W Piaście szykują się zmiany

Drużyna Piasta jeszcze odpoczywa na urlopach, ale o klubie jest głośno. Jak donoszą lokalne media wkrótce może dojść do zmian w strukturach klubu. Mówi się nawet o odwołaniu dotychczasowej rady nadzorczej. Nie obsadzony też jest fotel prezesa. Od połowy kwietnia funkcję tę tymczasowo pełni Grzegorz Jaworski.

Wiadomo było, że po zmianie władzy  w Gliwicach będą następować również roszady w spółkach miejskich. Klub z Okrzei natomiast pod względem finansowym ma za sobą najgorszy rok od powrotu do Ekstraklasy.  Strata klubu wynosi 13,5 mln zł. Mówi się też o zaległościach finansowych wobec zawodników. Pierwsze kroki, aby zmniejszyć koszty zostały już poczynione. Klub nie przedłużył umów  z czterema piłkarzami. Nie jest wykluczone, że odejdzie też Damian Kądzior. Akurat on ma ważny kontrakt, ale interesuje się nim Widzew Łódź. Piast raczej za darmo go nie odda, gdyż był to jeden z najdroższych w utrzymaniu zawodników z Okrzei i pewnie przynajmniej część kosztów będzie chciał  odzyskać. Z drugiej strony zaoszczędzone środki można by przeznaczyć na zakontraktowanie innego piłkarza.

Perspektywy  na zmianę tego stanu rzeczy są, ale wiążą się z koniecznością sprzedaży kluczowych zawodników, bo na duże wpływy z tytułu z tytułu praw medialnych Piast nie może liczyć. Gliwiczanie zakończyli sezon na 10 miejscu, więc kwota z tego tytułu będzie mniejsza, tak samo jak i za ranking historyczny. Szacuje się, że z Ekstraklasy S.A.  wpłynie do klubu łącznie około 13 mln zł. Rok temu było to 14.1 mln zł. Te środki są też wypłacane w transzach i pewnie zostaną wykorzystane na bieżące potrzeby.

Piast ma obecnie trzech piłkarzy, których mógłby wytransferować. Są to Ariel Mosór, Arkadiusz Pyrka i Michael Ameyaw. Przypomnijmy, że rok temu Molde FK, klub z Norwegii oferował za obrońcę Piasta 2 mln Euro. Do przenosin jednak nie doszło, bo Mosór nie był zainteresowany tym kierunkiem. Zimą Piast nie był już skory do pozbywania się zawodnika, bo drużyna nie była pewna utrzymania i nie chciała się osłabiać. Ta przerwa jednak to ostatni dzwonek, aby za dobre pieniądze sprzedać Mosóra, bo za pół roku będzie mógł już podpisać kontrakt z innym klubem bez zgody Piasta. Pod koniec sezonu Mosór już kilka razy zaczynał mecz na ławce, co wcześniej się nie zdarzało i to był  pierwszy sygnał, że może wkrótce opuścić Gliwice. Podobna sytuacja jest z Arkadiuszem Pyrką, który ma jeszcze ważny kontrakt przez rok, a więc teraz jest najlepszy czas, aby dokonać transferu gotówkowego. Optymistycznie zakładając za tę dwójkę piłkarzy klub mógłby otrzymać nawet 3,5 mln Euro, a  to pokryłoby całe zadłużenie. Transfer Ameyawa wydaje się mniej prawdopodobny, gdyż jego kontrakt jest ważny jeszcze prze dwa lata, więc ciśnienia nie ma, a też wartość tego piłkarza jest mniejsza, ale wykluczyć transferu nie można. Skrzydłowy w tym roku skończy 24 lata i pewnie chciałby zrobić krok do przodu w swojej karierze.

To jeśli chodzi o drużynę. Natomiast mogą zajść zmiany w składzie rady nadzorczej Piast S.A. Aktualnie tworzą ją: Grzegorz Jaworski (przewodniczący), Zbigniew Kałuża (udziałowiec) i Krystian Tomala  (przedstawiciel miasta Gliwice). Większościowym udziałowcem jest Miasto Gliwice, teoretycznie ma więc najwięcej do powiedzenia. Nie znamy jednak umowy spółki. Nie jest wykluczone, że jest tam zapis gwarantują udziałowcom  miejsce w radzie nadzorczej. Przypomnijmy, że aktualnie  66,68 % akcji klubu z Okrzei posiada miasto.  Drugi pod względem wielkości udział (26,02%) należy do Zbigniewa Kałuża. 7,3 % wciąż jest w posiadaniu Stowarzyszenia GKS „Piast” – tam prezesem jest Grzegorz Jaworski.

W tej sytuacji przesądzone wydaje się być odejście Krystiana Tomali, który był na to stanowisko mianowany przez poprzednie władze Gliwic , a na dodatek był najbardziej biernym członkiem tego organu z klubu. Niewątpliwie miasto Gliwice będzie chciało mieć wpływ na obsadę prezesa klubu z Okrzei. Tymczasowo funkcję tę pełni Grzegorz Jaworski, ale może to czynić tylko do połowy lipca. Na razie tyle wiadomo, że nie będzie to Bartłomiej Druziński, którego nazwisko w kontekście objęcia sterów Piasta pojawiało się nawet  w mediach ogólnopolskich.

