Piast Gliwice przegrał domowy mecz z Zagłębiem Lubin 1:3 i choć zachował 14 miejsce w tabeli, to mocno zbliżył się do strefy spadkowej. Stało się tak, bo komplety punktów wywalczyły Widzew i Legia. Drużynie z Okrzei uciekły też GKS Katowice i Lechia Gdańsk. Znów więc sytuacja zrobiła się trudna, a jeszcze w poniedziałek wieczorem Arka stanie przed szansą poprawienia swojej sytuacji w tabeli.
– Czuję się po tym meczu fatalnie. Nie lubię spotkań, w których efektywny czas gry jest niski, a momentami tempo tak spada, że trudno utrzymać koncentrację. Tym bardziej żałuję, bo bardzo dobrze weszliśmy w mecz – zdobyliśmy bramkę i stworzyliśmy kilka naprawdę dobrych sytuacji. W takich momentach musimy jednak potrafić jeszcze mocniej narzucić swoją energię i kontrolę nad spotkaniem – powiedział na pomeczowej konferencji Daniel Myśliwiec.
Piast dobrze rozpoczął to spotkanie. Naciskał, objął prowadzenie, ale szybko je oddał.
– Po strzeleniu gola zabrakło nam chłodu i pełnej kontroli. Zamiast uspokoić grę, pozwoliliśmy rywalowi złapać tlen. A uważam, że zagraliśmy na tyle dobry mecz i wykreowaliśmy tyle sytuacji, że powinniśmy myśleć o zwycięstwie. Tym bardziej boli, że przy bramkach dla rywala popełniliśmy błędy w momentach, które wcześniej były naszą mocną stroną, jak choćby walka o drugą piłkę – analizował Myśliwiec.
Usprawiedliwienia można szukać w tym, że Zagłębie jest na fali. To było już czwarte z rzędu zwycięstwo Miedziowych, które dało im fotel lidera.
– Mam duży szacunek dla rywala, bo wykonał kawał dobrej roboty i ciężko pracuje na pozycję lidera. Jednocześnie chcę podkreślić postawę moich zawodników – do momentu straty bramki prezentowali się naprawdę dobrze. Traktuję to jako kolejną lekcję. Jeśli na tle lidera Ekstraklasy jesteśmy zespołem, wobec którego czuć respekt, to znaczy, że ta drużyna wykonuje bardzo dobrą pracę i wierzę, że będzie jeszcze punktować na miarę swojej gry – przekonywał Myśliwiec.
Nie trzeba być jednak ekspertem, aby stwierdzić, że Piast ma duży problem z przekuwaniem sytuacji na bramki. Gra do szesnastki wygląda dobrze, ale gdy przychodzi do oddania strzału to zaczyna się problem. Po drugiej stronie boiska mnożą się natomiast błędy w obronie. W ostatnich czterech meczach Frantisek Plach wyciągał piłkę z siatki aż 10 razy. To już nie może być przypadek…
Opracowanie: piast.gliwice.pl
Zobacz pełny zapis konferencji






















mecz rozegrany mniej więcej jak ten z Arką. Oczywiście irytujące jest to, w jaki sposób Lubin zdobywa punkty, ale zdobywa. Konsekwencje to właściwie strefa spadkowa. Trzeba założyć, że L i W nie spadną. Panowie, albo zrobimy niespodziankę już w Białymstoku albo będzie bardzo nerwowo do końca.
Juz podanie Vallejo do Placha na 5 metr tuz przed utrata bramki powinno byc sygnalem ostrzegawczym dla druzyny. Jak sie popelnia takie bledy w obronie, nie mowiac potem o braku skladnych akcji i strzalow z dystansu – to trudno myslec o wygranej i strzelonych bramkach. Oby mecz z Widzewem nie byl tym decydujacym o utrzymaniu.
No chyba że im i nam wystarczy w tym meczu remis. Zanim ten mecz się odbędzie potrzebujemy w 9 meczach 3 zwycięstwa. Radomiak Arka albo my lecimy. Termalika nie ma szans na utrzymanie. Musieliby wygrać 6 spotkań nie ma takiej opcji.
duża szansa, że spada drużyna z ponad 40 punktami na koniec, więc praktycznie raczej 4 zwycięstwa. tak wiem, że są jeszcze remisy
Na początku sezonu pisałem ,że Piast będzie grał o miejsca 10-12. Nie spodziewałem się tylko ,że tabela będzie aż tak spłaszczona . Sytuacja piasta jeśli nie wygra z Jagą może być niepokojąca bo dziś gra Arka a w następnej kolejce mecz Arka_Widzew i Radomiak-Legia . Jeszcze 3 tygodnie wydawało się ,że piast idzie w górę ale przy tak wyrównanym poziomie ciężko o serię wygranych meczy
Po następnej kolejce będziemy już na miejscu spadkowym. Arka oklepala wisle. Wszystko w nogach kopaczy. Mamy arkę giekse i Radomiaka u siebie więc trzeba spiąć pośladki i z nimi wygrać. Tylko czy my mamy na tyle silną kadrę żeby z nimi wygrać? Taka gieksa to wyciągnęła Jirke od nas bardziej by nas osłabić niż siebie wzmocnić. Teraz to widać jak go u nas go brakuje.
Może tak być ale tu cokolwiek typować to nie ma sensu. Wystarczy popatrzeć na forme 4-5 ostatnich meczy. Jaga ,Płock ,Górnik,Cracovia . Te kluby to są teraz w kryzysie . Piast ma chociaż 2 wygrane w ciągu 5 spotkań