Piast – Wieczysta. Beniaminek z Krakowa przyjeżdża na Okrzei

W sobotę Piast Gliwice rozegra czwarte spotkanie w sezonie 2026/27. Niebiesko-Czerwoni na własnym stadionie zmierzą się z beniaminkiem PKO Bank Polski Ekstraklasy – Wieczystą Kraków. Po trzech kolejkach oba zespoły znajdują się w dolnej części tabeli i potrzebują punktów. Piast ma na swoim koncie trzy punkty, natomiast Wieczysta nie zdołała jeszcze zapunktować i zamyka ligową stawkę. Sobotnie spotkanie będzie więc dla obu drużyn okazją do przełamania.

Z okręgówki do Ekstraklasy w sześć lat

Historia Wieczystej Kraków w ostatnich latach to jeden z najbardziej spektakularnych marszów w górę w polskiej piłce. Przypomina ona drogę, jaką wcześniej przeszedł Piast. Gliwiczanie w latach 1997–2003 w ciągu sześciu lat pokonali drogę od B-klasy do ówczesnej II ligi, która dziś jest zapleczem Ekstraklasy. W 2008 roku Piast po raz pierwszy w historii awansował natomiast do najwyższej klasy rozgrywkowej.

Jeszcze w sezonie 2020/21 Wieczysta występowała w klasie okręgowej. Krakowski klub wygrał wówczas wszystkie 28 spotkań, zdobywając aż 216 bramek i tracąc zaledwie osiem. Awans do IV ligi był początkiem błyskawicznej drogi na szczyt.

W kolejnym sezonie Wieczysta wygrała rozgrywki IV ligi, a następnie zwycięsko przeszła baraże o awans do III ligi. Sezon 2022/23 był pierwszym, w którym krakowianie nie zdołali zrobić kolejnego kroku – zajęli trzecie miejsce w swojej grupie. Rok później nie było już jednak wątpliwości. Wieczysta wygrała III ligę i awansowała do II ligi.

W sezonie 2024/25 krakowski zespół zajął trzecie miejsce w II lidze, a następnie po barażach wywalczył awans do I ligi. W finale Wieczysta pokonała Chojniczankę 2:0.

Na zapleczu Ekstraklasy historia znów się powtórzyła. Wieczysta zakończyła sezon w czołówce tabeli, a następnie w barażach pokonała najpierw Polonię Warszawa, a w finale Chrobrego Głogów 2:1. 31 maja 2026 roku po raz pierwszy w historii awansowała do Ekstraklasy.

Nie tylko tempo awansów robi jednak wrażenie. Równie interesujące były nazwiska zawodników, którzy decydowali się grać w Wieczystej na niższych szczeblach rozgrywkowych. W Krakowie występowali m.in. reprezentanci Polski Sławomir Peszko, Michał Pazdan i Radosław Majewski, a także zawodnicy z doświadczeniem w najlepszych polskich klubach – Carlitos, Rafa Lopes czy Joan Román.

Beniaminek z dużymi ambicjami

Wieczysta Kraków to jeden z najbardziej interesujących beniaminków ostatnich lat. Klub, którego właścicielem jest Wojciech Kwiecień, przed debiutem w Ekstraklasie dokonał wielu zmian w kadrze, wzmacniając zespół zawodnikami z doświadczeniem na najwyższym poziomie. Trenerem drużyny pozostaje Kazimierz Moskal.

Krakowianie rozpoczęli sezon od dwóch porażek – najpierw z Radomiakiem, a następnie z Lechem Poznań. Spotkanie trzeciej kolejki zostało przełożone. W efekcie Wieczysta pozostaje bez punktu, ale jej dotychczasowe wyniki nie oddają w pełni potencjału zespołu.

Duży problem w ataku

Przed meczem z Piastem Wieczysta musi poradzić sobie z poważnym osłabieniem. Z powodu kontuzji kolana z gry wypadł Stefan Feiertag. Austriacki napastnik trafił do krakowskiego klubu w sierpniu 2025 roku. W sezonie zasadniczym Betclic 1. Ligi rozegrał 26 spotkań, w których zdobył 14 bramek i zanotował pięć asyst. Imponował również w barażach o awans do PKO Bank Polski Ekstraklasy.

Według najnowszych informacji Austriak nie zagra już w tym roku. Klub intensywnie poszukuje więc nowego napastnika. To bardzo istotna strata dla zespołu Kazimierza Moskala. Feiertag jeszcze w okresie przygotowawczym zdobywał bramki, a w sparingu z Ruchem Chorzów otworzył wynik spotkania, wykorzystując rzut karny.

