Po raz drugi z rzędu Piast zainauguruje serię spotkań PKO BP Ekstraklasy. W ramach 23. kolejki podopieczni Daniel Myśliwiec zagrają na wyjeździe z Cracovią – rywalem wymagającym, ale pozostającym w zasięgu drużyny z Okrzei.
„Pasy” należą do zespołów prezentujących stabilną formę. Krakowianie są niepokonani od siedmiu spotkań, w pięciu z nich zachowali czyste konto. W wiosennej części sezonu wygrali jedno spotkanie i trzykrotnie remisowali. To nie daje im miejsca w ścisłej czołówce tabeli rundy wiosennej, ale jednocześnie potwierdza, że Cracovię bardzo trudno pokonać.
Zimą w Krakowie doszło do sporych zmian kadrowych. Klub opuściło siedmiu zawodników, a pozyskano pięciu. Odeszli m.in. najlepszy strzelec Filip Stojilković (sprzedany do Pisy) oraz czołowy pomocnik Mikkel Maigaard (pozyskany przez Wieczystą). W ich miejsce sprowadzono napastników Wiktora Bogacza i Jeana Batouma oraz pomocników Maxime’a Domingueza i Pau Sansa. Potencjał zespołu wydaje się zbliżony, jednak Bogacz doznał kontuzji i będzie pauzował przez około dwa miesiące.
Sytuacja w tabeli wyraźnie pogorszyła się natomiast dla Piasta. Po dwóch porażkach gliwiczanie spadli na 14. miejsce i mają zaledwie dwa punkty przewagi nad strefą spadkową. Dla odmiany Cracovia zajmuje 7. lokatę, tracąc tylko dwa punkty do pozycji wicelidera. Stawka piątkowego meczu jest więc czytelna – Piast walczy o oddalenie się od zagrożonej strefy, a „Pasy” chcą włączyć się do walki o podium.
Mocną stroną gospodarzy pozostaje defensywa. Cracovia straciła dotąd tylko 24 bramki – lepszym bilansem może pochwalić się jedynie Wisła Płock. Problemem jest jednak skuteczność. Wiktor Bogacz przechodzi rehabilitację po operacji obojczyka, kontuzjowany jest także Gabriel Charpentier (uraz łydki). Trener Luka Elsner ma więc do dyspozycji Kahveha Zahiroleslama, Martina Minczewa oraz Jeana Batouma, który wciąż czeka na debiut.
Jeszcze niedawno solidną defensywą mógł chwalić się także Piast, ale dwa ostatnie mecze zachwiały tym obrazem. Lech zdobył trzy bramki, a w poprzedniej kolejce Motor dołożył kolejne dwa. W tym czasie gliwiczanie odpowiedzieli tylko jednym trafieniem. Znów można więc mówić o problemie ze skutecznością, choć kadrowo potencjał w ataku jest spory – Daniel Myśliwiec ma do dyspozycji trzech napastników, z których dwóch było królami strzelców w swoich ligach, a trzeci w poprzednim sezonie regularnie trafiał do siatki. Na razie jednak ten potencjał nie przełożył się na liczby.
Biorąc pod uwagę formę obu drużyn, najbardziej prawdopodobny scenariusz wydaje się oscylować wokół remisu – być może nawet bezbramkowego. Tym bardziej że pięć ostatnich ligowych spotkań między tymi zespołami kończyło się podziałem punktów. Taki wynik nie rozwiąże problemów żadnej ze stron, ale w obecnej sytuacji punkt może okazać się cenny.
Bukmacherzy większe szanse dają gospodarzom. Średni kurs na zwycięstwo Cracovii wynosi około 2,30, na wygraną Piasta 3,30, a remis wyceniany jest w granicach 3,10.
Obsada sędziowska
Spotkanie poprowadzi Marcin Szczerbowicz z Olsztyna. Asystentami będą Michał Obukowicz i Jakub Jankowski, sędzią technicznym Dawid Wiśniewski. Za system VAR odpowiadać będą Szymon Marciniak oraz Jakub Winkler.
Transmisja LIVE
Mecz będzie transmitowany na antenie Canal+ Sport (w zależności od pakietu również na Canal+ Sport 3 lub Canal+ Sport 5).
Transmisja online dostępna będzie w serwisie Canal+ Online – poprzez przeglądarkę internetową oraz aplikację mobilną przy aktywnej subskrypcji.
Początek transmisji około godziny 17:55, pierwszy gwizdek o 18:00.






















Znowu bramka stracona przez Czerwo
Raczej kolejna bramka stracona przez Lewickiego a nie Czerwo. Druga też po rzucie wolnym po faulu Lewickiego. Zresztą to już kolejna stracona bramka przy której maczał palce. Może czas odpocząć na ławie a niech zagra Fikaj