Bezbramkowy remis Piasta Gliwice z GKS-em Katowice pozostawił po sobie pewien niedosyt, szczególnie po bardzo dobrej pierwszej połowie w wykonaniu gospodarzy. Mimo to trener Piasta Daniel Myśliwiec po końcowym gwizdku potrafił dostrzec także pozytywy, podkreślając wysoki poziom sportowy derbowego starcia.
– Myślę, że to był po prostu dobry mecz i dobre widowisko. Zarówno na trybunach, jak i na boisku było wiele momentów, na których można było zawiesić oko – ocenił szkoleniowiec Piasta.
Trener gliwiczan przyznał jednak, że jego zespół może żałować niewykorzystanych okazji, szczególnie z pierwszej części spotkania.
– Trochę szkoda, że nie udało nam się skonsumować tak dobrej pierwszej połowy i początku drugiej. Patrząc na przebieg meczu, gdyby już miał paść remis, to zdecydowanie wolałbym 3:3 niż 0:0 – mówił z uśmiechem Myśliwiec.
Szkoleniowiec podkreślał, że Piast dzięki swojej kulturze gry kreował sytuacje, ale zabrakło konkretu pod bramką rywala.
– Nasza gra przynosiła sytuacje, ale nie przełożyła się na gole. Później mecz zrobił się bardziej „kontrolowanym chaosem”, w którym przeciwnik stworzył sobie dwie bardzo dobre okazje. Dlatego finalnie ten remis trzeba zaakceptować – tłumaczył trener Piasta.
Myśliwiec zwrócił również uwagę na poziom samego widowiska i sposób gry obu drużyn. Jego zdaniem właśnie takie mecze powinny być wizytówką Ekstraklasy.
– To było zderzenie dwóch zespołów, które chcą grać w piłkę. Z jednej i z drugiej strony była chęć pressingu, budowania akcji i grania odważnie. Moim zdaniem właśnie tak powinny wyglądać najlepsze mecze w Ekstraklasie – zaznaczył.
Trener Piasta nie szczędził też ciepłych słów pod adresem GKS-u Katowice i trenera Rafała Góraka.
– Bardzo kibicuję Rafałowi Górakowi i jego drużynie. Pamiętam momenty, gdy kwestionowano jego warsztat, a dziś GKS wykonuje świetną pracę. To, co zrobili w tym sezonie, zasługuje na uznanie i życzę im, by zakończyli go nawet medalem – powiedział szkoleniowiec Piasta.
Myśliwiec odniósł się również do sytuacji swojej drużyny w tabeli. Choć Piast pozostaje niepokonany od kilku spotkań, trener podkreśla, że wciąż potrzeba pełnej koncentracji.
– W piłce nie można pozwolić sobie na spokój. Natomiast widzę, że dojrzeliśmy jako drużyna. Wcześniej zdarzało nam się przegrywać mecze, które mogliśmy zremisować. Dziś potrafimy utrzymać stabilność i kontrolować spotkania – ocenił.
Na koniec szkoleniowiec zaznaczył, że zespół nadal ma rezerwy, szczególnie w ofensywie.
– Jeśli dołożymy do tego większy spokój i skuteczność w polu karnym, będziemy mogli jeszcze cieszyć się ze zwycięstw – podsumował Daniel Myśliwiec.
Zapis video konferencji






















w pewnym sensie robimy cuda grając kolejny sezon bez napastnika, każda inna drużyna z wyjątkiem outsiderów ma strzelca obecnie z co najmniej 7 trafieniami a u nas najwięcej bramek zdobył nieobecny Jirka… może od tego elementu trzeba zacząć kolejny sezon?
To jest, qfa, dramat. Słabiutki Motor goni Orlen, na jego terenie 4:0, a my, przeważając przez cały mecz, nie potrafimy strzelić jednego. Nie powiem, że dzisiejsza wygrana dawała nam spokój przed ostatnimi meczami, ale z pewnością byłaby większa szansa na utrzymanie. Teraz? Sam nie wiem co o tym myśleć 🤔
Przepraszam,a co masz myśleć? Nie rozumiem? Ja owszem , jestem tak jak ty, wy nieszczęśliwy,ale cały czas mam wiarę , że ogarniemy temat. Z pozdrowieniami dla: Kopernik( szósty nie blend,ale zmiana,) I największy pajac forum Seal. Pierdolcie się…
Debilu nie pisz po alkoholu i narkotyki!
