Transferowy pat Piasta Gliwice

Jeszcze kilkanaście dni temu wydawało się, że Piast wejdzie w ten sezon ze wzmocnieniami, mimo że powszechnie znana jest nieciekawa  sytuacja finansowa klubu. Bez konieczności płacenia wysokiego odstępnego udało się ściągnąć Drapińskiego, Pitana i Rosołka.

Wiadomo jednak jest, że nawet tzw. wolne transfery też kosztują. Są to prowizje dla menadżerów i zawodników za podpisanie kontraktu. Na celowniku Piasta od pewnego czasu jest też Andreas Katsantonis, ale jak donoszą media, akurat w jego przypadku trzeba by już coś zapłacić. Jego transfer miał być pokryty z przychodów uzyskanych za transfer Mosóra do Rakowa. Kluby były już dogadane. Kwota odstępnego miała wynieść milion EURO. Zawodnik miał nawet jechać na tety medyczne, ale za namową swoich sportowych opiekunów rozmyślił się. To zdarzyło się już po raz drugi. Rok temu obrońca miał trafić do norweskiego Molde, ale za namową ojca – Piotra Mosóra , zrezygnował. Rok temu tłumaczono to brakiem perspektyw na rozwój. Na razie nikt z otoczenia Mosóra nie zabrał głosu, dlaczego zrezygnowano z przejścia do Rakowa. Można jednak przychylić się do opinii, że to Raków niekoniecznie pozwoli się zawodnikowi rozwinąć.

Nie trudno jednak się domyślić, że nowe władze Piasta są rozczarowane. Jeszcze rok temu Mosór był wart 2. mln. EURO. Teraz ta kwota spadła o połowę, a i tak kolejki chętnych nie ma i pewnie nie będzie, bo za pół roku defensor będzie mógł już zacząć rozmowy, a nawet podpisać kontrakt z innym klubem już bez konieczności posiadania zgody Piasta.

Na ten moment więc Piast jest pod przysłowiową ścianą. Pewnym wyjściem z sytuacji jest przedłużenie umowy o kolejny sezon, ale na to trzeba zgody samego Mosóra i jego opiekunów. Tu jednak pojawia się kolejne zapytanie. Skoro chętnych, przede wszystkim zza granicy brak, to czy rzeczywiście Mosór jest tyle wart ile chce za niego potencjalny nabywca? Wydaje się, że defensor miał swoje pięć minut jak zostawał młodzieżowcem sezonu, a teraz jesgo wartość po prostu spada.

Nie wiadomo jak zachowa się w tej sytuacji klub z Okrzei. W przypadku braku porozumienia i transferu zawodnik może zostać odesłany na trybuny, ale ten wariant wydaje się mało prawdopodobny. Raz, że i tak trzeba by mu płacić pewnie wysoką pensję, a dwa, że Aleksandar Vuković pewnie się na to nie zgodzi, bo mimo wszystko, Mosór to kluczowy zawodnik w jego zespole i wciąż dużo może dać drużynie. Stopniowo jednak byłby pewnie „wygaszany”, by dać szanse wkomponowania się do zespołu Pitanowi, bo po to z nim podpisano długi kontrakt. Tak czy inaczej, perspektywa nie wygląda dla niego ciekawie. Z mniejszą liczba minut również jemu będzie trudniej znaleźć dobry klub i wynegocjować korzystny kontrakt.

Mosór nie jest jedynym piłkarzem, którego mógłby Piast wytransferować. W kontekście sprzedaży mówiło się jeszcze o Arkadiuszu Pyrce i Michaelu Ameyawie. Szczególnie ten ostatni w tym sezonie prezentuje się z bardzo dobrej strony. Na razie jednak nic nie słychać, aby byli chętni na nich.

To jest jedna strona medalu, a druga to taka, że kadra Piasta tego lata już się mocno rozrosła. Oprócz w/w pozyskanej  trójki z wypożyczeń wrócili Kirejczyk, Kaput i Reiner. Były sygnały, że mogą odejść, ale wciąż figurują na liście płac klubu, a nie łapią się do kadry meczowej. Warto jeszcze przywołać Serhija Krykuna, który zapowiadał się bardzo obiecująco, a słuch o nim zaginął. Okno transferowe zostanie zamknięte za dwa tygodnie. Tyle zostało czasu, aby zamknąć kadrę na przynajmniej rundę jesienną.

Opracowanie: piast.gliwice.pl

7 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
FreddyJohan

I w taki oto sposób tracimy szansę na dobrze zapowiadającego się napastnika bo stary Mosór sam nie wie czego chce?.

orion

Stary Mosor to akurat dobrze wie czego chce.Dutków! Kariera Arielka to tylko środek do uzyskania tychże.A interes Piasta któremu Mosor zawdzięcza wszystko to on ma w dooopie.Acha, brawo admin.Od tygodnia wszyscy o tym dyskutują to się wreszcie obudziłeś:)Szkoda tylko że nic ciekawego nie można się nigdy dowiedzieć bo zawsze inni są dużo szybsi.

Ostatnio edytowano 2 lata temu przez orion
AMP

Przestał być młodzieżowcem w Polsce, przestał być młodym obiecującym w rozumieniu piłki europejskiej, przestał zdobywać gole, przestał wyróżniać się bezbłędną grą w obronie.
Został już tylko Mosórem, synem Piotra. Czyli bliższa ciału rodzina, niż klub i drużyna.
Klub musi reagować na fochy i szantaże, zanim sprawa zaogni się w kierunku sabotażu.
15 września rezerwy Piasta jadą do wsi Bełk. Bardzo słuszny kierunek dla Arielka.

Catcher

Całkowicie popieram. Ja zawsze byłem lojalny wobec moich Pracowników, a Oni odpłacali mi tym samym (oczywiście były i wyjątki). A tutaj mamy sytuację kiedy zawodnik, który temu klubowi zawdzięcza naprawdę wiele, najzwyczajniej wypina gołą dupę do pocałowania. Jeśli Vuko dalej będzie stawiał na Mosóra, da w ten sposób ”przyzwolenie” na przyszłość innym ”gwiazdom”. Jak masz miękkie serce, to musisz mieć twardą dupę Panie Trenerze.

RamPamPam

Krykun, podobnie jak swego czasu Alves, to ciekawe przypadki. Goście trafiają z niższej ligi gdzie się wyróżniali, ściągamy ich, gdy dostają szansę widać,że mają pojęcie o graniu, robią różnice i co ? I słuch po nich ginie.

piotr

Żaden piłkarz nie powinien być ważniejszy od klubu, interesów klubu w którym gra,to wyświechtany frazes ale na czasie, przy odejściu/sprzedaży Lewandowskiego się to słyszało od włodarzy Bayernu, i to powinno zadziałać w Piaście, odrzucasz jeden transfer, później drugi, blokujesz klub jak w naszym przypadku, to idziesz do klubu kokosa lub do rezerw, wiem, trzeba mu płacić, ale to droga dla następnych którzy słuchają swoich doradców a w przypadku Mosóra to tatuś , wujek i kto tam jeszcze, stoperów akurat mamy, więc ma kto grać, a Mosór z Czerwińskim akurat ostatnio maja złą passę, ogrywani są nie miłosiernie.

FreddyJohan

Nie tylko tatuś i wujek ale jeszcze ujec, kum śwagier, stryj i menagog jak to ciągle pisze jeden gość na tym forum. Ale to akurat jest śmieszne ale nieśmieszne jest to że przez Mosóra zaraz Nam
przepadnie transfer Katsantonisa a on akurat by się teraz bardzo przydał

Ostatnio edytowano 2 lata temu przez FreddyJohan