolejce. Nie była to jednak decyzja podjęta wyłącznie pod wpływem jednego wyniku. Wcześniej Śląsk przegrał z Odrą Opole 1:2 i odpadł z Pucharu Polski, a ligowe rezultaty od dłuższego czasu nie spełniały oczekiwań władz klubu.
Prezes Śląska Remigiusz Jezierski przyznał, że klub wykazywał cierpliwość i dawał wsparcie pionowi sportowemu, licząc na poprawę sytuacji. Jak tłumaczył, błędy powtarzały się jednak w kolejnych spotkaniach, a po porażce z Radomiakiem drużyna znalazła się w strefie spadkowej. Wówczas zapadła decyzja o konieczności zdecydowanej reakcji.
Zmiana objęła nie tylko szkoleniowca. Dzień po zwolnieniu Šimundžy Śląsk poinformował również o zakończeniu współpracy z dyrektorem sportowym Rafałem Grodzickim. To pokazuje, że wrocławski klub zdecydował się na szersze zmiany w pionie sportowym.
W sobotnim meczu z Piastem drużynę poprowadzi Toni Golem, dotychczasowy asystent słoweńskiego szkoleniowca. Chorwat pracuje we Wrocławiu od grudnia 2024 roku, więc dobrze zna zespół i zawodników. Na razie powierzono mu prowadzenie drużyny w najbliższym spotkaniu, a decyzja dotycząca docelowego następcy Šimundžy ma zapaść w późniejszym terminie.
Dla nowego szkoleniowca będzie to trudny debiut. Nie będzie miał wiele czasu na wprowadzenie zmian, a jego pierwszym zadaniem będzie przede wszystkim zatrzymanie serii niepowodzeń i zdobycie punktów potrzebnych do opuszczenia strefy spadkowej.
Tomasiewicz po drugiej stronie
W składzie Śląska znajduje się zawodnik dobrze znany gliwickim kibicom. To Grzegorz Tomasiewicz, który latem tego roku przeniósł się do Wrocławia po czterech sezonach spędzonych w Piaście.
Pomocnik trafił do Gliwic przed rozgrywkami 2021/2022 i przez kolejne lata był ważną postacią zespołu. W niebiesko-czerwonych barwach rozegrał 142 oficjalne spotkania. Po zakończeniu poprzedniego sezonu jego kontrakt dobiegł końca. Piast przedstawił mu ofertę dalszej współpracy, ale zawodnik zdecydował się przyjąć propozycję Śląska.
Tomasiewicz podpisał we Wrocławiu umowę obowiązującą do 2028 roku z możliwością przedłużenia. W obecnym sezonie regularnie pojawia się na boisku – w 12 pierwszych kolejkach ligowych wystąpił w 11 spotkaniach, z czego osiem rozpoczął w podstawowym składzie. Ma na koncie jednego gola.
Sobotnie spotkanie będzie więc dla niego okazją do zmierzenia się z klubem, w którym spędził cztery lata i rozegrał ponad 140 oficjalnych meczów.
Piast w górnej połowie tabeli
Gliwiczanie przystępują do spotkania w zupełnie innej sytuacji niż ich najbliższy rywal. Po 13 kolejkach mają 21 punktów i zajmują siódme miejsce w tabeli. Bilans Piasta to sześć zwycięstw, trzy remisy i cztery porażki.
Ostatnio zespół Daniela Myśliwca zremisował na wyjeździe z Wisłą Płock 2:2. Piast prowadził już 2:0, ale nie zdołał utrzymać korzystnego wyniku. Wcześniej gliwiczanie potrafili jednak pokazać, że są zespołem zdolnym do skutecznej gry zarówno w ataku, jak i w defensywie.
Wyjazd do Wrocławia będzie okazją, by wrócić na zwycięską ścieżkę i wykorzystać problemy gospodarzy. Trzeba jednak pamiętać, że zmiana trenera często przynosi drużynie dodatkową motywację. Piast nie może więc zakładać, że trudna sytuacja Śląska automatycznie przełoży się na łatwe spotkanie.
Historia przemawia za wyrównanym pojedynkiem
Rywalizacja Piasta ze Śląskiem ma długą historię. Dotychczas obie drużyny rozegrały 51 ligowych spotkań. Gliwiczanie wygrali 19 razy, 14 meczów zakończyło się remisem, a 18 zwycięstw odnieśli wrocławianie. Bilans bramkowy wynosi 63:65 na korzyść Śląska.
Bezbramkowe remisy należą w tej rywalizacji do rzadkości – na 51 spotkań tylko pięć zakończyło się wynikiem 0:0. Mecze tych zespołów zazwyczaj przynoszą gole i nie brakuje w nich zwrotów akcji.
W poprzednim sezonie Piast dwukrotnie okazał się lepszy od Śląska. We Wrocławiu wygrał 2:0 po bramkach Michaela Ameyawa i Arkadiusza Pyrki, natomiast w Gliwicach zwyciężył 3:1. W tym drugim spotkaniu jedną z bramek zdobył obrońca Śląska, kierując piłkę do własnej bramki.
Bukmacherzy nie wskazują wyraźnego faworyta
Kursy bukmacherskie pokazują, że sobotnie spotkanie może być wyrównane. W zestawieniu ofert legalnych operatorów kursy na zwycięstwo Śląska wynoszą około 2,70, na remis 3,65, a na wygraną Piasta 2,60. Nie ma więc wyraźnego wskazania jednej z drużyn jako zdecydowanego faworyta. Śląsk może liczyć na atut własnego boiska i efekt nowego szkoleniowca, Piast natomiast ma za sobą znacznie lepszy dorobek punktowy w dotychczasowej części sezonu.
Gdzie oglądać mecz Śląsk – Piast?
Spotkanie 14. kolejki PKO BP Ekstraklasy odbędzie się w sobotę, 7 listopada. Pierwszy gwizdek na Tarczyński Arenie zaplanowano na godz. 14:45. Transmisję na żywo przeprowadzi CANAL+ Sport 3, a mecz będzie można obejrzeć również w serwisie streamingowym CANAL+.
Śląsk Wrocław – Piast Gliwice
Sobota, 7 listopada 2026 r., godz. 14:45
Tarczyński Arena, Wrocław
14. kolejka PKO BP Ekstraklasy





















