Korona podniosła się z kolan

W piątek na rozpoczęcie 12. kolejki Piast zmierzy się z Koroną Kielce. Będzie to spotkanie wyjazdowe. Już od kilku sezonów, szczególnie eksperci wliczają kielczan do drużyn, które są kandydatami do spadku z Ekstraklasy. „Scyzorykom” jednak udawało się uniknąć degradacji.

Ten sezon Złocisto-Krwiści również zaczęli fatalnie. Po trzech kolejkach na koncie mieli tylko jeden punkt, wywalczony z beniaminkiem – Motorem Lublin. Władze Korony tym razem postanowiły nie czekać na samoistną poprawę wyników i 7 sierpnia nastąpiła zmiana trenera. Kamila Kuzerę na tym stanowisku zastąpił doświadczony już Jacek Zieliński.

„Zielu” dobrze znany jest w Gliwicach, ale głównie starszym kibicom. W latach 2004-06 prowadził klub z Okrzei. Miało to miejsce jeszcze w II lidze. To był trudny czas dla Piasta, który wówczas został wówczas ukarany 10 ujemnymi punktami . Gdyby nie to, walczyłby do awans do Ekstraklasy. Potem obecny szkoleniowiec Korony, jak to zresztą w życiu trenera bywa miał wzloty i upadki. Do Piasta raczej sentymentów już nie ma. Jako szkoleniowiec Termaliki, po przegranej z gliwiczanami „Słoniki” spadły z Ekstraklasy. To już jednak historia. Dla trenera liczy się co jest tu i teraz.

Zieliński, po raz drugi zresztą w historii, przejmował obecną Koronę, gdy zespół ten zamykał tabelę. W 8 meczach kielczanie pod jego wodzą zdobyli 11 punktów i z łącznym dorobkiem 12 oczek zajmują 13 miejsce w tabeli. W przypadku wygranej z Piastem, mogliby jednak awansować nawet kilka pozycji w górę. Gliwiczanie notują słabszy okres. W ostatnich czterech meczach zdobyli ledwie 1 punkt. Szkoleniowiec Korony zdaje sobie jednak sprawę, że gliwiczanie tanio skóry nie sprzedają.

– Piast to zespół nieprzyjemny do gry, bo mecze z udziałem tej drużyny są bardzo często zamknięte. Potrafią się dobrze bronić, więc w tych pojedynkach nie pada za wiele bramek. Również dobrze kontrują, z tego względu musimy być bardzo cierpliwi, skoncentrowani, powtarzalni i odpowiedzialni – – analizuje trener kielczan.

Korona wciąż gra w przysłowiową kratkę, przeplatając porażki z remisami i wygranymi. Przed przerwą na reprezentację kielczanie odnieśli jednak cenne zwycięstwo, pokonując na wyjeździe Widzew Łódź, czyli drużynę, która niedawno Piasta ograła. Co więcej nie była to wygrana przypadkowa. W ocenie Jacka Zielińskiego jego drużyna podnosi się z kolan na które została rzucona na początku sezonu.

– Czeka nas ciężkie spotkanie, ale ja wierzę w chłopaków. Wygląda to coraz lepiej na treningach i chcielibyśmy to przełożyć na piątkowy mecz. Może to być spotkanie do zdobycia pierwszego gola, wielokrotnie pojedynki z udziałem Piasta tak się kończyły. Zdaję sobie z tego sprawę, że życie pisze jednak różne scenariusze, więc trzeba być przygotowanym na każdy z nich – powiedział szkoleniowiec Złocisto-Krwistych.

Mecz ten zostanie rozegrany w 18 października w piątek o godzinie 18:00.

Zapis briefingu prasowego trenera Korony poniżej

3 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
MlodyGKS

Czy to będzie w końcu mecz po którym zwolnią pana AV ?

KrissKopernik

Vuko powinien być już zwolniony przed przerwą na reprezentacje
Jeżeli przegramy z Koroną-wydaje mi się iż zostanie zwolniony
Wygrana,remis-znowu da Vuko kilka kolejek spokoju niezależnie od wyników

AD75

Śmiem twierdzić, że nie…:)