Piast Gliwice zremisował z Legią Warszawa 1:1 w meczu 5. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Gliwiczanie długo przegrywali po bramce Zjawińskiego, ale w końcówce spotkania wyrównali po trafieniu Leandro Sanki. Mecz został przerwany na około 40 minut z powodu poważnego zasłabnięcia jednego z kibiców.
Po spotkaniu trener Piasta Daniel Myśliwiec przede wszystkim odniósł się właśnie do sytuacji na trybunach. Podkreślił, że w takich momentach sport schodzi na dalszy plan.
– Trudno było zacząć od czegoś innego niż od sytuacji, która wydarzyła się na trybunach. Mam nadzieję, że wszystko zakończy się dobrze i pozostanie po niej tylko ogromny strach i emocje związane z troską o zdrowie naszego kibica. Życzę mu przede wszystkim dużo zdrowia i liczę na dobre informacje. W takich sytuacjach jesteśmy po prostu bezsilni. Możemy mówić o sporcie, walce i meczu, ale kiedy dzieje się coś takiego, trudno myśleć o czymkolwiek innym.
Myśliwiec pozytywnie ocenił również postawę swoich zawodników. Jego zdaniem Piast nie wyglądał na drużynę słabszą od lidera tabeli.
– Graliśmy z zespołem, który obecnie jest najlepszą drużyną w Polsce. Legia to wielki klub, który odbudowuje swoją pozycję i z meczu na mecz wygląda coraz lepiej. Mimo to ani przez chwilę nie miałem poczucia, że moja drużyna jest od niej gorsza.
Trener zwrócił uwagę, że choć Piast nie stworzył wielu sytuacji bramkowych, to przy klasie przeciwnika na uznanie zasługiwała przede wszystkim organizacja gry i determinacja.
– Nie chcę używać wielkich słów, bo ostatecznie był remis, ale sposób, w jaki podeszliśmy do tego spotkania, oraz to, jak długo potrafiliśmy utrzymać odpowiedni poziom gry, zasługują na uznanie. Nie stworzyliśmy kilkunastu okazji, ale przy jakości rywala, naszej grze w obronie i determinacji uważam ten remis za bardzo wartościowy.
Szczególnie dużo satysfakcji Myśliwcowi dała reakcja zespołu po wznowieniu spotkania. Piast miał wtedy niewiele czasu, by odrobić stratę.
– Czuję przede wszystkim dumę z reakcji drużyny po przerwaniu meczu. W tak trudnych okolicznościach zawodnicy potrafili pokazać ogromną siłę. Z drugiej strony mam pewien niedosyt, bo uważam, że mogliśmy z tego meczu wyciągnąć jeszcze więcej. Ostatecznie jednak remis uważam za sprawiedliwy rezultat.
Trener Legii stwierdził po spotkaniu, że Piast lepiej wykorzystał przerwę w meczu. Myśliwiec wskazał na jeden z najważniejszych czynników, który jego zdaniem pozwolił gliwiczanom dobrze wejść w końcówkę spotkania.
– Przede wszystkim chodziło o siłę mentalną. Zawodnicy musieli bardzo szybko przełączyć się z sytuacji kryzysowej i niepewności na myślenie o tym, że mecz wciąż można wygrać. Trzeba było uwierzyć, że czasu jest wystarczająco dużo i że nawet przeciwko tak wymagającemu rywalowi nadal można coś zrobić.
– Właśnie dlatego mówiłem o dumie. Są sytuacje, wobec których wszyscy jesteśmy bezsilni. Nagle człowiek uświadamia sobie, że rzeczy, które chwilę wcześniej wydawały się bardzo ważne, w jednej chwili tracą znaczenie.
– W dużym skrócie była to więc kwestia mentalności zespołu i determinacji zawodników. Mimo tak trudnych okoliczności potrafili wrócić do gry i do końca robić swoje.
Zobacz zapis video konferencji prasowej
























Ponoć kibic zmarł na trybunach… Dlatego była hoijnia. Dlatego był protest!!!
