W ostatniej kolejce Piast zasłużenie pokonał Górnika Zabrze 2:0. W Zabrzu trwają analizy przyczyn słabego występu trójkolorowych. W Gliwicach natomiast zakończono liczyć straty, jakie spowodowali kibole przyjezdnych na sektorze gości.
W sektorach zajmowanych przez kibiców przyjezdnych uszkodzono infrastrukturę stadionową, w tym toalety i punkt gastronomiczny, co stanowi przestępstwo z artykułu 288 kodeksu karnego. Podczas wydarzenia odnotowano także przypadki rzucania przedmiotami mogącymi zagrażać bezpieczeństwu uczestników wydarzenia, oraz przypadki agresji i naruszenia nietykalności cielesnej wobec pracowników służby porządkowej” – napisano w policyjnym raporcie,
W środę rzecznik gliwickiego klubu Kajetan Piotrowski poinformował, że zniszczenia na sektorze gości podczas sobotniego meczu wyceniane są na około 160 tysięcy złotych brutto. Ta kwota została przedstawiona Górnikowi Zabrze i Komisji Ligi Ekstraklasy SA. Klub z Roosevelta będzie pokryć szkody i nie jest to pierwsza taka sytuacja. Całkiem niedawno zabrzanie zdemolowali stadion Śląski w Chorzowie. Tam straty wyliczono na 1,1 mln.
W Gliwicach zadyma zaczęła się od próby spalenia flagi Piasta, Nie pierwsza to taka sytuacja na Okrzei. Interweniowała ochrona, zgaszono flagę, co rozjuszyło zamiejscowych, którzy zaczęli demolować obiekt. Ostatecznie zostali spacyfikowani i pewnie też poniosą konsekwencje, a przynajmniej mamy nadzieję. Warto odnotować, ze wzorowo zachowali się kibice Piasta, którzy nie dali się tym razem sprowokować. Mecz został wprawdzie przerwany, ale ewidentnie za sprawą zabrzan. Za to na pewno będzie dodatkowa kara dla klub, który do krezusów nie należy. Możemy się spodziewać, że w następnym sezonie w derbach na Okrzei zabraknie kibiców z Roosevelta.
Opracowanie: piast.gliwice.pl/dziennik zachodni






















Kolej min 3 lata z zakazem wstępu dla zabrzańskiego bydla
Po cholere ich bylo wpuszczac na stadion?
Dla tych wplywow z biletow?
I niech sie nie mowi, ze taki jest wymog.
Pod pretekstem awarii badz innych nieprzewidzianych okolicznosci czy nawet zagrozenia bezpieczenstwa kibicow – nalezalo ich nie wpuszczac.
Mi nie zalezy na ich obecnosci na naszym stadionie, i serce mi sie kraje jak widze, jak przez to bydlo nasz stadion jest demolowany.
Dlaczego tych wszystkich baranow nie zlano skutecznie woda? Moze odechcialoby im sie takich wybrykow…