W dniach 9 i 10 maja w Rybniku rozegrano XXVI edycję międzynarodowego turnieju szpadowego Rybnik Cup. W sobotę rywalizowali chłopcy, dzień później do plansz przystąpiły dziewczęta. Tradycyjnie już bardzo liczną reprezentację wystawiła sekcja szermiercza GKS Piast Gliwice. Gliwiczanie wrócili z zawodów z dwoma brązowymi medalami, które wywalczyli Tytus Kurowski i Bartosz Smolarczyk.
Rybnik Cup to jedna z najbardziej rozpoznawalnych młodzieżowych imprez szermierczych na Śląsku. Organizatorem zawodów jest Rybnicki Młodzieżowy Klub Sportowy. Rok temu w jubileuszowej XXV edycji wystartowało ponad 200 zawodników z Polski, Czech i Słowacji. W tym roku frekwencja była jeszcze wyższa – do rywalizacji stanęło blisko 300 zawodniczek i zawodników podzielonych na trzy kategorie wiekowe.
W kategorii młodzików wystąpiło sześciu reprezentantów Piasta Gliwice, a dwóch z nich zakończyło turniej na podium.
Na trzecim stopniu podium stanął Tytus Kurowski. Jeszcze niedawno szpadzista Piasta był numerem jeden w Polsce w kategorii dzieci, ale po przejściu do starszej kategorii potrzebował czasu, by odnaleźć się w nowej rywalizacji. Turniej w Rybniku może być jednak sygnałem, że wraca do wysokiej formy.
Kurowski rozpoczął zawody od pewnego zwycięstwa nad Gabrielem Wojtyczką 12:5. Znacznie więcej emocji przyniósł kolejny pojedynek, w którym minimalnie pokonał Nataniela Matyszczaka z KS Olimp Lubin 9:8. W ćwierćfinale zmierzył się z reprezentantem gospodarzy Stanisławem Mazurkiem i ponownie wyszedł zwycięsko z trudnej walki, wygrywając 12:5. Dopiero w półfinale lepszy okazał się Grzegorz Warecki z SKS Flesz Świdnica, który zwyciężył 11:6.
Brązowy medal w tak mocno obsadzonym turnieju może być dla zawodnika Piasta ważnym impulsem przed kolejnymi startami.
Drugie trzecie miejsce dla gliwickiego klubu wywalczył Bartosz Smolarczyk. W tym sezonie młody szpadzista wielokrotnie pokazywał już, że należy do ścisłej krajowej czołówki młodzików. Wygrał m.in. „Gwiazdkę ze Szpadą” oraz „Muszkieter Trophy”. Na pewien czas z rywalizacji wykluczyła go jednak kontuzja.
W Rybniku wrócił jednak w bardzo dobrym stylu. W 1/16 finału pewnie pokonał Oliwiera Marczaka z KS Szpada Wrocław 12:4, a w ćwierćfinale równie zdecydowanie wygrał z Wiktorem Rakoszem z Muszkietera Gliwice 12:6. Dopiero w półfinale musiał uznać wyższość późniejszego triumfatora całego turnieju – Hugona Kobylańskiego z AZS AWF Wrocław, przegrywając 9:12.
Bardzo dobrze zaprezentował się także Aleksander Królikowski, który zakończył zawody na 10 miejscu. W barwach Piasta w kategorii młodzików walczyli również Grzegorz Bajdor, Tomasz Szastok i Władysław Marchalewski.
W najmłodszej kategorii – zuchów – ponownie bardzo mocno zaprezentowali się zawodnicy Kosyniera Gliwice. Turniej wygrał Maciej Gyenes, a piąte miejsce zajął Piotr Musioł. Powody do zadowolenia może mieć także Stanisław Copik z Piasta Gliwice, który ukończył zawody na siódmej pozycji.
Tym razem w rywalizacji dziewcząt zawodniczkom Piasta nie udało się wywalczyć medalu, ale sam start w tak silnie obsadzonym turnieju był dla nich kolejną cenną lekcją i okazją do zdobywania doświadczenia.






















