Max Mölder ma nowy klub

Max Mölder nie pozostawał długo bez pracy. Jak informują szwedzkie media, od nowego roku były szkoleniowiec Piasta Gliwice ma objąć Östers IF – klub, który po sezonie 2025 spadł z najwyższej klasy rozgrywkowej w Szwecji. Celem nowego trenera będzie szybki powrót do elity i walka o awans już w 2026 roku.

Mölder został trenerem Piasta Gliwice i ostatecznie poprowadził drużynę w 11 spotkaniach. Efekty jego pracy były jednak dalekie od oczekiwań. Średnia 0,91 punktu na mecz sprawiła, że zespół z Okrzei ugrzązł w strefie spadkowej, a widmo relegacji do I ligi stało się realnym zagrożeniem. W tej sytuacji władze klubu z Gliwic zdecydowały się zakończyć współpracę z 41-letnim szkoleniowcem i zatrudnić w jego miejsce Daniela Myśliwca.

Nie wiadomo, na jakich zasadach Szwed rozstał się z Piastem. Nie jest jasne, czy otrzymał odszkodowanie za wcześniejsze rozwiązanie kontraktu, czy też klub zobowiązany był wypłacać mu miesięczne wynagrodzenie do momentu znalezienia nowego pracodawcy – co często bywa zapisywane w umowach trenerskich. W przypadku tego drugiego wariantu dla Piasta jest to bardzo dobra informacja. Jeśli obowiązywał pierwszy – sytuacja finansowa klubu i tak nie ulegnie zmianie, ponieważ Mölder nie musiałby zwracać żadnych środków. Tak czy inaczej, przychodząc do Gliwic, Szwed zrobił dla siebie korzystny interes, a brak wyników w Piaście – co pokazuje oferta z Östers IF – nie zaszkodził mu w dalszej karierze.

Szwedzki szkoleniowiec związał się z nowym klubem trzyletnią umową. Mölder wprost mówił o tym, jaki ma pomysł na swoją pracę.

– Jestem trenerem, który zasadniczo chce dominować w meczach poprzez posiadanie piłki, ale to wiąże się z wieloma aspektami. Musimy być odważni i elastyczni w strukturze gry, by stwarzać sytuacje bramkowe, a jednocześnie skuteczni w obronie i agresywni w wysokim pressingu. Gdy pojawia się okazja do kontrataku, musimy ją wykorzystać i szybko ruszyć do przodu. Wszystko to musi być poparte odpowiednią mentalnością – mówił Szwed, cytowany przez oficjalną stronę internetową klubu.

Brzmi to bardzo znajomo – niemal jak fragment pierwszej konferencji prasowej Möldera w Piaście Gliwice.

Östers IF zakończyło ostatni sezon ligi szwedzkiej na 15. miejscu, zdobywając 26 punktów i zajmując jedną z dwóch pozycji oznaczających bezpośredni spadek z Allsvenskan.

Opracowanie: piast.gliwice.pl

15 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
KrissKopernik

Powodzenia
Jedno Maxowi należy oddać-kondycyjnie przygotował Piast na dobrym poziomie
Pozostała reszta-kompletnie nie zaskoczyła

FreddyJohan

Ciekawe po ilu kolejkach strzelą pierwszego gola o wygranej nawet nie wspomnę

AD75

Kogo to w zasadzie interesuje?

orion

Właściwie to bardzo ważny news bo od tej pory już mu nie musimy płacić. Już różni mądrale wypisywali że to przecież z ich podatków.Akurat od tych w większości gołodupców🤣No ale poniekąd mają rację więc krzyżyk na drogę Molderowi.Teraz alleluja i do przodu!

