Szpada, emocje i perfekcyjna organizacja. Juniorzy walczyli o medale w Gliwicach

Przez dwa dni Gliwice były areną rywalizacji najlepszych juniorek i juniorów w kraju. Mistrzostwa Polski Juniorów w szpadzie kobiet i mężczyzn, zorganizowane przez sekcję szermierczą Piasta Gliwice, przyniosły mnóstwo sportowych emocji, wysoki poziom walk oraz bardzo dobrą oprawę organizacyjną. Po raz pierwszy w historii miasta Gliwice gościły tę imprezę – i egzamin zdały bez zastrzeżeń.

W turnieju indywidualnym kobiet po złoty medal sięgnęła zawodniczka Muszkietera Gliwice – Oliwia Janeczek. Wśród mężczyzn nowym mistrzem Polski został Szymon Wojciechowski z WLKS Kmicic Częstochowa. Drużynowymi mistrzami Polski AD 2026 zostały zespoły AZS AKF Kraków (kobiety) oraz Warszawianka (mężczyźni).

Uroczyste otwarcie z udziałem władz miasta

Gliwice wielokrotnie gościły już najlepszych szermierzy w kraju w różnych kategoriach wiekowych, jednak mistrzostwa Polski Juniorów odbyły się tu po raz pierwszy. W tym roku szermiercza centrala powierzyła organizację imprezy sekcji szermierczej GKS Piast Gliwice i – patrząc na przebieg wydarzenia – była to decyzja w pełni trafiona. Już samo otwarcie mistrzostw zrobiło ogromne wrażenie. W obecności prezydent Gliwic Katarzyny Kuczyńskiej-Budki, jej zastępcy Łukasza Gorczyńskiego, przewodniczącego Rady Miasta Gliwice Marka Pszonaka, prezesa Piasta Gliwice Andrzeja Kyrcza oraz wiceprezesów klubu Pawła Drobczyka i Zdzisława Mikulskiego uroczyście podniesiono flagę państwową, a hymn Polski na żywo wykonała Katarzyna Pozdział.

Do rywalizacji w turnieju indywidualnym przystąpiło aż 210 szpadzistek i szpadzistów. Wśród nich nie zabrakło licznej reprezentacji gliwickich klubów – Piasta oraz Muszkietera. Oba te zespoły w przeszłości wielokrotnie sięgały po medale mistrzostw Polski. Warto przypomnieć, że dwa lata temu Mikołaj Wesołowski wywalczył złoto zarówno w turnieju indywidualnym, jak i drużynowym, a w młodszych kategoriach przez kilka sezonów na krajowych planszach dominowały Hanna i Maria Szczurowskie. Obecnie w Piaście trwa zmiana pokoleniowa – Wesołowski, Rzyczniak i Klytta rywalizują już w starszej kategorii, jednak wciąż nie brakuje zawodniczek i zawodników należących do krajowej czołówki.

Turniej indywidualny kobiet – złoto dla Oliwii Janeczek

W turnieju kobiet liderką Piasta Gliwice w tej kategorii jest Paulina Ostrowska, która w bieżącym sezonie dwukrotnie stawała na trzecim stopniu podium Pucharu Polski. Po rundzie grupowej gliwiczanka była rozstawiona z numerem 25. W pierwszej walce pucharowej pewnie pokonała Martynę Nowak (SKS Flesz Świdnica) 15:7. Następnie trafiła na klubową koleżankę Hannę Szczurowską, która po grupach zajmowała 13. miejsce. W bratobójczym pojedynku lepsza okazała się Ostrowska, wygrywając 15:10. W walce o awans do najlepszej ósemki bez większych problemów pokonała Liliannę Niedobecką z RMKS Rybnik 15:9. W ćwierćfinale musiała jednak uznać wyższość Jagody Tercjak, przegrywając 8:15 i kończąc zawody na 8. miejscu.
– Liczyłam co najmniej na brązowy medal, więc jest pewien niedosyt – przyznała Ostrowska.

