Piast Gliwice sięga po kolejnego obrońcę. Jak poinformował dziennikarz Maksymilian Dyśko z portalu sportowy-poznan.pl do Piasta Gliwice na zasadzie transferu definitywnego przechodzi Filip Borowski.
Według informacji opublikowanych przez portal sportowy-poznan.pl, 21-letni obrońca podpisze z gliwickim klubem dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia o kolejne dwa lata. Piast liczy, że Filip Borowski wzmocni rywalizację na prawej stronie defensywy, gdzie w ostatnich sezonach brakowało stabilności.
Borowski to nie jest jeszcze piłkarz o którego biją się kluby. W poprzednim sezonie grał na zasadzie wypożyczenia w Ruchu Chorzów. Nie zdołał jednak wywalczyć sobie miejsca w składzie u trenera Dawida Szulczka. Grał na różnych pozycjach – od prawego obrońcy, przez skrzydło, aż po pomoc. Ruch Chorzów miał opcję pierwokupu, jednak z niej nie skorzystał.
Nowy trener „Kolejorza”, Niels Frederiksen, miał okazję przyjrzeć się zawodnikowi podczas przygotowań, ale jasno zakomunikował, że nie widzi dla niego miejsca w składzie. W konsekwencji ma trafić do Piasta, raczej za symboliczne pieniądze.
Filip Borowski to wychowanek bydgoskich klubów, który w seniorskiej piłce reprezentował m.in. Zagłębie Sosnowiec, Wartę Poznań, Lecha Poznań II i wspomniany Ruch. Łącznie w seniorskich rozgrywkach rozegrał 148 meczów, zdobywając 11 bramek. Jego aktualna wartość rynkowa według Transfermarkt to 200 tysięcy euro.






















Borowski ma podpisać kontrakt 2+2 . Wie ktoś coś więcej o szczegółach transakcji ? Ciekawi mnie czy Lech znów nie kombinuje tak jak z Pingotem ,który trafił do Górnika. Pingot i Borowski to byli obrońcy Lecha jeden wart 300 tys euro drugi 200 tyś euro. Górnik zapłacił za niego 200 tyś euro i podpisał 3 letni kontrakt ale Lech ma prawo w ciągu roku odkupić go za milion euro. Ciekawe czy to samo Lech zrobi z Borowskim?
w Lechu takich Borowskich jest na kopy jak widzą potencjał to sprzedają za kilka mln euro za granicę jak widzą że nie ma szans na rozwój to oddają takich do Arki Ruchu czy Piasta.
Seal a zakładasz iż może być taka sytuacja iż ktoś jest zmęczony i rozczarowany i może szukać szansy gdzie indziej?
mylisz ze na zmęczonych i rozczarowanych można zbudować zespół ekstraklasowy?
A ile lat ma ten synek, że już miałby być zmęczony grą w EK? Czego się nauczył przez te wszystkie lata?
We wczorajszym meczu naszych mistrzyń widać było gdzie się znajduje polska myśl taktyczno-techniczna. Kopia męskiej reprezentacji. Prawda jest taka że polscy piłkarze nie potrafią grać a co dopiero myśleć na boisku. No bo kto, miał ich tego fachu nauczyć, Trenerzy? A ich kto uczył?
Czy nam się to podoba czy nie, ale obserwujemy agonię polskiej kopanej. Przykre.
piłka reprezentacyjna skończyła się wraz z odejściem z reprezentacji Glika który trzymał obronę a wcześniej Krychy Błaszczykowski Piszczek Grosik teraz został tylko dogorywający w reprezentacji Lewy a następców nie ma. U nas w 70% zespołów to gracze z zachodu 2-3 to polscy zawodnicy więc gdzie mają się ogrywać w 1 lub 2 lidze. co zdolniejsi opusczaja polską ligę. Slaboto wszystko wygląda.
Zmęczony to była przenośnia
Hugo Vallejo-ciekawe czy coś z tego będzie