Wieczysta nadal się wzmacnia

Krakowski klub nie zakończył jednak budowy zespołu. W ostatnich tygodniach Wieczysta dokonywała kolejnych transferów. Jednym z nowych zawodników został Nikola Čavlina. Bramkarz Dinama Zagrzeb został wypożyczony do końca sezonu z opcją wykupu.

Po kontuzji Feiertaga klub poszukuje również kolejnego napastnika. Pokazuje to, że Wieczysta nie zamierza biernie czekać na rozwój wydarzeń i nadal chce wzmacniać swoją kadrę.

Piast musi poprawić defensywę

Dla drużyny z Okrzei najważniejszym zadaniem będzie poprawa gry w defensywie. Piast w pierwszych trzech spotkaniach stracił aż osiem bramek. Po zwycięstwie 2:0 z Zagłębiem Lubin gliwiczanie zremisowali z Wisłą Kraków 4:3, a następnie przegrali 0:3 z Lechem Poznań.

Jednocześnie podopieczni daniela Mysliwca pokazali już, że potrafią zdobywać bramki i stwarzać sytuacje pod bramką rywali. W sobotę kluczowe będą więc koncentracja w defensywie oraz skuteczność pod bramką Wieczystej.

O przełamanie na Okrzei

Sobotnie spotkanie będzie pierwszym w historii bezpośrednim starciem obu drużyn. Zapowiada się ono jako pojedynek dwóch zespołów, które bardzo potrzebują punktów. Piast będzie chciał wykorzystać atut własnego stadionu i wrócić na zwycięską ścieżkę, natomiast Wieczysta przyjedzie do Gliwic z zamiarem zdobycia pierwszych punktów w historii swoich występów w Ekstraklasie.

Oba zespoły nie mogą być zadowolone z początku sezonu, ale sytuacja kadrowa krakowian sprawia, że szczególnie ważne będzie to, jak Piast poradzi sobie z ofensywą beniaminka.

Bukmacherzy stawiają na Piasta, ale..

Według aktualnych kursów Piast jest faworytem sobotniego spotkania, choć bukmacherzy nie przewidują łatwego zwycięstwa gospodarzy. Średni kurs na wygraną Piasta wynosi około 2,20, remis wyceniany jest na 3,45, a zwycięstwo Wieczystej na 3,30.

Debiutant z gwizdkiem

Spotkanie poprowadzi debiutujący na boiskach Ekstraklasy Mateusz Jenda z Warszawy. Na liniach pomagać mu będą Dawid Golis i Marcin Lisowski, a sędzią technicznym będzie Leszek Lewandowski. Za system VAR odpowiadać będą Bartosz Frankowski i Tomasz Marciniak.

Gdzie oglądać?

Spotkanie Piasta Gliwice z Wieczystą Kraków zostanie rozegrane w sobotę, 15 sierpnia. Pierwszy gwizdek na Stadionie Miejskim w Gliwicach zabrzmi o godz. 17:30. Transmisję z meczu będzie można oglądać na antenach CANAL+ oraz online w serwisie CANAL+.

5 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
PiastKopernik

Trzy kluby z Krakowa w Ekstraklasie to przesada. Szczególnie taki, który jest kaprysem jakiegoś milionera. Kolejna Nieciecza, Groclin, czy Raków. Dziękuję, nie. Tylko zwycięstwo!!

Gumis

Ty tak serio z tym Rakowem ? Częstochowa to większe miasto od Gliwic . Klub ma więcej kibiców niż Piast . O tym się przekonasz gdy im wybudują stadion na 10-15 tyś . Kluby w Ekstraklasie są już praktycznie wszystkie prywatne oprócz Piasta i Sląska oraz GKS .

orion

Po zwycięstwie z Lubinem 2-0 gliwiczanie zremisowali 4-3 z Wisła Kraków. Nie wiem co ty chłopie bierzesz ale tez chcę…

Gumis

Ja wczoraj popiłem i dziś trochę jestem kołowaty i uwierz mi Orion ,że ten urywek to czytałem 3 razy czy mi sie coś w głowie nie poprzestawiało .

Professor G

Wieczysta nazwa dobra dla wódki – nie wiem, nie wiem nie stosuję tego preparatu, ale tak mi się kojarzy. w każdym razie niech im jutro odetnie prąd jak najszybciej…;-)