W piątek 27 lutego Piast Gliwice zmierzy się na wyjeździe z Cracovia. Spotkanie 23. kolejki PKO BP Ekstraklasa zapowiada się na twardy, wymagający mecz – szczególnie że krakowianie w tym roku imponują organizacją gry w defensywie.
Podczas przedmeczowej konferencji trener Piasta, Daniel Myśliwiec, podkreślał, że jego zespół spodziewa się trudnej przeprawy.
– Liczba bramek w meczach Cracovii nie jest przypadkowa. To zespół, który w tym roku bardzo solidnie broni. Trzeba będzie się naprawdę natrudzić, żeby zdobyć bramkę. Ale zrobimy wszystko, by stało się to jak najszybciej – zapowiedział szkoleniowiec.
Lekcja zamiast pecha
Piast przystępuje do meczu po dwóch porażkach z rzędu. Ostatnia, z Motorem, szczególnie bolała – gliwiczanie stracili gola w końcówce spotkania. Trener nie mówi jednak o pechu.
– Nie chcę mówić o szczęściu czy jego braku. To była próba charakteru. Mieliśmy 90 minut, by odwrócić losy meczu. Traktuję to jako lekcję – podkreślił Myśliwiec. – Najważniejsza jest solidna, uczciwa i konsekwentna praca.
Mocna ławka i możliwe korekty
W ostatnich spotkaniach wyraźny impuls dawali rezerwowi. Trener przyznaje, że ma sporo przemyśleń dotyczących wyjściowej jedenastki.
– Mamy mocną ławkę, co potwierdziliśmy w poprzednim roku. Ale zmiennicy często korzystają z tego, że pierwszy skład „podmęczy” rywala. Nie wykluczam korekt – być może personalnych, być może w organizacji ataku – by czymś Cracovię zaskoczyć – zaznaczył.
Szkoleniowiec potwierdził też, że do zdrowia wracają kolejni zawodnicy, a jeden z nich na pewno będzie do dyspozycji w Krakowie.
Defensywa bez uproszczeń
W kontekście ostatnich wyników pojawiły się pytania o zależność między absencją jednego z obrońców a liczbą straconych bramek. Trener nie wierzy jednak w proste wnioski.
– Piłka jest zbyt złożona, by sprowadzać wszystko do jednego nazwiska. To ważny zawodnik, ale bez niego wcale nie gramy słabiej. W ostatnich meczach – patrząc na statystyki i wykreowane sytuacje – co najmniej na punkty zasługiwaliśmy – ocenił.
Spokój napastników
Tematem była także skuteczność. Piast stwarza sytuacje, ale nie zawsze potrafi je zamienić na gole. Zdaniem trenera kluczowy jest spokój.
– Najważniejsze, że napastnicy dochodzą do sytuacji. To kwestia czasu, kiedy zaczną je wykorzystywać. Czasem widać, że bardzo chcą i przez to brakuje im swobody w wykończeniu. Pracujemy nad lepszym dostarczeniem piłki w pole karne, a gole przyjdą – zapewnił.
Remis? Nie przed pierwszym gwizdkiem
Ostatnie mecze Piasta z Cracovią często kończyły się remisami, ale w Gliwicach nikt nie jedzie do Krakowa po punkt.
– Nie wiem, czy będzie taki moment, w którym przed meczem usatysfakcjonuje mnie remis. Zawsze gramy o trzy punkty – niezależnie od rywala i miejsca – podkreślił trener.
Zaufanie do bramkarza
Szkoleniowiec odniósł się również do sytuacji bramkarskiej po niefortunnej bramce z ostatniego meczu.
– Mam ogromne zaufanie do naszego bramkarza. Wcześniej wielokrotnie ratował zespół i jeszcze nieraz nam pomoże. Jako drużyna chcemy zrobić wszystko, by przy jego bramce działo się jak najmniej – zakończył.
Piątkowe starcie w Krakowie będzie dla Piasta kolejnym testem charakteru. Rywal broni solidnie, ale w Gliwicach nie zamierzają kalkulować. Cel jest jasny – pełna pula i powrót na zwycięską ścieżkę.
Zapis video całej konferencji poniżej





















