Piast pogrążył ŁKS

W 32 kolejce PKO BP Ekstraklasy Piast wygrał z ŁKS-em Łódź 4:0. Bramki dla niebiesko-czerwonych strzelali: Michael Ameyaw, Kamil Wilczek oraz Jorge Félix (2), Była to najwyższa w tym sezonie wygrana drużyny z Okrzei. Dzięki trzem zdobytym punktom Piast wciąż ma szanse, by zakończyć sezon w górnej ósemce.

ŁKS przyjechał do Gliwic już jako pewny spadkowicz. Trener łodzian jednak zapowiadała, że jego zespół chce jeszcze powalczyć o to, by nie zakończyć tego nieudanego dla beniaminka sezonu na ostatnim miejscu. Z drugiej strony Alexandar Vuković przekonywał, ze jego podopieczni będą w pełni zmobilizowani. Początek tego spotkania i przebiegał jednak pod dyktando goście. Szczególnie niebezpiecznie było po dośrodkowaniach Ramireza ze stałych fragmentach gry. Sporo zamieszania w obronie Piasta wprowadzał kolejnymi akcjami Kay Tejan. Krótko jednak trwal ten napów. W 9 minucie poo wymianie kilkunastu podań Pyrka zagrał w pole karne do Szczepańskiego, który efektownie odgrywa górą do Hiszpana. Ten uderzył efektownie wolejem, ale piłka przeszła obok bramki. W 26 minucie niewiele zabrakło Wilczkowi, by wykorzystał błąd Rahila Mammadova. Ten zbyt lekko zagrywał do bramkarza ŁKS-u, ale na jego szczęście napastnik gospodarzy nie przejął piłki. W 28 minucie po dalekim wyrzucie z autu Dziczka, Ameyaw uderzył głową w stronę dalszego rogu, ale wyciągnięty jak struna Aleksander Bobek zbij piłkę do boku. Jeszcze przed przerwą po raz kolejny zakotłowało się pod łódzką bramką. Tym razem Felix wystawil piłkę Czerwińskiemu, ale jego strzał został w porę zablokowany.

W pierwszej połowie bramkarza ŁKS-u jeszcze zachował czyste konto, ale po przerwie szybko skapitulował. Ledwie trzy minuty po wznowieniu gry Dziczek wrzucił z autu piłkę w pole karne, tam zgrał ją Felix, a w zamieszaniu najlepiej odnalazł się Ameyaw, który strzelił swojego piątego gola w tym sezonie. Gospodarze zaczęli wyżej atakować rywali, co przeniosło się na kolejne okazje strzeleckie, których długo nie potrafili jednak wykorzystać. Udało się udokumentować przewagę dopiero w 72. minucie. Strzał Ameyawa zza pola karnego dobił do pustej bramki Wilczek. Chwilę później gliwiczanie cieszyli się z kolejnego trafienia. Krykun zagrał do Konstadinova, a ten wyłożył piłkę w polu karnym prosto pod nogi Felixa, który tylko dostawił nogę i zdobył swojego szóstego gola w tym sezonie Ekstraklasy. Końcowy wynik ustalił strzałem z linii pola karnego Felix, któremu ponownie podawał Krykun, pieczętując zasłużone zwycięstwo Piasta. Było to już piąty z rzędu mecz bez porażki drużyny z Okrzei.

Gliwice, u. Okrzei – 10.05.2024, g. 18:00 –
Piast Gliwice – ŁKS Łódź 4:0 (0:0)
Bramki:
1:0 – 48` Michael Ameyaw (asysta Jorge Felix)
2:0 – 73` Kamil Wilczek
3:0 – 76` Jorge Félix (asysta Tihomir Kostadinov)
4:0 – 88` Jorge Félix (asysta Sethij Krykun)

Piast: 26. František Plach – 77. Arkadiusz Pyrka (84, 25. Piotr Liszewski), 2. Ariel Mosór, 4. Jakub Czerwiński, 22. Tomasz Mokwa – 19. Michael Ameyaw, 16. Patryk Dziczek (80, 24. Tom Hateley), 20. Grzegorz Tomasiewicz (74, 96. Tihomir Kostadinov), 30. Miłosz Szczepański (74, 6. Michał Chrapek), 7. Jorge Félix – 10. Kamil Wilczek (74, 44. Serhij Krykun).
W rezerwie: 33. Karol Szymański, 3. Miguel Munoz, 14. Jakub Holubek, 11. Damian Kądzior
Trener: Aleksandar Vuković
ŁKS: 1. Aleksander Bobek – 8. Kamil Dankowski, 4. Rahil Məmmədov, 2. Levent Gülen, 37. Piotr Głowacki (68, 18. Riza Durmisi) – 9. Kay Tejan, 16. Dani Ramírez (89, 6. Thiago Ceijas), 14. Michał Mokrzycki, 11. Engjëll Hoti (69, 10. Pirulo), 15. Antoni Młynarczyk (59, 26. Bartosz Szeliga) – 20. Piotr Janczukowicz (69, 21. Stipe Jurić).
W rezerwie: 99. Dawid Arndt, 3. Artemijus Tutyskinas, 22. Jan Łabędzki 24. Adrien Louveau
Trener: Marcin Matysiak

Sędziowali: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa) – Marek Arys i Marcin Janawa oraz Piotr Szypuła. VAR: Szymon Marciniak i Karol Arys

widzów: 4083.

3 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
03.04.2009

Każda pozycja wyżej to 300 tys dla klubu, wczoraj zarobili 900 tys Oczywiście max to niestety 8 miejsce.

orion

I to jest właśnie powód przez który Vuko może wylecieć.Fornalik został zwolniony za to samo.Sentymentow tu nie ma wogóle. Wszyscy teraz w extazie jak to pięknie wyprowadził drużynę z kryzysu.A kto ?ą w niego wprowadził?Utrzymanie ma być sukcesem przy tej kadrze?

03.04.2009

Sukcesem – celem jest gra Piasta w Ekstraklasie 🙂