Myśliwiec: Miejsce Wisły to nie jest przypadek

Zawodnicy Piasta Gliwice po wtorkowym  meczu z Lechem Poznań nie mieli zbyt dużo czasu na odpoczynek. Już w poniedziałek gliwiczanie zagrają z Wisłą Płock, która w ostatnich tygodniach imponuje formą i znajduje się na czele ligowej tabeli. Podczas konferencji prasowej trener Piasta Daniel Myśliwiec podkreślał, że pozycja beniaminka nie jest dziełem przypadku, a wynika z konsekwentnej pracy całego zespołu.

– Beniaminek często niesie się na fali euforii po awansie, ale utrzymanie takiego „flow” przez dłuższy czas nie byłoby możliwe bez solidnej, rzetelnej i uczciwej pracy sztabu oraz zawodników – zaznaczył szkoleniowiec.

Trener Piasta zwrócił uwagę, że Wisła Płock imponuje zaangażowaniem w grze obronnej, ale nie polega jedynie na cofnięciu się pod własne pole karne.

– To nie jest tylko bronienie we własnym polu karnym. To odbudowywanie ustawienia po atakach i powtarzalność działań w ofensywie, przy jednoczesnej swobodzie niektórych piłkarzy, którzy potrafią zrobić coś ekstra – analizował Myśliwiec.

Wśród wyróżniających się zawodników Wisły wymienił Łukasza Sekulskiego, którego obserwuje od lat.

– To bardzo dobry piłkarz, ale dziś widać, jak wielkim liderem się stał. Tam wszystko gra – od sztabu, przez zawodników, po sposób grania. To się zazębia – dodał.

Mecz z Lechem a przygotowania do Wisły

Piast w tygodniu rozegrał zaległe spotkanie z Lechem Poznań, podczas gdy Wisła miała pełny tydzień na przygotowania. Zdaniem trenera gliwiczan największym problemem jednak jest konieczność szybkiego przejścia z jednego typu rywala na drugi.

– Lech bazuje na tym, żeby zdobywać jak najwięcej bramek i przebywać na połowie przeciwnika. Wisła z kolei osiąga świetne wyniki dzięki temu, że nie traci goli. To dwie różne filozofie. Dyskomfort polega na tym, że mieliśmy mniej treningów, by przygotować się do tak odmiennego rywala – tłumaczył.

Zmiany w składzie. „Reagujemy na tu i teraz”

Trener Myśliwiec odniósł się również do sytuacji kadrowej przed poniedziałkowym spotkaniem. Piast będzie musiał poradzić sobie bez Quentina Boisgarda, który doznał kontuzji, oraz Patryka Dziczka pauzującego za kartki.

– Nie podchodzę do tego w taki sposób, że planuję, co będzie za tydzień. Reaguję na to, co jest tu i teraz. Koncepcyjnie plan na mecz jest klarowny, personalnie waham się jeszcze nad jedną pozycją – przyznał szkoleniowiec.

Podkreślił jednak, że to moment, w którym ważna jest gotowość całej drużyny, a nie tylko wybranych nazwisk.

– W okresie przygotowawczym zależało mi na tym, żeby każdy robił swoją robotę bez względu na status i przewidywaną rolę. Teraz jest okazja, by to potwierdzić – zaznaczył.

Katsantonis i „piękna historia” po powrocie

Trener odniósł się także do powrotu Andreas Katsantonisa, który po długiej przerwie strzelił zwycięskiego gola w meczu z Lechem. Myśliwiec przyznał, że nie da się takich historii przewidzieć, ale można w nie wierzyć.

– Nie da się przewidzieć, że w 83. minucie ktoś zdobędzie bramkę przeciwko pretendentowi do tytułu. To bardziej kwestia wiary niż przewidywania. Wszyscy czuli, że to może być piękna historia – mówił trener.

Myśliwiec o statystykach i xG: „Bardzo ważne, ale trzeba to umieć czytać”

W trakcie konferencji pojawił się również temat statystyk, w tym wskaźnika expected goals (xG). Trener Piasta zaznaczył, że jest to cenne narzędzie, choć nie zawsze oddaje pełen obraz meczu.

– To bardzo dobry wskaźnik, choć niedoskonały. Trzeba umieć go interpretować. Czasem rywal ma dużo niskiej jakości strzałów, które sumują się w wysoki wynik, a inna drużyna potrafi wykorzystać jedną kontrę i strzelić gola – tłumaczył.

Zdaniem Myśliwca xG może pokazywać długoterminowe trendy, ale nie zawsze odpowiada temu, co kibice widzą na boisku.

– Nie będę go negował, bo nie ma dziś lepszego narzędzia do oceny trendu zespołu. Ale nie zawsze pokrywa się z przebiegiem spotkania – dodał.

„Może przestaną przekładać mecze z Piastem?”Początek formularza

– Teraz to my będziemy chcieli przekładać mecze, czekając na lepsze boiska. Niestety nie mamy możliwości komfortowego przygotowania się do kolejnych spotkań. Trenujemy na sztucznej murawie. Nie mieliśmy też  takiego pełnego tygodnia na przepracowanie mikrocyklu – zakończył szkoleniowiec.

Opracowanie: piast.gliwice.pl

Pełny zapis konferencji

 

2 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
AD75

Wierzę, że wszystko będzie dobrze. Tylko zwycięstwo!!!!

seal

Co mają ze sobą wspólnego plemniki i kibice Górnika Zabrze? Jeden na milion ma szansę zostać człowiekiem:)