W poniedziałek na zakończenie 28 kolejki Piast Gliwice podejmie Zagłębie Lubin. Gliwiczanie przystąpią do tego meczu znając wyniki drużyn walczących o utrzymanie, a te nie są dla nich dobre. Trzy punkty zainkasowały Warta, Puszcza, Cracovia i ŁKS.
Szczególnie może martwić sensacyjna wręcz wygrana beniaminka z Niepołomic, który pokonał Lecha Poznań 2:1 i ma już tyle samo oczek co Piast. Trzy punkty zostały też w Łodzi, choć w przypadku tej drużyny zmieniło to o tyle, że z 18 miejsca przesunęła się na 17. Strata do Piasta jest wciąż dużą, bo wynosi 8 punktów. W górę uciekają natomiast Warta i Cracovia.
Te wyniki nie będą miały dużego znaczenia, jeśli Piast pokona Zagłębie Lubin. Na pewno jednak nie będzie to łatwe. Biorąc pod uwagę rezultaty osiągnięte tylko w tym roku to lepiej spisuje się Zagłębie. Podopieczni Waldemara Fornalika w tej części sezonu wywalczyli 10 punktów, a gliwiczanie tylko 5 (wliczając w to zaległy mecz z Puszczą) i na ten moment są najsłabszą drużyną rundy wiosennej. Na tej podstawie nie można jednak wskazać faworyta tego meczu. Piast zagra u siebie, a to jednak pewnie handicap. W ocenie bukmacherów to właśnie gospodarzom dają oni więcej szans na wygraną, bo średni kurs wynosi 2,20 przy 3,50 na wygraną Zagłębia. Kurs na remis wynosi 3,15.
Goście mają w swoim składzie. Dawida Kurminowskiego. Były król strzelców słowackiej ekstraklasy w końcu złapał odpowiednią formę, czego najlepszym dowodem 5 zdobytych goli w ostatnich sześciu meczach. Dzięki jego skuteczności Miedziowi odskoczyli od strefy spadkowej na dystans 9 punktów, co stawia ich w naprawdę komfortowej pozycji przed finiszem sezonu. Goście nie przyjadą do Gliwic tylko się bronić. Z końcem sezonu Waldemarowi Fornalikowi wygasa kontrakt z Zagłębiem. Szkoleniowiec walczy o jego przedłużenie, a to będzie możliwe, jeśli lubinianie zaczną wygrywać.
Piast jest w trudniejszej sytuacji. Teoretycznie powinno to przełożyć się na większą determinację drużynie z Okrzei. Wygrana pozwoliłaby zawodnikom złapać oddech, a trenerowi zachować posadę. Gliwiczanie cały czas jednak mają problem ze zdobywanie goli i tego im najbardziej brakuje, choć defensywa tez monolitem nie jest. Pod tym względem jednak w ostatnim meczu z Widzewem było już lepiej. Łodzianie wygrali po kontrowersyjnym rzucie karnym.
W pierwszym meczu rozegranym między Piastem a Zagłębiem w rundzie jesiennej był remis 1:1. Bramkę dla Piasta zdobył wówczas Serhij Krykun. Dla Zagłębia trafił natomiast Ernest Muçi.
Mecz Piast z Miedziowymi poprowadzi Tomasz Kwiatkowski z Warszawy, a pomagać mu będą Kamil Wójcik i Marcin Lisowski oraz Mariusz Piszczelak. VAR: Jarosław Przybył i Marcin Boniek. Kwiatkowski w tym sezonie sędziował w dwóch meczach z udziałem Piasta. Przeciwko Stali Mielec (0:0) w 2 kolejce oraz w ćwierćfinale Pucharu Polski z Rakowem Częstochowa (3:0).
Piast Gliwice – Zagłębie Lubin. Przewidywane składy
Piast Gliwice: Plach – Pyrka, Mosór, Czerwiński, Huk – Kądzior, Dziczek, Kostadinov, Tomasiewicz, Ameyaw – Piasecki.
Zagłębie Lubin: Dioudis – Kopacz, Nalepa, Ławniczak, Grzybek – Wdowiak, Dąbrowski, Buletsa, Poletanovic, Pieńko – Kurminowski.
Transmisja:
Mecz kończący 28. kolejkę Ekstraklasy będzie można obejrzeć na kanale Canal+ Sport 3.
Transmisja online: Canal+Online, Polsat Box Go. Początek spotkanie – godzina 19:.00






















Każdy z kim rozmawiam jest pełen obaw przed dzisiejszym meczem. Wyniki konkurentów w weekend dodają tylko presji. Nie zazdroszczę piłkarzom, ciężko się gra w takiej sytuacji. Słowa trenera tradycyjnie nie podnoszą na duchu. Ech, zapowiada się nerwowy wieczór.
Prezes skapitulował
Podobno szykują się duże zmiany
Może ten szkodnik odpowiedzialny za transfery zostanie rozliczony i wymieniony
Gornik bez prezesów i różnej maści dyrektorów zaczął piąć się w górę tabeli więc może i u nas będzie podobnie:)
Górnik przeprowadza udane transfery w obie strony
I tu leży tajemnica ich sukcesu