Piast nie przestaje zadziwiać. Jeszcze niedawno wydawało się, że klub z Okrzei będzie szukał oszczędności, a tymczasem dokonał trzeciego, ciekawego transferu. Już oficjalne do ekipy Aleksandara Vukovicia dołączył występujący ostatnio w Rapidzie Wiedeń – Thierry Gale.
Urodzony w Barbadosu 22 letni zawodnik szybko wyjechał ze swojego rodzinnego kraju. Chciał uczyć się dalej grać w Wielkiej Brytani, ale jeszcze jako junior wylądował w Honvedzie Budapeszt i tam zanotowal debiut w seniorach. W 2022 roku przeniósł się do Dila Gori (Gruzja). Tam był podstawowym zawodnikiem. Zagrał w 35 meczach, strzelając 12 bramek. Zaowocowało to transferem do Rapidu, ale tam się już był głównie rezerwowym.
Ciekawiej wygląda jego przygoda z reprezentacją Barbadosu w której debiutował w wieku 15 lat. Nie ma się jednak co czarować. Barbados do piłkarskich potęg nie należy.
W umowie z Rapidem zawarto możliwość zarówno skrócenia wypożyczenia, jak i wykupu gracza. 22-letni Gale, najczęściej grający na lewym skrzydle, pochodzi z Barbadosu. W 2018 roku wyjechał trenować do Wielkiej Brytanii, potem trafił do węgierskiego Honvedu Budapeszt, a następnie został zawodnikiem gruzińskiego Dila Gori. W sierpniu 2023 przeniósł się do ekstraklasowego Rapidu. Ma na koncie 16 meczów i osiem goli w reprezentacji Barbadosu. Zadebiutował w niej w wieku niespełna 15 lat. Łącznie ma na koncie już 16 meczów w barwach reprezentacji swojego kraju i 8 zdobytych goli. Ostatni mecz rozegrał 20 listopada 2024 roku przeciwko Gujanie. Nie ma się jednak co czarować. Barbados do piłkarskich potęg nie należy.
Gale najczęściej występował lewej pomocy lub w ataku. Zawodnik dołącza do Piasta Gliwice na zasadzie rocznego wypożyczenia. Umowa zawiera zarówno opcję skrócenia wypożyczenia jak opcję wykupu.
Niewątpliwie jest to ciekawy transfer, ale bardziej z punktu widzenia kraju z jakiego pochodzi, bo jest to pierwszy piłkarz z Barbadosu, który zagra w Polsce. W przeciwieństwie jednak do Jirki i Zedadtki nie ma zbytniego ogrania. Zobaczymy więc czy uda mu się podbić serca kibiców Piasta Gliwice.
Opracowanie: piast.gliwice.pl
Foto: piast-gliwice.eu






















Oby się okazał takim strzałem jak swego czasu Valencja. Choć to jest kupowanie na zasadzie kota w worku.
Przeciez jest opcja skrócenia wypożyczenia. Nie sprawdzi się, to latem wróci. Sprawdzi się, to go wykupimy
Wkoncu ktoś z głową za te transfery się wziął
Całe to zamieszanie w L z bramkarzem powinno nam w sobotę tylko pomóc
Skoro taka wielka marka jak L nie potrafi poradzić sobie z transferem napastnika to nasz skauting od dawna już nie pokazał się z tak dobrej strony
Czy z dobrej to się okaże na koniec sezonu.
Ty chłopie jesteś marudą życia. Co czytam twój post, to zawsze nic pozytywnego!? Fuck sick !
No tak ty pewnie pierwszy piales z zachwytu jak do nas przychodził Piasecki. Z czego mam się cieszyć że przychodzi do nas gostek z rezerw Rapidu. Rapidu który prezentuje poziom Piasta. Równie dobrze my możemy im oddać Poaseckiego. Na to samo pewnie wyjdzie.
Rapid poziom Piasta? A kiedy piast awansował do 1/8 finału Ligi Konferencji jak Rapid w tym roku? Co to za durne porównanie? Słabe.
Nie piałem z zachwytu , tylko dałem mu kredyt zaufania. Taka różnica…
Nie ma się co czarować, że urodzony w Barbadosu chłopak do potęg piłkarskich należy. A poważnie, to widać, że nasz skauting coś działa. Szkoda tylko, że coraz mniej Polaków w składzie. Wadliwe kontrakty z Pyrkami, Majkelami i Arjelami sprawiły, że nam pouciekali do tych cweli spod Jasnej Góry, a my ściągamy zawodników trochę tak na chwilę.
Dowod na to, ze zagraniczni sa tansi, niz Polacy.
Ale jakby nie patrzeć, jesteśmy jedynym klubem w Ekstraklasie, ktory sciagnal w 100 procentach zawodników z klubów grających w fazie grupowej europejskich pucharów. Ewenement. W koncu skauting działa, a nie to dziadostwo co było za Wilka.
A to nie koniec jeszcze 🙂
Za chwilę jeszcze ktoś przyjdzie