W sobotę Piast podejmie Bruk-Bet Termalicę Nieciecza. Po przegranej z Radomiakiem i jednoczesnym zwycięstwie Lechii Gdańsk, gliwiczanie zsunęli się na samo dno ligowej tabeli. Biorąc pod uwagę te okoliczności i kiepską formę strzelecką, mecz ze „Słonikami” nabiera charakteru „o życie”. Brak zwycięstwa będzie skutkował pozostaniem na dnie na dłuższy czas.
Termalica w tym sezonie powróciła do Ekstraklasy, a na salony wprowadził ten zespół doskonale znany w Gliwicach szkoleniowiec – Marcin Brosz. Drużyna z Niecieczy wywalczyła awans z drugiego miejsca, gromadząc w całym sezonie 71 punktów. Do Ekstraklasy weszła z hukiem, bo w pierwszej kolejce rozgromiła w Białymstoku Jagiellonię. Już w drugiej serii „Słoniki” zostały sprowadzone na ziemię przez Cracovię. W czwartej kolejce pokonały Górnika Zabrze 1:0. Do tego doszły jeszcze trzy remisy, co łącznie daje 9 punktów w 9 meczach – absolutne minimum potrzebne do utrzymania. Warto zwrócić uwagę, że oba zwycięstwa odnieśli na wyjazdach, a u siebie zdobyli tylko 1 punkt. Bilans bramkowy wynosi 11:13. Najskuteczniejszym zawodnikiem jest Jesús Jiménez z trzema trafieniami.
Piast wciąż pozostaje jedyną drużyną bez wygranej w tym sezonie. Podobny start gliwiczanie notowali w 2020 roku. Wtedy zespół prowadził Waldemar Fornalik, ale dzięki świetnej wiośnie ostatecznie zakończył rozgrywki na 6. miejscu. Różnica polega jednak na tym, że tamten Piast grał znacznie lepiej i kwestią czasu było, kiedy „odpali”. Teraz gra wygląda słabo, co potwierdził środowy mecz w Pucharze Polski. Podopieczni Maxa Möldera wprawdzie wygrali z rezerwami Korony Kielce, ale nie wyglądali jak drużyna z Ekstraklasy.
– Za dużo chaosu jak na drużynę z Ekstraklasy. Uważam, że widać, że mamy trudniejszy moment. Brakuje pewności siebie i myślę, że to dostrzegalne gołym okiem. To nie jest żadne wytłumaczenie, musimy lepiej grać w piłkę nożną – powiedział po tym spotkaniu Michał Chrapek w rozmowie z oficjalną stroną klubu.
Mimo wszystko bukmacherzy typują Piasta na faworyta tego spotkania. Średni kurs na zwycięstwo gliwiczan wynosi 1.90, na remis 3.50, a na wygraną klubu z Niecieczy 3.70.
Piast dobrze radził sobie w meczach z Termaliką, zarówno na boiskach I ligi, jak i Ekstraklasy, choć przydarzyły się też trzy porażki – dwie w Ekstraklasie. Ostatnia miała miejsce 5 listopada 2017 roku w Niecieczy (Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Piast Gliwice 2:1; bramki: Łukasz Piątek 83 (k), Bartosz Śpiączka 90 – Michal Papadopulos 90).
To jednak tylko ciekawostki statystyczne. W sobotę liczyć się będzie aktualna forma i dyspozycja dnia. Obie drużyny mogą liczyć na wsparcie kibiców. Z racji tego, że spotkanie zostanie rozegrane na Okrzei, fanów Piasta z pewnością będzie lepiej widać i słychać. Oby ich wsparcie przełożyło się na pierwszą, bardzo potrzebną gospodarzom wygraną.
Sędziować to spotkanie będą: Paweł Malec (Łódź) – Paweł Sokolnicki i Jakub Jankowski oraz Albert Różycki. VAR: Damian Sylwestrzak i Piotr Rzucidło.
Mecz Piast Gliwice – Bruk-Bet Termalica Nieciecza zostanie pokazany w Canal+ Sport 3. Będzie również dostępny online w serwisie Canal+ Online. Początek spotkania przewidziano na godzinę 17:30.




















Grajku! Mniej kopania w poprzek i do tyłu, tylko hardcore na murawie. Piszczele mają trzeszczeć. I strzelamy w odwrotną stronę gdzie stoi Franciszek 🙂
A na temat rewolucji cisza
Zero przecieków
Orion -aktualizacja sytuacji na dziś?
Pisałem przecież że czekają na najbliższe 2 mecze.
Może mi gdzieś umknęła info od ciebie
Szansa wyrchac szympansa.
Co kto lubi!
Choć jak na prawicowca to odważna deklaracja!
Szkoda iż największy jedyny Polak nie jest tak odważny
Nie mam żadnych oczekiwań i kilka zdecydowanie lepszych sposobów na spędzenie popołudnia niż patrzenie na to. No ale idę, bo liczę, że ostatni raz oglądam rudego u nas na ławce. To się musi skończyć
Też wybieram się na mecz i liczę iż od dzisiaj wszystko zaskoczy i kryzys mamy za sobą!
Znowu naiwny liczę, że się uda. Niestety nie ma słabych zespołów – szczególnie my tego powiedzieć o innych nie możemy.
Serio z Tomkiem na obronie?
Uśmiechamy się. W końcu mamy kciuka i palmy a na rynku pianino:)
Tomek na boisku to ostateczny gwóźdź do trumny Maxa!
Gdybyś wiedział pisowski debilu do czego służy pianino to nigdy byś takiego przykładu nie podał.
I niestety jesteś też ty!
Krasnal Hałabała to sabotażysta, bo chyba nie można być aż takim ograniczonym nieudacznikiem. Zastanawia czy Piwowarowicz i Lemański to też sabotażyści trzymając tego kosmitę?
Nic nie gra w tej drużynie
Max tych chłopaczków uwstecznił
Oni zaczynają grać gdy się pseudotaktyka rudego wali. W pierwszej połowie chyba widziałem jak Grzesiek Tomaszewicz się kłócił i treneiro przy linii. 😉