Piast – Śląsk, Vuković o meczu

Aleksandar Vuković może odetchnąć z ulgą. Jego drużyna w drugim meczu pokazała, że jest dobrze przygotowana do sezonu i mimo braku wzmocnień, jest w stanie skutecznie grać i wygrywać z dobrymi zespołami.

Tym razem skuteczność był na wysokim poziomie, bo wrocławianie nie pozwolili na stworzenie gliwiczanom tak dużej liczby sytuacji jak to miało miejsce w Krakowie. Można mieć trochę uwag do gry w drugiej połowie, kiedy Piast momentami tracił kontrolę nad meczem, ale też nie było takiej sytuacji, że gliwiczanie rozpaczliwie się bronili. Ciesża punkty i styl.

Aleksandar Vuković

– Jestem zadowolony z wyniku i faktu, że wygrywamy z wicemistrzem Polski. Śląsk ma swoją jakość i na pewno jest to wartościowe zwycięstwo. Myślę, że z przebiegu gry na tą wygraną zasłużyliśmy i zapracowaliśmy. Można powiedzieć, że pierwsza połowa była zdecydowanie na naszą korzyść. Udokumentowaliśmy to dwiema bramkami i prowadzeniem. Mimo wszystko musieliśmy grać szczelnie w obronie i przetrwać moment psychologiczny, w którym cofnęliśmy się za bardzo i walczyliśmy o to, żeby nie stracić bramki. Z drugiej strony dobrze, że udało nam się wybronić ten wynik, pomimo, że nie zawsze kontrolowaliśmy grę. To jest do poprawy, ale dobrze, że są takie elementy. Będziemy starać się to robić, ale drużynie należą się pochwały za kolejny dobry mecz. W pierwszej kolejce z Cracovią nie dopięliśmy swego, ale w starciu ze Śląskiem to nam się udało. Za to wielkie brawa dla całej drużyny.

Zobacz zapis video całej konferencji

14 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
AD75

Rampampam.
Co tutaj pisać… Jak nr. 9, gra to każdy widzi. Nie wiem czy to dobry przykład,ale on mi trochę przypomina Parzyszka. Za niedługo Rosołek zajmie jego miejsce 🙂

RamPamPam

Ojoj,ale nie graj tutaj Piotrem Parzyszkiem. Zaraz przyleci jego „menażer” i adwokat, także lepiej w te tony nie uderzać. Rosołek to przynajmniej jest w miarę mobilny, w przeciwieństwie do Piaseckiego,który pozoruje grę, a każda jego boiskowa decyzja jest błędna. Nawet przy drugiej bramce, byłem przekonany,że złamał linię spalonego, na całe szczęście, jednak nie. Chrapek to inna para kaloszy, bo on akurat w piłkę grać potrafi, a to,że Było coś ostro z nim kombinuję… No cóż, póki co, dwoma pierwszymi meczami jego decyzję się obroniły. Osobiście muszę zwrócić honor, bo Ameyaw stał się w tym zespole absolutnie kluczową postacią, mimo jego wielu braków.

local

A o jakich wielu brakach mówisz, możesz nam wyliczyć?

Catcher

Nie obrażaj PP 😛 Piotrek jednak 8 (?) bramek w sezonie mistrzowskim strzelił.

19Tomek86

Słaba reakcja trenera na to co się działo w 2 połowie. Wybór Chrapka i Piaseckiego do pierwszej 11 to wyglądało jak sabotaż…
Mam wrażenie że nasz trener nie potrafi wyciągać wniosków z poprzednich spotkań.
P.S. Huk to nie jest boczny obrońca i nigdy nim nie będzie…

Sez

Ja mam jedynie nadzieję na jak najszybsze spakowanie Mosóra i oby ta przechowalnia Huka na lewej obronie przez którą cierpi Czerwo została zlikwidowana. W przeciwnym razie z bardziej agresywnym w ataku rywalem ten durny wymysł trenera zostanie mocno pokarany.

Catcher

Ja wiem, że walka o ligowe punkty itd., ale mnie się w sparingach podobał Leśniak na lewej flance. Dużo Mu jeszcze brakuje, ale powinien wchodzić chociaż na końcówki narazie, bo z Hukiem prędzej czy później będzie taki sam dramat jak z Reinerem.

Ostatnio edytowano 2 lata temu przez Catcher
Catcher

Teraz będzie – tylko pozornie – nie na temat. Wiadomo coś o Felixie? To spora strata by była, gdyby opuścił kilka spotkań.

orion

Uraz łydki jest przed szczegółowymi badaniami.Bardzo prawdopodobna przerwa.Wiem to od Karola Młota.Na razie tyle.

orion

Sam Felix napisał że wraca za kilka tygodni. I to jest bardzo zła informacja niestety. Faktycznie po wygranych meczach tych co najwięcej marudzą nigdy nie ma.Nicki wszyscy znają.

Catcher

Cholera, niedobrze. Ale może Chrapek wróci tam, gdzie Jego miejsce, tylko Monsieur Kądzior również jakiś cieniutki mi się wydawał wczoraj

Catcher

Tu też celna uwaga. Jak wygrywamy, w sumie w niezłym stylu, to na forum trochę wiatr hula. 😀 i co poniektórzy udają, że są na urlopie

PiastKopernik

Zagraliśmy solidny mecz, ale było sporo indywidualnych niedociągnięć. Akurat Jorge miał fajne wejście w sezon. Po powrocie z Turcji dużo szarpał, starał się, ale mógł złapać odpowiedniego rytmu. Teraz widać w nim było tę lekkość, którą zachwycał w mistrzowskim sezonie. To będzie poważne osłabienie.

Ostatnio edytowano 2 lata temu przez PiastKopernik
seal

Wygraliśmy bo graliśmy z większymi dziadami od nas. W naszej grze nic się nie zmieniło. Vuko się mota żeby Huka wystawiać na boku. Piasecki dramat. Rosołek to mi przypomina Torilla. Felix robił u nas różnice teraz gdy go zabraknie i zanim dojdzie do formy to minie 2 miechy. Bez wzmocnienia kadry last minute znów jesień będzie słaba w naszym wykonaniu. Po wygranej w Pucharze z Rakowem też były zachwyty ale to nie my zagraliśmy wtedy wybitnie tylko Raków fatalnie. Teraz podobnie rzecz ma się po meczu ze Śląskiem.

Ostatnio edytowano 2 lata temu przez seal