Po dłuższej przerwie do rywalizacji powróciła Magda Ratyna, drużynowa mistrzyni Polski juniorek z 2024 roku. W ubiegłym sezonie rozpoczęła studia, które stały się dla niej priorytetem. Powrót do treningów przynosi jednak efekty – forma systematycznie rośnie. Ratyna przegrała walkę o strefę medalową z Lilianną Porwoł 9:15 i ostatecznie zajęła 7. miejsce.
– Walczyło mi się dobrze, bez większego stresu. Sama siebie pozytywnie zaskoczyłam – podsumowała.

Udane mistrzostwa zanotowały także Michalina Szymczyk (12. miejsce) oraz Hanna Szczurowska (17. lokata). Piast Gliwice, jako gospodarz zawodów, dał również szansę startu młodszym zawodniczkom, dla których był to cenny sprawdzian na tle krajowej czołówki.

Jedną z głównych faworytek do złota była Oliwia Janeczek, aktualna liderka krajowego rankingu juniorek. Zawodniczka Muszkietera Gliwice już w rundzie grupowej pokazała ogromną moc, wygrywając wszystkie pojedynki i notując bilans +19. Trzy pierwsze walki pucharowe zwyciężyła bardzo pewnie – 15:3, 15:0 i 15:7. W półfinale bez większych problemów pokonała Karolinę Charkiewicz (AZS AWF) 15:10. Finał był powtórką sprzed roku i okazją do rewanżu za porażkę z Antonią Halembą. Od początku pojedynek kontrolowała Janeczek, choć zawodniczka KS Szpady Wrocław walczyła do samego końca. Decydujące trafienia należały jednak do gliwiczanki, która wykazała się spokojem i opanowaniem, zdobywając swój pierwszy indywidualny tytuł mistrzyni Polski juniorek.

Emocje w turnieju mężczyzn

W turnieju mężczyzn Piast Gliwice również wystawił liczną reprezentację. Apetyty były spore – celem był medal. Zarówno Franciszek Drobczyk, jak i Błażej Kurowski w bieżącym sezonie prezentowali wysoką formę, także w zawodach ogólnopolskich. Po rundzie grupowej najwyżej rozstawiony był Drobczyk (13. miejsce). Kurowski i Tymoteusz Huwer przegrali w grupach tylko po jednej walce. Najszybciej z rywalizacji odpadł Kurowski, który w 1/32 finału przegrał jednym trafieniem z Adamem Wareckim (SKA Flesz Świdnica) i został sklasyfikowany na 20. miejscu. Huwer pokonał Kacpra Szymałę 15:11, jednak w pojedynku o awans do najlepszej ósemki uległ Grzegorzowi Nowakowi. Do ćwierćfinału dotarł Drobczyk – najpierw pokonał jednego z kandydatów do medalu Krzysztofa Sadowego 15:13, a następnie przegrał z Grzegorzem Nowakiem 13:15, kończąc zawody na 7. miejscu.

W finale turnieju męskiego spotkali się Szymon Wojciechowski (WLKS Kmicic Częstochowa) oraz Mikołaj Adamczyk (Grass-Hopper z Kalwarii ). Pojedynek do ostatnich sekund trzymał w napięciu – nie brakowało przerw i kontrowersji. Ostatecznie Wojciechowski zwyciężył 15:14 i sięgnął po tytuł mistrza Polski.

Warszawianka i AZS AKF Kraków ze złotem

Niedziela upłynęła pod znakiem rywalizacji drużynowej. Do zawodów zgłosiło się 19 zespołów kobiecych i 18 męskich. Piast Gliwice wystawił dwie drużyny kobiet oraz jedną mężczyzn. Pierwszy zespół Piasta w składzie Paulina Ostrowska, Hanna Szczurowska, Magda Ratyna i Michalina Szymczyk rozpoczął turniej od zwycięstwa nad SKS Flesz Świdnica 45:38. W kolejnym meczu gliwiczanki stoczyły bardzo zacięty pojedynek z Toruńską Szkołą Szermierczą. Jeszcze przed ostatnią walką prowadziły jednym trafieniem, jednak decydujący pojedynek należał do Natalii Kubik, a torunianki wygrały 42:41. Piast walczył więc o miejsca 5–8, pokonując Szpadę Wrocław 45:34 oraz Muszkietera Gliwice 45:30, co dało ostatecznie 5. miejsce. Muszkieterki zostały sklasyfikowane na szóstej pozycji.