optymista

Wraca, by do bólu tworzyć skandynawską tiki-takę na drugim poziomie rozgrywek. Będzie się mógł zmierzyć ze swoim byłym klubem Landskroną. Może tam jego pomysł zaskoczy, choć nie zdziwi mnie, jeśli się tak nie stanie. Bowiem jak w większej ilości miejsc pracy, zawsze lepsze skutki przynosi dostosowanie taktyki do posiadanego potencjału zawodników, niż przymuszanie zawodników na siłę do stosowania określonej taktyki. Ale będzie chciał się pewnie o tym boleśnie przekonać…
Udowodnione jest, że psychicznie podczas meczu posiadanie piłki na poziomie 60-70% jest dużo trudniejsze. Wymaga koncentracji przy podaniach stąd z zasady gra jest dużo bardziej asekuracyjna. Częściej też przytrafiają się indywidualne błędy.
Będę z uwagą śledził wyniki klubu z Vaxjo.
Moim zdaniem klub powinien udzielić nam kibicom informacji jak był skonstruowany kontrakt Maxa. Czy dostał odszkodowanie za 3 lata czy też umowa miała klauzulę, że w przypadku rozstania klub płaci mu do czasu znalezienia nowej fuchy. Wydaje się, że tyle się nam należy.

PiastKopernik

Pojawiają się plotki, że Piast chce zatrudnić jakiegoś napastnika z przeszłością w Widzewie. Ci dwaj, których mamy wyglądają całkiem fajnie. Gdyby wykorzystać lepiej Felixa, Boisgarda lub Chrapka, to byłoby super. Dalmau to rasowy napastnik. Niech pograją tym składem.

orion

Jordi Sanchez.Moim zdaniem ewentualnie za Barkowskiego. Jest tylko wypożyczony i raczej bym sobie go odpuścił.

Ostatnio edytowano 9 miesiące temu przez orion
KrissKopernik

Dalmu/Katsa/
Kto lepszy Białorusin który coś strzelił i pokazał iż coś potrafi i jest młody czy Hiszpan po słabym sezonie w Azji,nie najmłodszy ale po ciekawym sezonie przed transferem do Azji
Szukałbym dalej-najlepiej w PL, młode zdolnego i niezadowolonego(akademia Legia,Lech,)

Ostatnio edytowano 9 miesiące temu przez KrissKopernik
PiastKopernik

Polak napastnik, to najbardziej poszukiwany towar w Ekstraklasie. Też bym chciał. Ale jeszcze bardziej kogoś ze Śląska, najlepiej z Gliwic lub zabrza. Ostatnim był u nas ten artysta, który grając jeszcze w barwach Śląska trzepnął nam z przewrotki, a potem nawet pajac Papszun nie dał z nim rady. A właśnie, ciekawy jestem jak zweryfikuje tego mądrale prowadzenie prawdziwego klubu, a nie drużyny kaprysu prowincjonalnego oligarchy.

orion

Nie wiem czy do tego dojdzie. Mnie Barkowski nie przekonuje.Dalmau jest wiecznie kontuzjowany i nie moze złapać formy. Musi ktoś przyjść. Za to Mosór idzie do Arki.To mu rodzinka karierę ogarnęła…

optymista

Ariel poszedł za srebrniki do Częstochowy, choć za Papszunem ciągnęła się i ciągnie opinia trenera, który przeciąża organizmy (stąd duża liczba kontuzji w zespołach pod jego pieczą). I tak można sobie dobrze ponad rok życia zmarnować… A może trzeba było jednak dać się przekonać Molde (w sumie Gdynia to tak ok. 30% drogi „w tym kierunku”). Niesamowite jak czasem jedna nieracjonalna z dłuższej perspektywy decyzja potrafi odmienić dobrze rozwijającą się karierę.

KrissKopernik

Ale jezeli to prawda-90 tysi miesięcznie -kasa już na PL ligę to kosmos dla młodzieżowca

Pręgierz

Kasa i co dalej?

KrissKopernik

Spokojne życie po 30-estce(pod warunkiem iż będzie miał olej w głowie)

PiastKopernik

Ok, pieniądze są ważne, ale nikt nie idzie grać w zawodową piłkę, aby zarabiać. Nie można sobie tak w sporcie zaplanować kariery. Zresztą mnie zarobki Pana Ariela nie interesują. Poza tym nie jest już w Piascie od jakiegoś czasu. Dobry był z niego chłopak, i życzę mu powodzenia. My patrzmy do przodu.