Potwierdziła się informacja podane przez francuski sportowy portal – Foot Mercato,. Nowym zawodnikiem Piasta został Akim Zedadka. 29 letni reprezentant Algierii podpisał umowę do końca obecnego sezonu z opcją przedłużenia o rok.
Akim Zedadka urodził się 30 maja 1995 roku we francuskim Pertuis. To prawy obrońca, który posiada podwójne obywatelstwo – francuskie oraz algierskie. Pierwsze kroki w swojej karierze stawiał grając dla Istres FC na poziomie Ligue 2. W 2015 roku dołączył do RC Lens mając zaledwie 20 lat. Potem jego kariera miała dość burzliwy przebieg. Ostatnim jego klubem był LOSC Lille. W barwach czterokrotnego mistrza Francji rozegrał 12 meczów. W ostatnich latach był na wypożyczeniu w AJ Auxerre, w którym rozegrał 22 spotkania oraz w hiszpańskim Realu Zaragoza, gdzie zaliczył 12 występów.
– Jestem bardzo szczęśliwy, że tutaj trafiłem. Nie mogę doczekać się sprawdzenia swoich sił w nowej lidze. Jestem gotowy na to i chcę dać z siebie sto procent dla Piasta. Chciałbym wspomóc zespół swoją grą i sprawić, że będziemy wyżej w tabeli. Jestem bardzo ambitny i chce wygrywać wiele meczów – powiedział Zedadka po podpisaniu kontraktu.
29-latek ma za sobą również debiut w reprezentacji Algierii. W czerwcu 2022 roku Akim Zedadka wystąpił w meczu z Iranem. Najwięcej występów w swojej karierze zaliczył grając dla Clermont Foot – 99. W swoim dorobku ma również 66 spotkań na poziomie Ligue 1 oraz 62 w Ligue 2. Grając na tych szczeblach rozgrywkowych zanotował 4 bramki oraz 3 asysty
29 latek będzie występował z nr 2. W kadrze ma zastąpić Arkadiusza Pyrkę, który prawdopodobnie opuści Piasta jeszcze w tej przerwie zimowej.
źródło: piast-gliwice.eu .






















Plus tego transferu jest taki że jak się nie sprawdzi to po sezonie odejdzie.
Vuko ma teraz okazję pokazać, jak dobrym trenerem jest. Dostał gościa w zastępstwie 1 do 1 za Pyrke, z bogatym CV, ale dj odbudowy. Ma czas, by gościa naprawić i wdrożyć do drużyny. Pokaż trenerze, co Pan potrafisz podobno.
1 do 1 powiadasz?
Przemówił trener rampamcostam
Ano właśnie. Podpisywanie na rok przy Vuko, który ma w zwyczaju wsadzanie nowych piłkarzy do szafy jest głupotą. Chłop nie zdąży się zaadaptować do ligi i rozpędzić się zanim skończy mu się umowa.
Tu bardziej chodzi o aklimatyzację w zespole i czy warto z nim przedłużać umowę. Bo wielu zawodników z tych rejonów świata nie zawsze ma ambicje żeby grać w ekstraklasie. Wystarczy popatrzyć ilu tym podobnych nie sprawdzilo się w Legii.
Dlatego robi się wiosna + opcja na 2/3 lata, a nie kontrakt jak w typowym spadkowiczu, co łapie się czego może zimą. Zresztą podobnie z Jirką. Znowu te same błędy i potem będzie wyklinanie na niewdzięcznych piłkarzy.