W sobotę o godzinie 17:30 Piast podejmie Raków Częstochowa. Oba zespoły w tym sezonie walczą o inne cele. Częstochowianie pod wodzą Marka Papszuna dobrą postawą w tym roku wrócili do gry o mistrzostwo Polski. Gliwiczanie Grają już o to, by być jak najwyżej w tabeli.
Raków po 23 rozegranych spotkaniach w PKO BP Ekstraklasie plasuje się na 2 miejscu. Dorobek drużyny spod jasnej Góry to 46 punktów, a składa się na to 13 wygranych, 7 remisów i 3 porażki. Stosunek bramkowy wynosi 31-14. Nie trudno zauważyć, że jest to najlepiej broniąca drużyna w Ekstraklasie. Strata do prowadzącego Lecha wynosi 1 „oczko”, ale przewaga nad trzecią Jagiellonią Białystok jest taka sama. Czwarta Legia traci już do Rakowa 7 punktów.
Gliwiczanie uzbierali 33 punkty, co praktycznie daje im utrzymanie. Składa się na to 8 zwycięstw, 9 remisów i 6 porażek. 3 „oczka” mniej ma GKS Katowice, a znajdujące się wyżej Górnik Zabrze i Motor Lublin wyprzedzają Piasta kolejno o 1 i 2 punkty. W przypadku ewentualnej wygranej i korzystnych wynikach, podopieczni Aleksandara Vukovicia mogą więc poprawić swoją pozycję o 2 lokaty.
Analizując skład personalny poszczególnych ekip, to bez wątpienia większe gwiazdy są w Rakowie. Na ten moment grają tam sami topowi zawodnicy Ekstraklasy w tym dwóch jeszcze niedawnych graczy Piasta: Ariel Mosór i Michael Ameyaw. Obaj jednak nie są jeszcze podstawowymi piłkarzami tego klubu. Również i w drużynie z Okrzei nie brak częstochowskich akcentów. Barw rakowa bronili Fabian Piasecki i Miłosz Szczepański.
Piast może przeciwstawić się solidnością. Gliwiczanie dobrze sobie radzą z ekipami z czołówki. Dwa razy już pokonali Legię, zremisowali z Lechem, minimalnie przegrali z Jagiellonią i przypomnijmy, że latem również wygrali z Rakowem 1:0. W tej małej tabelce niebiesko-czerwoni zgromadzili więc 10. punktów, co na ten moment przekłada się na pierwsze miejsce w tej małej tabeli.
Bukmacherzy stawiają jednak na Raków. Kurs na zwycięstwo Piast Gliwice wynosi 3.15, na remis 2.95. N wygraną Raków Częstochowa – 2.42. Różnice nie są jednak na tyle duże, by móc stwierdzić, że Raków jest faworytem, a Piast bez szans.
W zespole sobotnich gości nie ma zdecydowanego lidera, jak to miało miejsce w przeszłości. 6 goli na koncie ma Jonatan Braut Brunes, Po 5 trafień zaliczyli: Jean Carlos Silva, Władysław Koczerhin oraz Ivi López,
W zespole Piasta liderem pod tym względem jest Jorge Felix, który strzelił 7. bramek. Drugi pod względem skuteczności jest Michał Chrapek. Ma on na koncie 4. gole.
Marek Papszun o Piaście:
– Piast to przeciwnik o innej charakterystyce niż Lechia. Gra w dwóch tercjach przynajmniej bardziej bezpośrednio. Dopiero w trzeciej chce grać kombinacyjnie i wykorzystywać swoje atuty piłkarskie, bo wśród zawodników jest sporo jakości. Piłkarze dobrze czują się przy piłce. Bez piłki są zespołem bardzo agresywnym i dobrze zorganizowanym; tracą mało bramek, rywale przeciwko nim tworzą mało sytuacji i są przede wszystkim groźni u siebie – stwierdził przed sobotnim meczem trener, Marek Papszun.
Aleksandar Vuković o Rakowie:
– Zdajemy sobie sprawę z potencjału przeciwnika, szanujemy go. W myśl zasady, że atakiem wygrywa się mecze, a obroną – zdobywa się tytuły, Raków jest na pewno głównym kandydatem do mistrzostwa, bo imponuje grą defensywną, solidnością, małą liczbą straconych bramek. Jest bardzo konsekwentny. To o tyle dobry rywal, że wszystko jest przejrzyste, wiemy, z czym będziemy się musieli zmierzyć. Tylko w topowej dyspozycji możemy nawiązać równorzędną walkę, na jakiej nam zależy.
Sędziować w tym spotkaniu będą: Łukasz Kuźma – (Białystok) Paweł Sokolnicki i Piotr Podbielski oraz Piotr Rzucidło. VAR: Tomasz Kwiatkowski i Patryk Gryckiewicz
Spotkanie odbędzie się 08.03.2025. Transmisja TV z meczu Piast Gliwice – Raków Częstochowa będzie dostępna na Canal+ Sport 3, a transmisja internetowa Canal+ Online. RELACJA TEKSTOWA – TUTAJ





















