W pierwszej rundzie Pucharu Polski sezonu 2024/25 Piast zagra z Hutnikiem Kraków. Z racji tego, że gliwiczanie grają w wyższej lidze, będzie to spotkanie wyjazdowe. Ze względu na brak odpowiedniego do transmisji oświetlenia, mecz rozpocznie się o godzinie 14:30.
Hutnik ma za sobą udane tygodnie. Po słabym początku sezonu w Betclic 2 Lidze, w ostatnich pięciu występach odniósł cztery zwycięstwa. Po niedzielnej wygranej 3:2 z Resovią, krakowianie plasują się na piątej pozycji w tabeli. Mecz z Piastem to dla gospodarzy przede wszystkim spotkanie prestiżowe, ale jak słusznie zauważ trener Hutnika, zbyt luźne podejście mogłby się zakończyć blamażem.
– Liga jest dla nas najważniejsza, natomiast nie możemy sobie pozwolić na to, że podejdziemy do Piasta na pół gwizdka, bo to było samobójstwo. Na pewno będziemy chcieli się maksymalnie przyłożyć do tego meczu – Maciej Musiał
Faworytem więc będzie Piast, który chce powetować sobie ostatnią porażkę w Łodzi z Widzewem (0:1). Gliwiczanie spadli przez to w PKO BP Ekstraklasie z trzeciej na szóstą pozycję. Nie tylko dlatego gliwiczanie będą chcieli wygrać. Trudno sobie wyobrazić, aby zespół z czołówki ekstraklasy nie poradził sobie z drugoligowcem, choć historia pucharów pokazuje, że niespodzianki się zdarzają, jak choćby wtorkowa porażka Lechii Gdańsk z Pogonią Grodzisk Mazowiecki.
Dla Aleksandara Vukovicia jest to okazja, aby zobaczyć jak sobie poradzą zawodnicy z głębokich rezerw. Jest całkiem spora grupa piłkarzy, którzy mają bardzo mało minut rozegranych w tym sezonie.
Przypomnijmy, że rok temu niebiesko-czerwoni zaczynali swoją przygodę z Pucharem Polski także z drużyną z Krakowa, ale z Wieczystą. Tamto spotkanie zakończyło się przekonywująca wygraną gliwiczan, bo 4:0. Piast dotarł w tych rozgrywkach aż do półfinału, by na tym etapie odpaść w starciu z Wisą Kraków, drużyną, któa zdobyła potem Puchar Polski.
Sędziować w tym spotkaniu będą: Damian Kos z Wejherowa – Bartosz Heinig i Bartosz Kaszyński. Woraz Sebastian Krasny. VAR: Konrad Paszkiewicz i Damian Gawęcki.
Spotkanie rozpocznie o godzinie 14:30, a będzie można je zobaczyć w TVP Sport, TVPSPORT.PL i aplikacji mobilnej.






















Krabowy-pierwszy do ostrzelania(nawet na poziomie Hutnika wypada beznadziejnie
Pozytyw to Mucha,Lewicki i Cypryjczyk
Oczy krwawią.Szacunek dla kibiców którzy są na meczu.Pan Piasecki,Szczepański czy Karbowy powinni zostać w Hutniku jako rezerwowi.Napastnik który ma problem sam na sam z bramkarzem a Szczepański nie potrafi podać zawodnikowi wychodzącemu na czystą pozycję!I ten zniewalający uśmiech zadowolenia u Vuko?.Tragedia.
I co? Wuefista do zwolnienia czy nie? Sez? Gramy jak równy z równym…
Przed Jagą zafundować sobie dodatkowe minuty-Panie Vuko brawo
Dla Karbowego natychmiastowe rozwiązanie umowy-ten Pan nawet poziomu 2 ligi nie prezentuje
Niech kierowca sam autokarem wraca do Gliwic!Mała ale zawsze jest szansa że piłkarzyny nie znajdą drogi powrotnej.
Nasz 2gi garnitur gra z wiekszym zaangażowaniem. Nawet Mokwa fajnie wyglada.
Kuurna, akcja na 3 do 3 piękna. Aż race składają się do oklasków.
To jest po prostu kabaret!!! Zwolnić póki można…
Trzepiący gruchę, daj sobie już spokój…
Ktoś kiedyś napisał, że dojdzie dwóch,trzech zawodników i mamy pakę, że … A ja im teraz życzę w karnych wpierdol. A Vuko w tych białych bucikach niech s######a!
Jednak ten zmywak który obsługiwałeś w różnych częściach świata (tak się chwaliłeś ) zrobił z ciebie amebę umysłową
Napiszę ci po raz trzeci . Nie wpierdalaj się między starszych. Szczoteczka , pasta i wiesz co dalej…
I tylko na tyle cię koreańska amebo stać?
Po czym Vuko i spółka przybili sobie piątkę i poszli do szatni… Gratulacje
A co według ciebie mieli zrobić?
Milimetry od ogromnej gańby, dosłownie milimetry. To są właśnie efekty wsadzania piłkarzy do szafy na pół sezonu, co szczególnie było widać po Munozie i ciągłego wbijania do łbów gry pod 1:0, potem zamiast dobić miernego drugoligowca zaczyna się klepu klepu wszerz i do tyłu.
A ja jestem szczęśliwy?Dlaczego?Bo jestem od kilku miesięcy na L4 i nie kupiłem karnetu!!!!!
Tego Głogowskiego chętnie bym zamienił z Rosolkiem i jeszcze bym dopłacił.
Jak w miarę szło z początkiem meczu, Piasecki z Cypryjczykiem, to ten Serb wpuszcza łamagę Rosołka, to tak jakbyśmy grali w osłabieniu, Cypryjczyk ma grać pełne 90 minut, wtedy zobaczymy na co go stać, a gdzie reszta ze wzmocnień? Lewicki ok. Jak już ktoś zauważył efekt słabości drugiego garnituru to jest wsadzenie ich do zamrażarki bez możliwości wyjścia, żadnej rotacji w składzie, do 80 minuty to się udawało, a później to tylko piach, i to zasługa Vuko, mam nadzieję że do zimy już go w klubie nie będzie, a Rosołek pupilek wypożyczony do 3 ligi, bo na II się nie łapie.
Tymczasem Krykun asysta