Piast Gliwice – Motor Lublin. Post scriptum

Mecz Piasta z Motorem przebiegał zgodnie z przewidywaniami – było ofensywnie, dynamicznie i momentami bardzo otwarcie. Obie drużyny oddały łącznie 27 strzałów, padły trzy bramki, a właściwie cztery – bo ostatnie trafienie zostało ostatecznie anulowane.

Przebieg spotkania z pewnością będzie jeszcze dokładnie analizowany przez obu szkoleniowców, szczególnie pod kątem gry defensywnej. Sytuacji było tyle, że wynik 5:5 nikogo by nie zdziwił.

Na minus Piasta trzeba zapisać fakt, że po raz drugi z rzędu gliwiczanie dali się zaskoczyć już na początku meczu i stracili bramkę w 3. minucie. Lublinianie mogą mówić o odrobinie szczęścia przy tym trafieniu, ale takie gole się zdarzają. Do wyrównania mógł doprowadzić German Barkowskij, jednak dwukrotnie nie trafił w bramkę.

Zastrzeżenia można mieć również przy drugim straconym golu – Motor zbyt łatwo wyszedł z kontrą, a defensorzy Piasta nie zdążyli wrócić.

Na duży plus zasługuje natomiast gra do samego końca. W doliczonym czasie gospodarze ruszyli do zdecydowanego naporu, który w 93. minucie przyniósł gola Andreasa Katsantonisa. Wydawało się, że będzie remis, jednak po analizie VAR sędzia anulował trafienie, dopatrując się faulu Cypryjczyka na obrońcy Motoru. Decyzję tę można uznać za kontrowersyjną.

Pozytywem jest jednak to, że Katsantonis regularnie dochodzi do sytuacji i niewykluczone, że w kolejnym meczu zobaczymy go w wyjściowej jedenastce.

W 80. minucie na boisku pojawił się Elton Fikaj, zmieniając Jakuba Czerwińskiego. Nie była to zmiana „1:1”, lecz manewr taktyczny mający wzmocnić ofensywę. Młodzieżowy reprezentant Albani pokazał kilka udanych zagrań, ale za krótko na bardziej treściwą ocenę.

Kuriozalna sytuacja z 41. minuty

Kibice byli również świadkami nietypowej sytuacji sędziowskiej. W 41. minucie Hugo Vallejo dośrodkował wzdłuż linii końcowej pola bramkowego, a piłkę poza linię wybił Herve Matthys. Rzut rożny dla Piasta wydawał się oczywisty.

Oskar Leśniak ustawił piłkę przy łuku pola rożnego, sugerując dośrodkowanie lewą nogą. Obok stał Vallejo, jakby gotowy do zagrania prawą. Leśniak przebiegł tuż obok piłki – niemal ją trącając – i ustawił się kilka metrów od partnera. Wówczas Vallejo zagrał do niego, po czym ruszył w stronę linii środkowej. Chwilę później Leśniak odegrał piłkę do tyłu.

W tym momencie sędzia asystent Tomasz Niemirowski podniósł chorągiewkę, sygnalizując pozycję spaloną. Arbiter główny Tomasz Kwiatkowski przerwał grę i podyktował rzut wolny pośredni dla Motoru.

Problem w tym, że po zagraniu z rzutu rożnego – podobnie jak po wrzucie z autu – spalonego być nie może. Błąd wynikał z nieporozumienia komunikacyjnego między sędziami. Asystent uznał, że piłkę z rogu wykonał Leśniak (gdy ten w rzeczywistości jej nie dotknął), przez co przy kolejnym podaniu dopatrzył się spalonego. Arbitrzy przyznali się do pomyłki. To nie kontrowersja interpretacyjna, lecz klasyczny błąd sędziowski.

Czy ta sytuacja wypaczyła wynik? Trudno jednoznacznie stwierdzić – nie wiadomo, czy po tym rzucie rożnym Piast zdobyłby bramkę.

Sytuacja w tabeli

Jeszcze niedawno wydawało się, że pozycja gliwiczan w tabeli jest na tyle stabilna, że o zagrożeniu spadkiem nie ma mowy. Po tej kolejce sytuacja może się jednak ponownie skomplikować.

6 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
local

Frajerzy!

AD75

Wiesz co, nie do końca. Też jestem zły… Trzeba patrzeć w tym momencie do przodu. Czas przeszły nie ma znaczenia.

AD75

I pozdrawiam synka z Kopernika… Taki z ciebie fajny śmieszny człowieczek:) Pisz sobie synek pisz! Iż… 😉

KrissKopernik

Zwyrodnialcu Job Wrocław-powtarzam pytanie: czemu gardzisz ludźmi pracującymi fizycznie?
A swoje pozdrowienia wyślij komuś innemu!!

AD75

Synek. Ja nie gardzę ludźmi, którzy pracują fizycznie. Ale za to czuję odrazę do takich samotnych onanistów jak ty. Żyj sobie w tym swoim zafajdanym świecie karaluszku mały. 🙂

KrissKopernik

Zwyrodnialcu job Wrocław-poszukaj co pisałeś w komentarzach o ludziach pracujących na strefie!
Już ci pisałalem kiedyś-nie komentuj ,nie zaczepiaj mnie -szukaj zaczepki gdzie indziej