Piast Gliwice – Legia Warszawa. Oceniamy piłkarzy Piasta

Piast Gliwice zremisował z Legią Warszawa 1:1 i jest  to wynik sprawiedliwy. W początkowej fazie meczu to Legia miała swoje okazje, ale z czasem spotkanie się wyrównało i trudno było wskazać, która z drużyn zajmowała wyższe miejsce w tabeli. Nie było to jednak spotkanie porywające ani obfitujące w sytuacje bramkowe, dlatego za atrakcyjność przyznajemy 3/5.

Oceny piłkarzy Piasta

Domen Gril – 3

Piast nie przegrał tego meczu, ale Domen Gril tym razem nie był mocnym punktem zespołu. Grał niepewnie, a dwukrotnie z opresji ratowali go obrońcy.

Emmanuel Twumasi – 4

Jeśli chodzi o grę defensywną, był dziś zdecydowanie lepszym wyborem niż Borowski. Dobra decyzja trenera, by postawić na niego od pierwszej minuty.

Juande Rivas – 5

Do stoperów tym razem trudno mieć zastrzeżenia. Rivas zachował się bardzo przytomnie przy jednej z interwencji Grila, wybijając piłkę w porę i zażegnując niebezpieczeństwo.

Jakub Czerwiński – 5

Krótko – bardzo dobry mecz Czerwińskiego. Pewny w obronie, dobrze ustawiony i skuteczny w najważniejszych interwencjach.

Elton Fikaj – 3

Nie zawalił. W pierwszej połowie grał poprawnie, ale został zmieniony w 56. minucie. Stąd ocena 3.

Jason Lokilo – 4

W pierwszej połowie biegał, walczył i był aktywny. Nie do końca wiadomo, dlaczego tak szybko został zmieniony, ale jego zejście nie przełożyło się na pogorszenie gry Piasta, ponieważ Lima też dal radę.

Ivan Lima – 4

Po wejściu na boisko dał drużynie dodatkową energię i zaliczył asystę przy wyrównującym golu. Jego gra naprawdę może się podobać.

Oskar Leśniak – 2

W tym sezonie chłopak wciąż nie potrafi się odnaleźć. Być może wcześniej było wokół niego zbyt dużo pochwał. Na razie wygląda to bardziej na poziom pierwszej ligi.

Quentin Boisgard – 2

Od zawodnika z takim CV oczekujemy zdecydowanie więcej. Po wejściu na boisko nie zrobił różnicy.

Jakub Łabojko – 4

Trzyma poziom. Tym razem również był solidny w defensywie, a przy tym pomagał w konstruowaniu akcji ofensywnych.

Leandro Sanca – 5

Nękał defensywę Legii przez cały mecz, a przede wszystkim zdobył niezwykle cennego gola. Bez dwóch zdań – piłkarz meczu.

Hugo Vallejo – 4

Całkiem dobry występ. Szarpał, walczył i próbował strzelać. Nie zawsze wszystko wychodziło, ale z pewnością nie można mu odmówić zaangażowania.

Samuel Ntamack – 3

Cały czas mamy wrażenie, że napastnik numer 9 powinien przede wszystkim czekać na dobre podania i je wykorzystywać. Problem w tym, że Samuel tych podań po prostu nie dostaje. Próbuje więc sam wypracowywać sobie sytuacje, ale – niestety – Messim nie jest. Przy stracie bramki dał się przeskoczyć Zjawińskiemu, dlatego odejmujemy punkt.

Andréas Katsantónis – 1

Punkt za sam występ. W zasadzie można byłoby odjąć jeszcze jeden, bo miał okazję, by zdobyć gola, a uderzył tak, że bramkarz Legii bez większego trudu złapał piłkę.

Jakub Lewicki – 2

W poprzednim sezonie był mocnym punktem defensywy Piasta. W tym meczu wszedł z ławki, ale jego pojawienie się na boisku nie było wejściem, które powaliło nas na kolana. Czy przypadkiem nie jest już myślami w innym klubie?

Zobacz skrót meczu

7 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Wlod

Co za debil pisze te oceny Gtil 3 a Boisgard 2????

AD75

W dodatku jak Lewickiego nie chwalę, tak uważam, że miał dobre wejście. A Hugo dla mnie najwyższa nota. Płuca ze stali…

Stary Kolejarz

Hugo? Moze i ma pluca ze stali ale ile mial niewymuszonych strat pilki, ile razy zwolnil akcje zamiast przyspieszyc, ile razy podawal do tylu a nie do przodu? Przeciez to napastnik. Ile wykreowal w ofensywie w ciagu calego meczu? Ntamack to jeden z lepszych napastnikow jakich ostanio mielismy tylko potrzebuje partnerow.

