Piast Gliwice – Wisła Kraków. Oceniamy piłkarzy Piasta

To nie był najbardziej szalony mecz w historii Piasta z Wisłą Kraków. Ten tytuł wciąż należy do spotkania z 31 stycznia 2021 roku, kiedy gliwiczanie przegrywali w Krakowie już 0:3, by dokonać rzeczy wydawałoby się niemożliwej i wygrać 4:3. Przebieg meczu 2. kolejki sezonu 2026/27 był jednak zupełnie inny.

Na zdjęciu Ivan Lima ( Mariola Gacek (Foto Aparatka)

Piast prowadził już 2:0, ale Wisła zdołała odrobić straty. Goście nie wykorzystali rzutu karnego, natomiast Jakub Łabojko pewnie zamienił „jedenastkę” na gola. Gdy wydawało się, że spotkanie zakończy się remisem, decydujący cios zadał Leandro Sanca i trzy punkty zostały przy Okrzei. Z perspektywy kibica był to mecz idealny – pełen emocji, zwrotów akcji, bramek i dramaturgii, zakończony szczęśliwie dla gospodarzy. Za widowisko wystawiamy więc ocenę maksymalną – 5.

Oceny indywidualne nie będą już jednak tak wysokie. W ofensywie Piast pokazał dużą jakość i charakter, ale gra w defensywie pozostawiała wiele do życzenia. Daniel Myśliwiec określił ją krótko – „nieakceptowalna” – i trudno się z tą opinią nie zgodzić.

Domen Gril – 3
Obroniony rzut karny ratuje mu ocenę, ale poza tym trudno mówić o występie dającym drużynie spokój. Jest bardzo nerwowy przy dośrodkowaniach i nie panuje nad polem karnym. W wielu sytuacjach zamiast uspokajać kolegów, sam wprowadza chaos. Piast potrzebuje bramkarza, który daje poczucie bezpieczeństwa, a na razie Gril tego nie zapewnia.

Filip Borowski – 3
W obronie miał wyjątkowo ciężki wieczór. Dał się ogrywać, miał udział przy dwóch straconych bramkach i momentami wyglądał na zagubionego. W ofensywie było znacznie lepiej, dlatego ocena nie jest niższa. Może jego miejsce rzeczywiście jest bliżej bramki rywala niż własnej?

Juande Rivas – 4
Najpewniejszy z defensorów Piasta. Kilka razy ratował zespół po błędach partnerów. Jedno nieudane wybicie zakończyło się utratą gola, ale gdyby nie on, defensywa wyglądałaby jeszcze gorzej.

Igor Drapiński – 1
To był występ, o którym najlepiej jak najszybciej zapomnieć. Błędy w ustawieniu, niecelne zagrania, niepewność i zupełnie niepotrzebny faul ręką w polu karnym. Sprawiał wrażenie zawodnika kompletnie poza meczem. Jeżeli rzeczywiście myśli o transferze, to na boisku tego nie ukrywał. Bez wątpienia najsłabszy piłkarz Piasta tego wieczoru.

Jakub Lewicki – 3
Poprawnie, ale bez większego wpływu na grę. Mecz do odhaczenia.

Ivan Lima – 3
Aktywny, odważny, zaliczył asystę i dawał drużynie sporo jakości z przodu. Tym bardziej trudno zrozumieć, dlaczego nie wyszedł na drugą połowę.

Oskar Leśniak – 3
Solidny występ, ale od środkowego pomocnika oczekuje się większej odpowiedzialności za tempo i jakość gry. Tym razem był raczej tłem wydarzeń.

Jakub Łabojko – 5
Lider środka pola. Pewnie wykorzystany rzut karny i kolejny bardzo dobry występ. Już po dwóch kolejkach widać, że Piast zyskał zawodnika, który może być jednym z filarów drużyny.

Hugo Vallejo – 4
Gol, odwaga i dużo jakości w pojedynkach jeden na jednego. Pokazał, że potrafi zrobić różnicę.

Samuel Ntamack – 3
Zdobył bramkę i zostawił na boisku mnóstwo zdrowia. Z drugiej strony trener miał zastrzeżenia do jego pracy w defensywie i dlatego zakończył mecz już po pierwszej połowie.

Quentin Boisgard – 1
Jeżeli zawodnik tej klasy marnuje takie sytuacje, trudno wystawić wyższą ocenę. Powinien rozstrzygnąć mecz znacznie wcześniej, a zamiast tego fundował kibicom kolejne chwile frustracji. Zdecydowanie poniżej oczekiwań.

Szczepan Mucha – 2
Ambicja to za mało. Walczył, biegał, ale w Ekstraklasie liczy się również jakość. W stuprocentowej sytuacji zabrakło mu zimnej krwi.