Piast I Gliwice, od lewej: Magda Ratyna, Michalina Szymczyk, Hanna Szczurowska, Paulina Ostrowska

Drugi zespół Piasta w składzie Wiktoria Jędrzejec, Zuzanna Nogaj, Kinga Smolarczyk i Maria Szczurowska rozpoczął rywalizację od wygranej z MKS Pałac Młodzieży Katowice 45:39. W kolejnej rundzie gliwiczanki trafiły na AZS AKF Kraków Czarne, w którego barwach walczy m.in. Antonina Halemba. Krakowianki wygrały zdecydowanie 45:21, a później sięgnęły po drużynowe mistrzostwo Polski. Piast II zakończył zawody na 7. miejscu.

Piast II Gliwice, od lewej: Maria Szczurowska, Kinga Smolarczyk, Wiktoria Jędrzejec, Zuzanna Nogaj

W turnieju męskim Piast Gliwice reprezentował zespół w składzie Franciszek Drobczyk, Błażej Kurowski, Tymoteusz Huwer i Jacek Dobrzański. Już pierwszy mecz dostarczył ogromnych emocji – przed ostatnią walką gliwiczanie przegrywali dwoma trafieniami. Na planszę wyszedł Drobczyk i w kapitalnym stylu odrobił straty, wygrywając z Ludomirem Długokęckim 6:3, co dało Piastowi zwycięstwo 43:42. W kolejnym meczu gliwiczanie zmierzyli się z Warszawianką. Mimo ambitnej postawy i świetnej walki Huvera z Kuśmierzem, drużyna ze stolicy wygrała i później sięgnęła po tytuł mistrza Polski. Piast kontynuował jednak rywalizację, pokonując AZS Wratislavia Wrocław II 45:37 oraz SKS Grass Hopper Kalwaria 45:35, co dało 5. miejsce.

Pias Gliwice. Od lewej: Franciszek Drobczyk, Tymoteusz Huwer, Błażej Kurowski, Jacek Dobrzański
Godne zakończenie i bardzo dobra ocena organizacyjna

Zakończenie mistrzostw miało wyjątkową oprawę. Podczas dekoracji skrzypaczki z zespołu Appassionato wykonały utwór „We Are the Champions” zespołu Queen, a medale i puchary wręczali m.in.  prezes Śląskiego Związku Szermierczego i wiceprezes PZS – , Zdzisław Mikulski – prezes Towarzystwa Szermierczego „Piast” oraz Paweł Drobczyk – wiceprezes Stowarzyszenia GKS Piast. Uroczyste odprowadzenie sztandaru zakończyło mistrzostwa, które pod względem organizacyjnym okazały się bardzo dużym sukcesem Piasta Gliwice. Sportowo tym razem zabrakło medali, jednak były to pierwsze z serii mistrzostw Polski w szermierce, które odbędą się jeszcze w tym sezonie.

Drużynowi medaliści Mistrzostw Polski Juniorów w Szpadzie Mężczyzn – Gliwice 2026
Drużynowi medaliści Mistrzostw Polski Juniorów w Szpadzie Kobiet – Gliwice 2026

Opracowanie: piast.gliwice.pl
Foto: Andrzej Oksztul/wł

asne

1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
PiastKopernik

Brawo i gratulacje dla wszystkich. Widać, że lekkoatletyka i szermierka się rozwijają. Oby więcej sekcji z sukcesami. Hej Piast!