Aczkolwiek, może być różnie…
Jest w szpitalu w Katowicach
Mam taką nadzieję…
Co do meczu to taktyka podobna jak z Lechem i była właściwa .Remis z Legią może cieszyć ale co do gry to wczoraj widziałem Legię strasznie drewnianą i tracąco głupio piłki i przede wszystkim wolną .Legia grała bardzo dobrze z Pogonią . Z Zagłębiem to powinna przegrywać 1:3,1:4 a wygrała 3:1. Z koroną nie wiem a z Radomiakiem te 5:0 to jeśli Radomiak grał tak jak z Górnikiem to wynik mnie nie dziwi. Patrząc na grę Legii to ona jest słabsza od Lecha ,Górnika czy Jagiellonii. Najsłabszy wydaje się Radomiak i Wieczysta (Wygrała tylko z Piastem ) dlatego tam pożegnano trenera . Piast z tym co pokazuje będzie miał cężki sezon. Co do bramkarzy to gdy krytykowałem przyjście Dudzińskiego bo jest bardzo słaby to dostałem minusy a wiem ,że mam rację . Grill to też żadna rewelacja a ludzie byli szczęśliwi bo on z ligi Portugalskiej . No super tylko ,że wystarczy pomyśleć iż Portugalia ma 3 wielkie kluby . Reszta to poziom Ekstraklasy lub niektóre kluby nawet słabsze .Grill nie został w swoim klubie dlatego bo jest za slaby na tą ligę i beniaminek postanowił zatrudnić kogoś lepszego . Plach musi wrócić tu nie ma dyskusji
Cieszy ten punkt, bo mogło być gorzej. Pozytywnie Sanca (i wspolpraca z Limą), w obronie Juande i Kuba mocno walczyli. Fikaj wyglądał dobrze, a Twumasi ładnie wyciągał piłkę i zapobiegać bramką.
Gril jest niepewny. Dobrze bronił niektóre piłki, ale jak leci wysoka piłka lub po koźle to jedna wielka ruletka.
Ntamack jakby nieobecny, albo źle sie ustawia albo i inny powód, ze nie dostaje piłek.
Oskar niestety poniżej możliwości. Łabojo bardzo dobrze trzyma środek i jak będzie miał podobnego partnera to punkty beda wpadać częściej.
W taj naszej mizernej sytuacji to trzeba dalej walczyć.
Kibiców 7000 tu też miejsce na poprawę. Małe kroczki i będzie tylko lepiej.
Przy takiej polityce klubu jak przed meczem z Legią będzie ciężko o lepszą frekfencję.
Zachęcają by przyjść na mecz jednocześnie… zamykają wszelkie parkingi. Ja z tego powodu zostałem w domu. Zawsze parkuję na dużym parkingu za stadionem lub na targowisku miejskim. Tym razem pozamykane obydwa.
Serio jestes taką cipą ze nie poszedłeś na mecz bo nie mozesz zaparkować pod Stadionem? -serio to napisałeś????
Pewnie chodzi o kulach to co się dziwisz:)
Jest potencjał tylko czegoś brakuje aby zaskoczyło na 100%
Fakt-bramkarz jest mocno przeciętny -może zmiennik dałby więcej jakości?
No i napad-znowu pudło -kolejny nietrafiony transfer
Napad , to potrzebuje dostać dobrą piłkę. To jest totalnie inny chłop niżeli nasze wielkie słupy z przeszłości. Zmiany dużo wniosły… Osobiście dla mnie może nie taki oczywisty piłkarz meczu to :Hugo! Wczoraj orał ile mógł… I po raz pierwszy muszę pochwalić Lewickiego po wejściu. Chyba czytał komentarze na swój temat 😉
Inny nie inny-elekt od kilku lat jest taki sam
Może Lewicki szykuje się na transfer i stąd ta pozytywna zmiana?!
Skończcie z tym bramkarzem. Grill będzie grał do końca roku i kropka. Póki co nie mamy lepszego. A Plach wróci od rundy wiosennej. I oby mu drugie wiązadło nie poszło bo tak często bywa po tak długiej przerwie w grze.
Masz zabolska manie zabierania głosu nie proszony o to!