Piast zdemolował Cracovię w sparingu

Wykorzystując przerwę reprezentacyjną, Piast Gliwice rozegrał mecz kontrolny z Cracovią. Choć był to tylko sparing, wynik robi duże wrażenie – gliwiczanie rozbili „Pasy” aż 4:0. Na szczególne podkreślenie zasługuje fakt, że na listę strzelców wpisali się zawodnicy formacji ofensywnej.

Tego typu spotkania w trakcie przerwy na kadrę służą przede wszystkim podtrzymaniu rytmu meczowego. Piast, będący ostatnio w dobrej dyspozycji ligowej, podszedł jednak do rywalizacji z dużą determinacją. Zgodnie z przewidywaniami trener Daniel Myśliwiec podzielił kadrę na dwie, zbliżone pod względem jakości i doświadczenia jedenastki.

Mecz rozpoczął się znakomicie dla Piasta. Już w 2. minucie gliwiczanie objęli prowadzenie po efektownej, zespołowej akcji. Piłkę w środku pola przejął Felix, zagrał do Vallejo, ten odegrał ją w tempo do wbiegającego w pole karne Felixa, który pewnym strzałem nie dał szans bramkarzowi. W 15. minucie było już 2:0 – po precyzyjnym dośrodkowaniu z lewej strony Katsantonis wygrał pojedynek powietrzny i z bliska skierował piłkę do siatki. Jeszcze przed przerwą Piast mógł podwyższyć wynik, ale Felix nie wykorzystał rzutu karnego podyktowanego po faulu na Tomasiewiczu.

Po zmianie stron na murawie pojawił się niemal zupełnie nowy skład – aż ośmiu zawodników zostało zmienionych, a w bramce zadebiutował Dominik Holec, pozyskany kilka dni wcześniej w trybie awaryjnym. Mimo roszad obraz gry nie uległ zmianie.

W 60. minucie Piast zdobył trzecią bramkę. Leśniak odebrał piłkę Klichowi, szybko uruchomił Dalmau, który efektownie ograł obrońcę i płaskim strzałem podwyższył prowadzenie. Dziesięć minut później było już 4:0 – po składnej akcji z dystansu uderzał Boisgard, bramkarz Cracovii odbił piłkę przed siebie, a Dalmau dopadł do niej i z bliska ustalił wynik spotkania, kompletując dublet.

Więcej goli już nie padło. Po tym meczu trener Daniel Myśliwiec może mieć pozytywny ból głowy przy ustalaniu składu, natomiast szkoleniowiec Cracovii z pewnością ma sporo materiału do analizy.

Gra kontrolna, Rączna (Cracovia Training Center) 28.03.2026, g 13:00
Cracovia – Piast Gliwice 0:4 (0:2)
Bramki:
0:1 – 2` Jorge Félix,
0:2 – 14` Andréas Katsantónis 14,
0:3 – 60` Adrián Dalmau
0:4  – 72` Adrián Dalmau

Piast Gliwice: 33. Karol Szymański (46 Dominik Holec) – 55. Emmanuel Twumasi (46 Szczepan Mucha), 4. Jakub Czerwiński, 5. Juande Rivas, 18. Oliwier Maziarz (46 Filip Borowski) – 90. Ivan Lima (46 Leandro Sanca), 20. Grzegorz Tomasiewicz (46 Oskar Leśniak), 10. Patryk Dziczek, 7. Jorge Félix (46 Adrián Dalmau), 80. Hugo Vallejo (46 Jason Lokilo) – 70. Andréas Katsantónis (67 Quentin Boisgard).

 

13 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
AD75

Dobre wiadomości. Dobrze , że grali : Katsa i Dalmau. Potencjał jest. Tylko trzeba to poukładać w jedną całość…
Dać szansę naszym chłopcom z przodu w meczu. Niech udowodnią swoją wartość. Piast GKS.

Sez

Tradycyjnie. Wiosna pełną gębą, więc i forma wystrzeliła w górę.

KrissKopernik

German niezmiennie trzyma wysoką dyspozycję dotyczącą braku umiejętności strzelenia bramki

RamPamPam

Co za idiota z Ciebie, to nie mam pytań. Niezmiennie, mimo tego, że nie zagrał. Dobry kretyn, ale tylko to potwierdziłes, nic nowego.

KrissKopernik

90minut.pl

ahan Biczachczjan (Legia Warszawa) strzelił gola dla Armenii, a Gierman Barkowskij (Piast Gliwice) wystąpił w reprezentacji Białorusi w wygranym na wyjeździe przez Białoruś 2-1 (1-0) meczu towarzyskim.

29 marca 2026, 16:00 – Erewan (Wazgen Sargsjani anwan Hanrapetakan marzadaszt)
Armenia 1-2 Białoruś
Wahan Biczachczjan 88 (k) – Jewgienij Jabłonskij 8, Nair Tiknizian 72 (s)

żółte kartki: Gieorgij Arutiunian, Siergiej Muradian, Wahan Biczachczjan – Walerij Gromyko, Pawieł Zabielin, Artiom Szumanskij, Gierman Barkowskij, Karien Wardanian, Kiriłł Pieczenin, Pawieł Pawluczenko.

sędziował: Dumitru Muntean (Mołdawia).

Barkowskij grał od przerwy, kiedy zmienił Władisława Morozowa, a Biczachczjan zagrał cały mecz.

KrissKopernik

I wyjątkowo ci odpuszczę tym razem-szanując uwagi innych uczestników tego forum

RamPamPam

Co mi kretynie pierdolony odpuscisz, jak Ty idąc do kibla w domu o drogę pytasz. Wyszedłeś na idiotę, to nagle wyciągnąłeś mecz reprezentacji, gdzie zagrał i to po jego uderzeniu, pasla druga bramka. Tylko, że tego już 90minut nie powie co ? Ty pajacyk

KrissKopernik

Mam nadzieję iż inni uczestnicy tego forum zwrócą Ci uwagę na skandaliczny sposób wyżarzania swoich emocji!

90 minut może co najwyżej napisać-tak apropo!

Reszty nie będę ci tłumaczył bo nie zrozumiesz

Ty pajacyk-brawo!!

Już raz cię wyjaśniłem-teraz robię to drugi raz!

PiastKopernik

Bardzo dobrze, bardzo ładnie. Byle tylko się zbytnio nie uspokoili, że mecz się sam wygra. Większość tej rundy, to wyniki w kratkę, choć gra niezmiennie dobra. Kluczowa chyba będzie odpowiednia koncentracja. Liczę, że trenerowi uda się dobrze zarządzić tymi emocjami. Do boju GKS!

KrissKopernik

Zastanawiające jest tylko to iż od jakiegoś już czasu mamy mocne końcówki sezonu-tak jak by okres zimowy był zdecydowanie lepiej przepracowany

Tomekk

To akurat proste. Runda jesienna- spokojnie panowie, bez ciśnienia, rozkręcimy się.
Przychodzi listopad- qurna, coś się nie rozkręciliśmy.
Przychodzi przerwa zimowa i zaczyna się nadrabianie zaległości bo w pierwszej lidze gorzej płacą.
I tak w kółko…
…to tak pół żartem..

KrissKopernik

Nawet zakładając iż pół żartem jest jakimś wytłumaczeniem tej sytuacji to takie myślenie od czasu mistrza trwa za długo😀

Tomekk

gliwicki minimalizm… 😉