Bez względu jednak na zapisy w umowie spółki miasto Gliwice ma jednak, bardzo mocny argument, czyli dotację. W tym roku przekazało klubowi z Okrzei 8 mln zł. Pozostali udziałowcy muszą więc brać  pod uwagę ten argument. Wstrzymanie finansowania praktycznie oznaczałoby zapaść klubu. Warto jednak przy tej okazji zacytować  nową prezydent Gliwice, pani Katarzynę Kuczyńską Budkę.

– Samorządy w Polsce są właścicielami i sponsorami wielu zawodowych klubów piłkarskich. Piast Gliwice to już historia miasta, ma swoje osiągnięcia – zdobył mistrzostwo i wicemistrzostwo Polski, gra w najwyższej klasie rozgrywkowej. Biorąc pod uwagę popularność tej dyscypliny jest to też wartość promocyjna dla miasta. Można jednak zastanowić się czy dobrze to wykorzystujemy.  Wiele klubów, nie tylko Piast Gliwice, ma problem z pozyskaniem sponsorów i nie poradzi sobie bez wsparcia miasta. W mojej ocenie, trzeba szukać wiarygodnego sponsora, który wesprze finansowo klub. Z punktu widzenia rozwoju samorządu najistotniejszym elementem powinno być jak najszersze szkolenie dzieci i młodzieży – mówiła podczas debaty w 24gliwice.pl – obecna prezydent Gliwic.

Podsumowanie

Zmian we władzach spółki oraz w składzie drużyny należało się spodziewać, tylko czy to dobry czas na taką rewolucję? W przerwie letniej buduje się drużynę na cały sezon. Brak decyzji, czy też nawet opóźnienia mogą przełożyć się na  możliwości i postawę zespołu w rozgrywkach. Paradoksalnie lepszy moment na rewolucję jest już w trakcie sezonu, kiedy karda jest ustalona,  a drużyna potrzebuje głównie warunków do trenowania i grania.  Do zmian ma dojść już na dniach, zobaczmy jak będą głębokie i jak wpłyną przygotowania do nowego sezonu.

Opracowanie: piast.gliwice.pl

 

9 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Xawi

No i gdzie są teraz Ci którzy się cieszyli na zmianę władzy. Nie dostaniemy dotacji i koniec z ekstraklasą

KrissKopernik

A gdzie zostało powiedziane iż tej dotacji miasto nie da?
Zmiany na każdej płaszczyźnie są konieczne i potrzebne!

AMP

Najwyższą wartość z tej trójki musi mieć teraz Ameyaw, który rozwija się z sezonu na sezon.
Za to Mosór już tylko się starzeje, jak kierpce jego oćca, serdak ujca i maselnica babki ujcowego śwagra. Gdyby łojciec Arielka był też tatusiem Ameyawa, ten kopałby do dzisiaj wielbłądzim pęcherzem o ścianę lepianki.

PiastKopernik

Wołaliśmy o zmiany, no to je otrzymamy. Oczywiście niepewność nie jest przyjemna, ale status quo które istniało w klubie od lat nie dawało nadzieji na przyszłość. Mam nadzieję, że zostanie to zrobione z głową, a nie tylko po to, żeby coś udowodnić, albo wsadzić swoich ludzi. Trzeba to zrobić odpowiedzialnie. Łatwo się burzy, trudniej buduje.

orion

Co będzie trudno zgadnąć.Ale większość chciała zmian i wiecznie narzekała na ludzi w klubie. Włącznie ze mną.No to teraz dostaniemy co chcieliśmy. A tymczasem szykuje się kolejny syf bo właśnie biorą się do dupy Bortniczukowi. Dysponował kasą z ministerstwa jak wesołe chłopaki od Ziobry.A piszę o tym dlatego że chyba wszyscy pamiętają jego wizytę w Piaście. Żeby zaraz sie nie okazało że trzeba będzie oddawać jakieś miliony?

seal

Najgorsze jest to że do czasu wyjaśnienia w klubie nie będzie żadnych transferów do klubu. A Kadzior wyr.chał Piasta bez mydła nie dość ze przedłużyli z nim kontrakt to jeszcze dostał podwyżkę. Watpię by teraz znalazł sie chętny na niego z jego oczekiwaniami co do zarobków. Co do Mosóra to wydaje mi się łatwy do zastąpienia i puściłbym go nawet za 1 mln euro jesli taki naiwny się znajdzie.

orion

A tak tylko napiszę że Pan piłkarz Piotr Parzyszek jest do wzięcia.Za free! Bogdan lubi w powroty. Ależ to byłby sztos:)

Sez

Pożyjemy, zobaczymy. Obawy są spore, ale na pewno na okres wyprzedaży potencjału trzeba było zacząć od innego stylu od trenera. Z Vuko, który chce tylko zarządzać, a nie tworzyć czy też wychowywać i uświadamiać jak dla przykładu Magiera we Wrocławiu taka przebudowa będzie wyjątkowo bolesna.

jareksz95

Wilka niech wyp……… to zaoszczędzimy bo te jego transfery to jakiś żart