Widzew – Piast, Vuković i Myśliwiec o meczu

Czwarty mecz wyjazdowy w tym roku zakończył się czwartą porażką. Tym razem gliwiczanie przegrali z Widzewem Łódź 0:1. Pocieszeniem może być to, że gospodarze zdobyli gola z rzutu karnego, którego nie powinno być. Sędzia zresztą podjął jeszcze kilka decyzji na korzyść Widzewa. Z drugiej strony Piast nie potrafił odpowiedzieć golem.

Alexandar Vukovic (Piast):
Zagraliśmy mecz pucharowy w środę i trzeba było zagrać z drużyna która gra dobrze u siebie. Byliśmy może dziś bardziej schowani, ale myślę, że nasz plan realizowaliśmy dziś dość dobre. Widzew częściej był przy piłce, ale to my mieliśmy lepsze okazje do otwarcia wyniku. Nie udało się strzelić gola, ale potem pierwsza lepsza okazja Widzewa została obroniona przez naszego bramkarza. Później pojawił się pan sędzia, który troszkę przesadził, bo oglądając powtórkę z ławki rezerwowych widzieliśmy ze sztabem, że tam nie ma mowy o przewinieniu. Sposób w jaki doszło dziś do tej decyzji jest dla mnie kompletnie niezrozumiały.

Po stracie bramki z karnego próbowaliśmy walczyć do końca i za to chce pogratulować zespołowi. Ta drużyna po raz kolejny w moich oczach urosła i zaimponował mi swoją postawą. Środa była dla nas trudna pod względem emocjonalnym, bo ponieśliśmy ciężką porażkę. Musieliśmy się z tym pogodzić i stanąć na nogi. Taki jest sport i taka jest piłka, ale na koniec pogratuluję też drużynie gospodarzy zdobycia trzech punktów”.
.
Daniel Myśliwiec (Widzew):
– Patrząc na okoliczności jestem zadowolony z tego, jaki był efekt naszej pracy. Jeśli wygrywa się w niedzielę o dwunastej po rzucie karnym i to takim po analizie VAR, to można się zastanawiać, czy wynik był adekwatny do tego, co się działo na murawie. Porównując to, jak się zaprezentowaliśmy w Gliwicach, to tam również była sytuacja stykowa, gdzie zastanawialiśmy się, czy nie powinniśmy dostać karnego. To się dobrze spina z tym meczem. Nasza konsekwencja spowodowała, że mecz może nie wyglądał tak, jak przyzwyczailiśmy do tego ostatnio kibiców. Piast to grupa mocnych jednostek, która musi z tego kryzysu wyjść i uważam, że dadzą rade. Myślę, że dużo znaczyła dziś pogoda, bo graliśmy w nieco innych warunkach niż na co dzień trenujemy. Może nie było to atrakcyjne spotkanie, ale jestem zadowolony z konsekwencji mojego zespołu.

22 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
AD75

Tak czy siak, jest dalej sraczka. Przepraszam,za nazewnictwo…

jan1

W twoich oczach dobrze grali to chyba jesteś ociemnialy vukovic wszyscy widzą co się dzieje weź ty chłopie skończ gadać i odejdź jeśli nie możesz trafić do działu kadr boś ślepy to cię zaprowadzę

orion

Teraz tak.Jak nie zapunktujemy z Lubinem to następnie mamy wyjazd na Pogoń.I to jest ten moment w którym możemy już być w strefie spadkowej panie Vukovic. Bo Pan jesteś faktycznie niewidomy.

FreddyJohan

Mam nadzieję że to dziś jest ten dzień w którym wylatujesz z roboty serbski przyjacielu

seal

Tylko trzeba zauważyć że drukarze zabrali nam w ostatnich dwóch meczach 4 pkt. A że wszystkie mecze do końca sezonu będą na styku to qrwy typu Marciniak Stefański czy Arak będą rozdawać karty kto ma spaść a kto nie z ligi. A tak widzę że Vuko ma na pienku z sędziami.

FreddyJohan

Trzeba grać strzelać gole i wygrywać a nie liczyć na remisy i do tego pierdolenie o sędziach. A że w tej drużynie wszystko leży włącznie z mentalem to to już chyba nie jest wina sędziów tylko Vukovica że tak ich przygotował do sezonu. Jak coś spierdolisz w okresie przygotowawczym to później ciężko to naprawić

KrissKopernik

O której ma odbyć się to generalne spotkanie?

orion

Ja nie wiem.Ale jeśli nie zwolnią trenera to pewnie nawet nie będzie informacji że się odbyło.

KrissKopernik

Należy brać przykład z Craxy,oraz Miedzi
Bednarski też miał wylecieć-i cisza
I jak znam życie to temu szkodnikowi od transferów znowu się upiecze!

orion

Bednarskiego już nie ma w klubie.Niedlugo podadzą nazwisko nowego prezesa.Jeszcze tylko jedna osoba do kompletu…

Sez

Według mnie po tym co plecie AV w mediach nie ma szans żeby cokolwiek ruszyło. On jest zbyt uparty na uderzenie się w pierś i zmianę podejścia, a tutaj jest potrzebny jakiś wstrząs zamiast luźnego pitolenia przy kawce. Także zwlekanie ze zmianami tylko przybliża nas do tragedii jaką byłby spadek bez zaplecza sportowego.

KrissKopernik

Na meczykach pojawił się artykuł iż Vuko prawdopodobnie otrzyma ostania szansę z Lubinem
Mało to rozsądna decyzja

orion

Czytałem.Moim zdaniem decyzja już zapadła. Klub tylko chce sobie dać pare dni czasu na dogadanie się z ewentualnym następcą.

Baz

W końcu szczypta dobrej wiadomości z klubu.

AD75

To taka prawda , jak to ,że Franz strzelał do papieża 🙂

orion

Jak Franz nie strzelał do papieża to mamy przej….e.Tymczasem możesz mieć rację bo mam takie info ze Piast nie ma w tej chwili odpowiedniego kandydata który zechciałby przejąć drużynę w takim momencie i Vukovic zostanie do końca sezonu. I bądź tu mądry:(

seal

Jacek Zieliński jest wolny

KrissKopernik

Tylko nie on!!

Rysiek

Witam. Moze by tak sprobowac z Piotrem Madryszem? Co o nim myslicie? Pozdrawiam wszystkich kibicow Piasta Gliwice

seal

Zawodnicy ewidentnie grają przeciwko Vuko skończy się to źle. Wpuszcza Wilczka ostatnie 5 minut poco skoro ta niedojda Piasecki nie da się patrzeć. Ja bym wziął Latala o ile jest wolny.

Sez

Swoją drogą Piasecki też staje się symbolem dzisiejszej degrengolady. Tuż po przyjściu wyglądał jak on czyli milion zmarnowanych setek, ale ujdzie piłkarsko. Tymczasem po paru tygodniach treningów tutaj nie da się na niego w ogóle patrzeć, bo zaczął się potykać o własne nogi. Ewidentne wskazanie na jakieś błędy w treningach.

seal

Dopóki stoi na szpicy i nic nie robi to h@j ale jak widzę jak się cofa pod nasza bramke i bierze się za rozgrywanie piłki to h@j mnie strzela. Kiwa się traci piłkę nie podaje do lepiej ustawionego kolegi no ja prdole Messi. Za taką grę powinien nie powąchać murawy przez kilka meczy. Wilczek napewno nie byłby gorszy a potrafi jebnac zza pola karnego a i w polu karnym jest też lepszy od tego paralityka.