Trwa coraz ciekawsza i żywsza walka o awans do Ekstraklasy. Do gry wróciły zespoły, które początek rundy miały kiepski, czyli Pogoń i Zawisza. W cieniu tej najważniejszej rywalizacji odbywa się natomiast wyścig o koronę króla strzelców. W ostatniej kolejce dwa razy do bramki rywala trafił Arkadiusz Aleksander, napastnik Sandecji, który z 15 golami prowadzi w tej klasyfikacji. O taką samą liczbę trafień swój dorobek powiększył też Wojciech Kędziora. Nasz piłkarz ma już 14 bramek na koncie

– Staram się jak mogę, ale tak jak powtarzam w każdym z wywiadów, że dla mnie najważniejszy jest zespół, a moje bramki cieszą tylko wtedy, gdy wygrywamy – wyjaśnia „Kędi”. Deklaruje jednak, że postaram się jeszcze coś strzelić – dodaje wychowanek Sośnicy Gliwice
Kędziora w spotkaniu z Dolcanem zrobił to , co do niego należało, ale i tak kibice w końcówce tego pojedynku drżeli o wynik – To już jakaś tradycją, że gdy gramy u siebie to na koniec jest nerwówka. Myślę, że dziś włożyliśmy w to spotkanie kawał serca i zaangażowania, a momentami dobrej piłki , i tak trzeba oceniać ten mecz – wyjaśnia Kędziora
Piast po raz drugi raz z rzędu, prowadząc wysoko, dał sobie wbić dwa gole, dlaczego? – Wynikało to z tego, ze parliśmy do przodu, prowadziliśmy cały czas otwartą grę. Musimy jednak poprawić koncentrację i dać przeciwnikowi jak najmniej nadziei na to, że może zdobyć u nas punkty. Szkoda, że nie wykorzystaliśmy tych sytuacji, które mieliśmy. Ja sam miałem dwie kolejne. Na pewno by było spokojniej, ale liczą się trzy punkty – podsumowuje gliwiczanin.
Czołówka strzelców I ligi. Sezon 2011/12
15 goli – Arkadiusz Aleksander (Sandecja Nowy Sącz),
14 goli – Wojciech Kędziora (Piast Gliwice),
13 goli – Adrian Błąd (Zawisza Bydgoszcz), Maciej Tataj (Dolcan Ząbki),
12 goli – Jakub Świerczok (Polonia Bytom),
11 goli – Nildo (Bogdanka Łęczna),
10 goli – Andradina (Pogoń Szczecin), Kamil Biliński (Wisła Płock).
Opracowanie: Grzegorz Muzia
Foto: Michał Duśko





















