Tak jak się spodziewano katowiczanie wysoko zawiesili poprzeczkę i choć nie byli zespołem pilkarsko lepszym, to potrafili wykorzystać swoje atuty. Trudno mieć pretensje do gry w ofensywie Piasta.
Gliwiczanie mieli swoje sytuacje, strzelili dwie bramki i nie po wyrzutach z autu, ale tym razem zawiodła defensywa. Zbyt łatwo Zrelak strzelał bramki dla Gieksy. Takie błędy drużynie z Okrzei przytrafiały się na początku tego roku.
Zaczęliśmy mecz nie tak jak planowaliśmy. Pierwszy kwadrans nie był dobry w naszym wykonaniu. Bramka dla katowiczan sprawiła, że zaczęliśmy się lepiej prezentować. Strzelaliśmy bardzo ładną bramkę. Mieliśmy dużo jakości, by odwrócić wynik i wyjść na prowadzenie. Nie było to łatwe z tak dobrze zorganizowaną drużynę. Mam duże pretensje za sposób jak straciliśmy drugą bramkę. Choć był to ładny gol, ale to myśmy sprowokowali tę sytuację. Potem znów byliśmy lepsi. Mieliśmy więcej z gry. To podobna sytuacja jak w poprzednim sezonie. Nie zadowala nas ten punkt , ale jak nie można wygrać, to chociaż trzeba go zremisować.
Zobacz zapis konferencji prasowej






















Zmiana podejścia wyraźna, jednak gdyby trener nie był tak zachowawczy to można nawet powalczyć o majstra. No, ale do tego potrzeba zrezygnować z części szkodliwych przyzwyczajeń jak granie od dechy do dechy Kubą i kupić/wyhodować sensownych zmienników dla Pyrki, Dziczka czy Tomasiewicza.
Vuko -problemem jest twoje przywiązanie do nazwisk
Okazuje się iż nie ważna jest aktualna forma
Już mieliśmy takiego trenera-przywiązanie do nazwisk i niechęć do młodzieżowców
To zły kierunek
Fajnie tak przed klawiaturą sobie pop@....###ić. Brać się za trenerkę…I pokazać jaki macie zmysł trenerski.
Widzisz sam po sobie
Siedzisz i piszesz głupoty i bronisz coś co jest nie do obrony!
Ty jesteś geniuszem sam w sobie. Zauważyłem, że wiesz po prostu wszystko. Taki „Bruce Wszechmogący ” Napisz jaką genialną jedenastkę byś wystawił ty – trenerze! Bo Vuko jest przywiązany do nazwisk…
A podobno szkoda ci było czasu !
Mądrzejszy od ciebie światowy zmywakowy(Japonia,Irlandia itd) nigdy nie będę
Synku! W Japonii byłem firmowo…taki menażer jak ty powinien co nieco wiedzieć. Klawiaturowy fantasta z pryszczami na nosie:)
Dałbym sobie spokój z próbami nawiązania pozytywnych relacji interpersonalnych z tym przedstawicielem chowu wsobnego. Do niego nie dotrze nic, choćbyś pisał dużymi i do tego kolorowymi literami. I tak będzie robił wszystko, żeby Ciebie sprowokować, tak aby mógł ponownie dziamgolić na forum, że nikt go nie kocha. Co gorsza. Może Cię nazwać kolegą!!! Do tej chwili nie mogę się otrząsnąć z traumy. Zasada jest prosta: Nie karm trolla, sam zdechnie.
Odnalazł się obrońca z trójkąta
Kolejny z porażającą inteligencją i ponad przeciętna inteligencją!
Ptysiu (ewidentnie lubisz to słowo,to proszę) gdybyś choć w połowie był tak inteligenty, jak reszta tutaj, to Twoje wpisy,byłyby ciut dłuższe, niż ciągle wypisywane te same,dwa zdania. Chory, głupi człowieku.
Dobrze, że chociaż z ”porażającą” mu się udało trafić, bo z ponadprzeciętną już nie koniecznie 😀 😀 Ale pamiętaj, to ”entelygent”
Służbowo na zmywaku-dobre
Że też nie mogli tego Zrelaka ściągnąć do nas. Dobry technik z niego i do tego skuteczny. W przeciwieństwie do Piaseckiego ten to jest wybitnie nieskuteczny napastnik. Co do meczu to mnie sie podobał mnóstwo emocji i atmosfera na trybunach. Nasi zagrali ambitnie i nie ma co wybrzydzać na wynik. Moim zdaniem remis nikogo nie krzywdzi.
Piasecki wiadomo, jednak nie on był wczoraj największym problemem tylko brak zastępców na niektórych pozycjach. Wystarczy słabszy dzień Arka Pyrki albo Mosóra i nawet bezzębne dotąd Katowice potrafią narobić Piastowi problemów.
Jak zwykle Piasecki – piach
Pełna zgoda. A GKS K. był dobrze zorganizowany. Cały czas pracowali , przesuwali formację, a taki Zrelak okazuje się być nie wygodny do krycia. Taki Piasecki na dzień dzisiejszy, to może go podglądać jak pracować na boisku, bo facet jest kompletnie zagubiony, a motoryka u niego, to po prostu dramat.