Jirka którego za 1 mln pozbył się nasz usmiechniety prezes
O spadku nie będzie decydowac tabela ekstraklasy….. będzie decydować,, druga,, tabela drużyn z tymi samymi punktami po 41….. chyba już nie, po 42 oby nie po 43
A my w tej tabeli na ostatnim miejscu
Z Cracovią i Arką mamy lepszy bilans z Koroną 2x remis, gorszy z Pogonią Lechią Motorem. Ale może być tabela z 3 lub 4 zespołami wtedy to będzie ciężkie liczenie online.
Nie ma co się spuszczać wygrana z Rakowem albo lecimy. Tylko ja nie widzę powodów do optymizmu przed meczem z Rakowem.
ORION sprawę mam do Ciebie . Chodzi o kontrakty zawodnik Piasta . Możemy o tym porozmawiać ? Coś mi się nie zgadza
A co konkretnie?
Dzięki ,że się odezwałeś .Przeglądałem sobie na jak długo poszczególni zawodnicy Piasta mają kontrakty . Patrzałem to na początku przez Flashscore i dużo mi się nie zgadzało z tym co wiem ale ogarnołem to w inny sposób .Wiadomo ,że odchodzą Dziczek ,Chrapek i raczej Tomasiewicz . Powiedz mi jak to jest z kontraktem Drapińskiego ? Według mojej wiedzy mam kontrakt do czerwca 2026 + 1 . Czy ten kontrakt przedłużył automatycznie ? Pisałeś , że min kluby Ekstraklasy się nim interesują . Jeśli ma kontrakt tylko do 2027 to trochę słabo. Patrzałem ogólnie i bardzo dużo zawodnikom kończą się kontrakty w czerwcu 2027
Drapiński ma kontrakt do 31.05.2029. Przedluzony teraz w styczniu. Slyszalem też ze ma klauzulę o możliwośći odejscia w razie spadku i wpisana kwotę odstępnego.Niestety nie wiem jaką. O zainteresowaniu innych klubów to na razie plotki.Czytalem wypowiedź dziennikarza związanego z Widzewem który pisał że niby Vukovic chce go u siebie. Ale to tyle.Odejscie Tomasiewicza to na razie też plotki.Klub nie aktywował klauzuli w jego kontrakcie bo nie wiadomo czy się utrzymamy.Wedlug mojej wiedzy jak wszystko pójdzie dobrze to kontrakt leży na stole.Nie czytaj tego co tu niektóre przygłupy piszą na ten temat.
Wszyscy leją termalike tylko nie my bo zlotousty musi postawić na swoim. Ale widzę że 0ebilom to odpowiada. Zapatrzeni w niego jak w obrazek.
Zfjecie pedalskiego w portfelu już masz?
Tak mam twoje. Nie myliłem się jednak co do twojej orientacji.
Czyli skoro nosisz zdjęcie obcego faceta w portfelu jesteś taki sam jak twój idol z Żoliborza!
Inni Cię tu ciągle krytykują ale widzę ,że Ty masz zryty beret.
Widzę ,że mają rację
Drapiński może odejść w każdej chwili za milion euro
Niestety, ale Wisła Płock, sama niezagrożona rozdaje punkty drużynom zagrożonym. W trzech ostatnich meczach Wisła Płock podarowała punkty: Motorowi Lublin 3 pkt. , Pogoni Szczecin 3 pkt. i Radomiakowi 3 pkt. Dla mnie Wisła Płock zachowała się jak drużyna bez ambicji. Po prostu szmaciarze a nie piłkarze.
Wcześniej nam podarowali. Dla nich już zaczęły się wakacje więc są myślami gdzie indziej. Na puchary są za słabi o kasę nie muszą się martwić więc nie mają ciśnienia by wygrywać za wszelką cenę.