Andréas Katsantónis – 1
Wszedł na boisko i praktycznie nie zaznaczył swojej obecności. Trudno wskazać choć jedno zagranie, które pozytywnie wpłynęło na grę Piasta.

Emmanuel Twumasi – 3
Dał zespołowi energię i zaliczył asystę. Coraz mocniej pokazuje, że zasługuje na miejsce w podstawowym składzie.

Jorge Félix – 1
Od tak doświadczonego zawodnika oczekuje się wejścia, które odmienia losy spotkania. Tym razem był praktycznie niewidoczny i nie dał drużynie nic.

Leandro Sanca – 4
Nie potrzebował wiele czasu, by zostać bohaterem meczu. Zdobył zwycięskiego gola i po raz kolejny udowodnił, że potrafi rozstrzygać najważniejsze momenty spotkań.

Choć Piast zgarnął komplet punktów, ten mecz pokazał trenerowi i zawodnikom, że przed zespołem wciąż sporo pracy. Skuteczność i jakość w ofensywie pozwalają z optymizmem patrzeć w przyszłość, jednak przy tak dużej liczbie błędów w defensywie o kolejne zwycięstwa będzie zdecydowanie trudniej. Jeśli gliwiczanie chcą regularnie punktować, muszą jak najszybciej ustabilizować grę w obronie. Z drugiej strony charakter, który pokazali w końcówce, oraz umiejętność przechylenia szali zwycięstwa na swoją korzyść mogą okazać się bezcenne w dalszej części sezonu.

 

8 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Muminos

Brawo. Kapitalne dobrane noty.
Tez nie rozumiem zmian w przerwie.

seal

Te noty niewiele by się różniły po porażce z Wisłą. Leśniak solidny występ?

Ostatnio edytowano 1 miesiąc temu przez seal
seba_76

Cioto jebana bez szkoły jak Piast wygrywa to już nie komentujesz zasrancu

Laszlo

Katsatonis to powinno być 0…, przebieżka wolnym krokiem po boisku, unikanie gry, w większości ustawiony tyłem do piłki, brak szybkości, unika walki o piłkę, wyglada to z boku jakby nie chciał u nas grać lub wszelkie siły go zmuszały, moim zdaniem zawodnik zbyteczny Piastowi

lolo

Lewicki, Lesniak, Mucha – ci kopacze sie nie nadaja do gry w ekstraklasie.
Mucha, ktory w poprzednim sezonie zagral 24 minuty, teraz nagle okazuje sie pierwezym, badz drugim wyborem Mysliwca, ktory bedzie na sile udowadnial, ze ten gostek jest mu portrzebny, tak jak to bylo poprzednio z Barkowskim.A wystarczy porownac umiejetnosci Muchy i Vallejo.
Lewicki – niech idzie, czym predzej go sprzedajmy, bo to co wyrabial w obronie wespol z Drapinskim – to wygladalo, jakby pierwszy raz sie spotkali na boisku.
Dlaczego Lima, skoro dobrze wszedl w mecz, nie wyszedl na druga polowe, wraz z Ntamackiem?
To chyba tylko Mysliwiec wie.
Katasntonis – 0.

CZPG1945

Zmiana Limy i Ntamacka zupełnie niezrozumiała. Wypowiedź trenera nt zmiany Ntamacka średnio zrozumiała, czyli co, raz nie zrobił pressingu i zmiana dobrego napastnika na słabo wyglądającego Katsantonisa? To wygląda jak sabotowanie wyniku zespołu- wiem, trochę mocne słowa, ale w trakcie meczu gdzie walczymy o wynik nie rozumiem tego. Wiem wiem, są 3 pkt i świetnie, ale pytania można zadawać, wszystko mogło wyjść znacznie lepiej. Wyciągnijmy wnioski na kolejne mecze i dalej Piast! Obrona do korekty, już ostatnio pytałem, gdzie Czerwo? Nie ma dla niego miejsca w żadnej fazie meczu? Juande dzielnie , ale ledwo dawał radę z Sanchezem, młodzi, ostatnio poniżej potencjału, w tym meczu również. Cieszymy się jednak z wygranej! Osobiscie trzymam kciuki i za zespół i za trenera! CŻPG!

JaKochamPiasta

Jakbyś mój drogi przeczytał wypowiedź trenera po meczu , to on tam powiedział że do przodu Ntamacka grał to co trzeba ale mało się cofał do tyłu a trener wymaga od wszystkich graczy żeby sobie nawzajem pomagali , coś mi się że są trzy punkty jak będziemy w taki sposób wyszarpywać co mecz 3 punkty to będę zadowolony.

piotr

Mucha 2 to powinno być 1, Borowski na 2, Lima i Ntmack po 3, nie rozumiem ich zmiany, słabo bronili to zarzut trenera, to ofensywni zawodnicy, druga linia i skrajni obrońcy + Drapa zawalali