optymista

Gril – coś pomiędzy 1 i 2 – niedokładne wybicia, każdy strzał praktycznie wypluwany przed siebie, jego nerwowość udziela się wszystkim kolegom z obrony
Twumasi – 4 – uważam, że jest jak czołg, bez techniki, przebija wszystkie piłki, dużo bezproduktywnej bieganiny, ale to co zrobił wybijając piłkę z linii bramkowej – to szacun (w zeszłym poziomie miał taką samą interwencję)
Juande – 4 – walczyl, łatał i stoczył mnóstwo pojedynków powietrznych, to, za co go cenię to spokój przy wyprowadzaniu piłki od tyłu
Czerwo – pomiędzy 3 a 4 – waleczność olbrzymia, szybkość już niestety nie najlepsza, ale dobry duch zespołu
Fikaj – 3 – uważam, że fajnie pokazywał się do gry ofensywnej, raz nawet zdecydował się uderzyć, myślę, że jest w nim potencjał choć będzie potrzebował minut
Lokilo – 2 – niestety nie potrafi mnie przekonać, holuje piłkę, często ją traci, bardzo długo podejmuje decyzje na boisku, a do tego jest mega nieskuteczny i nieskoncentrowany, nie wiem czy ten bandaż na ręce ma wzbudzać we mnie litość, ale jeśli tak, to niestety nie odnosi takiego skutku
Leśniak – 2 – ciężko mu będzie wskoczyć w buty Dzika, zmysł do gry nawet ma, ale koncentracja i mental chyba na słabszym poziomie, myślę, że strzelenie bramki mogłoby mu dodać pewności siebie, ale jak nie strzela nic z dystansu to raczej będzie nabijał tylko statystyki meczowe, ale bramki nie strzeli
Łabojko – 4 – spokój w rozgrywaniu, taki cichy, skromny lider w drugiej linii po odejściu najlepszych graczy z tej formacji, nie schodzi poniżej pewnego poziomu, na pewno jeden z najlepszych w tym sezonie, zobaczymy jak zagra w Lublinie przeciwko niedawnym kolegom z drużyny
Vallejo – pomiędzy 3 a 4 – gra, nie boi się pojedynków jeden na jeden, nie dostrzegł lepiej ustawionego Lokilo w pierwszej połowie, ale pewnie ten drugi i tak by nic z tym nie zrobił, bo zanim przełożyłby piłkę na jedyną jego lewą nogę to by go zdążyli zablokować, ale… czasami ma problemy z dostrzeganiem lepiej ustawionych partnerów
Ntamack – 3 – dla mnie ma zmysł do szukania i wychodzenia na pozycję, ale partnerzy jakby tego nie dostrzegali (może to kwestia dłuższego zgrania), póki co mało sytuacji by móc go bardziej rozliczyć i na przykład nadać mu przydomek Ntamack – Attack
Sanca – 4 – dla mnie idealny gracz dla nas jeśli chcemy się utrzymać, powinien grać w wyjściowym składzie, uderza często (nie zawsze mu wychodzi), ale próbuje, a uderzenie mocne ma, bardzo fajnie odnajduje się w grze kombinacyjnej, dużo widzi, dostrzega partnerów, w zeszłym sezonie miał chyba najwięcej asyst i tzw, asyst drugiego stopnia
Lima – pomiędzy 3 a 4 – na pewno lepszy od Lokilo, którego zastąpił, przebojowy, szybki, nie unikający w przeciwieństwie do Lokilo twardej gry, koniecznie trzeba odwołać się od tej żółtej kartki jeśli czyta to ktoś z klubu (bo szkoda, by za takie coś miał pauzować w meczu, w którym będzie bardzo potrzebny)
Boisgard – 3 – chłop ma papiery na granie tylko jeszcze tego nie pokazał a okazji miał sporo, stworzony do twardej gry, jak się skoncentruje to pokazuje duże umiejętności techniczne
Lewicki – 3 – fajnie się wprowadził, miał mniej czasu na boisku to i miał też mniej okazji do popełnienia jakiegoś niepotrzebnego błędu, które mu się przytrafiają nader często, jako zmiennik jest całkiem wartościowy, bo jest w miarę szybki i na podmęczonego rywala może być fajnym rozwiązaniem
Katsantonis – 1 – miał jedna okazję nawet bardzo konkretną, ale źle przyłożył głowę, poza tym nie wnosi tej różnicy w roli zmiennika dlatego raczej dawałbym szansę młodym, trzeba go po prostu przetrzymać do końca kontraktu, ale być może kontuzja jaką przeszedł mocno ograniczyła jego możliwości

Professor G

Sanca jednak 5, reszta ocen trafniej niż w artykule, kartka błąd sędziego, zdecydowanie do odwołania się.

lolo

Lesniak – kolejny raz pokazal, ze odstaje od reszty. Moze ma ambicje, ale umiejetnosci i sily mu brakuje. On sie nie nadaje na takiego przeciwnika jak Legia, gdzie dawal sie przestawiac silniejszym i bardziej cwanym zawodnikom. Poza tym co to za zawodnik, zamiast sie skupic na meczu i przeciwniku, co rusz przy okazji wypatrywal rodzicow siedzacych na trybunach.
Gril – porazka. Spodziewalem sie po nim wiecej. Skad oni go wytrzasneli? Nie mozna bylo znalezc jakiegos Polaka z 1 ligi. Mysle, ze nie byl by gorszy, a komunikacja bylaby lepsza.
Katsantonis – on jest jakis dziwny. Nie potrafi odnalezc sie na boisku. Poza tym, czemu sluzy zmiana w 85 min. On ma odmienic losy meczu?
Lima i Sanca – najlepsi. Widac bylo, ze potrafia sie porozumiec. I ich gra im sie uklada. na nich powinna sie opierac gra, w szczegolnosci, gdy Sanca gral momentami wysunietego napastnika, czesto wyzej niz Ntamack.

Ale dziura w srodku pola po Dziczku, Chrapku i Tomasiewiczu jest wyrazna.

Piast1945

Dokładnie tak jak powyżej napisane, szukać bramkarza na końcu Europy i znaleźć takiego „elektryka” to bardzo dziwne delikatnie mówiąc.
Leśniak jak na teraz to nie jest poziom ekstraklasy, nie te parametry motoryczne, za wolny , za słaby fizycznie.