Trzy dni mieli na regenerację piłkarze Piasta. W niedzielę gliwiczanie zmierzą się z Widzewem Łódź. Spotkanie to zostanie rozegrane w Łodzi na stadionie przy Alei Marszałka Piłsudskiego. Początek przewidziano na godzin 12:30. Pewne jest, że na trybunach zasiądzie przynajmniej 17 tysięcy kibiców.
Gospodarze w tym sezonie grają w przysłowiową kratkę. Początek sezonu mieli słaby, co przełożyło się na zmianę trenera. Już we wrześniu Janusza Niedźwiedzia zastąpił Daniel Myśliwiec. Zmiana na lepsze nie nastąpiła jednak od razu. W zasadzie dopiero w tym roku Widzew odskoczył od strefy spadkowej. W tym roku łodzianie wywalczyli już 13 punktów, wygrywając m.in. z Górnikiem Zabrze czy Legią Warszawa. To daje im czwarte miejsce w tabeli wiosny. Szczególnie dobrze idzie im przed własną publicznością. Ostatnie trzy mecze u siebie wygrali. Łącznie na konice mają 35 punktów, co daje im 9 lokatę i w zasadzie pewne utrzymanie w Ekstraklasie. Nic więc dziwnego, że w Łodzi nie brak głosów domagających się od drużyny Daniela Myśliwca walki o wyższe cele.
Piast notuje najgorszą serię od kiedy Alexandar Vukovic przejął drużynę. W tym roku gliwiczanie z 7 rozegranych spotkań w Ekstraklasie wygrali tylko jedno i kolejne dwa zremisowali. Piast razem z Puszczą zajmuje ostatnie miejsce w tabeli wiosny mając bilans 8 strzelonych i 17 straconych bramek. W tabeli Ekstraklasy Piast jest 13 i ma na koncie 29 oczek.
Mimo tego wyjątkowo bukmacherzy nie wskazują faworyta. Kurs na zwycięstwo Widzewa Łódź wynosi 2,72, na remis 3,16, a na wygraną Piasta Gliwice 2,74. Gdyby to braĆ pod uwagę, to mecz ten powinien zakończyć się remisem.
Na korzyść Widzewa jednak przemawia to, że mieli cały tydzień na przygotowanie do tego meczu. Piast rozgrywaŁ spotkanie pucharowe i jak sam przyznał Alexandar Vuković kilku zawodników wciąż jest poobijanych.
Tradycyjnie też obaj trenerzy komplementują swoich przeciwników.
– Piast to drużyna bardzo kompleksowa. Oprócz najbardziej wymiernych efektów jej pracy, które widać w stałych fragmentach, to jest zespół mający dużo jakości do budowania ataku pozycyjnego. Piast ma też dużą powtarzalność oraz sporo mobilności do wyprowadzania kontrataków. Dlatego musimy być przygotowani na każdą fazę gry. Chcemy posiadać piłkę częściej niż Piast, a gdy ją stracimy, to być gotowi na szybki odbiór. W ten sposób utrzymamy nasz sposób grania i sprawimy, że niedzielny mecz może być podobny do tego z Koroną – analizowal trener Widzewa – Daniel Myśliwiec.
– Widzew wygrał trzy ostatnie mecze u siebie. Są w dobrym momencie i czują się pewnie. Mają wsparcie publiczności co jest też ważne. My musimy się skupić na sobie i zrobić to co w naszej mocy i mimo tych wszystkich plusów Widzewa, znaleźć sposób na wygranie tego meczu – powiedział Alexandar Vuković – trener Piasta.
W Widzewie strzelanie bramek rozkłada się na większą grupę zawodników. Najskuteczniejszy jest Bartłomiej Pawłowski, autor sześciu goli. Po pięć trafień na koncie mają Fran Álvarez, Jordi Sánchez. W Piaście liderem jest Patryk Dziczek, który ma już 8 goli. Cztery razy na listę strzelców wpisywał się Jorge Felix.
Aleksandar Vuković nie będzie mógł w tym meczu skorzystać z usług Jorge Felixa, który leczy infekcję i Michałą Chrapka. Ten dopiero w piątek odbył pierwszy trening z drużyną.
Przypomnijmy, że w meczu rundy jesiennej rozegranym w Gliwicach Piast wygrał z Widzewem 3:2.
Sędziować to spotkanie będą: Karol Arys (Szczecin) – Marek Arys i Marcin Janawa oraz Aleksander Borowiak. VAR Damian Sylwestrzak i Tomasz Listkiewicz.
Transmisję z meczu Widzew – Piast obejrzymy w Canal+ Sport i Canal+ Sport 3, a w Internecie na canal+online.com, Polsat Box i playerze
RELACJA TEKSTOWA – TUTAJ






















Piast ma dużą powtarzalność chyba w przegrywaniu?Jutro 9:0 dla Widzewa ewentualnie przy naszym szczęściu 3:1 dla Widzewa
9:0? Zmień dilera:)
Ty zmień to był sarkazm debilu najwięcej się tu udzielasz a @....chuja@.... się znasz
To mu nie kibicuj! Proste!!!
Tym razem Wilczek powinien wyjść w pierwszym składzie. Powinniśmy grac ultra defensywnie żeby tylko ugrac ten jeden punkt bo na więcej nie liczę.
Czerwo to nie jest już piłkarz do 1 składu
A Tomasz M pozytywnie zaskakuje
Pierwsze 20 minut wygląda tak jak całą tą runda czyli hukowo mimo że narazie bez bramek. Bez chęci do gry. Vuko już nic z tego nie wycisnie.
Totalna padaka. Będziemy się bronić przed spadkiem. Całe szczęście o 16.30 będzie można nacieszyć oko.
Parodia piłki nożnej ja prdole
Karny z kapelusza. Niesamowite…
To kara za asekurancka grę. Nie potrafię zrozumieć tej taktyki. Tak jak z Wisłą. Wrzuty z autu i laga od Placha do Szczepańskiego. To myśl trenerska sprzed stu lat.
Kur@a. Jak ma tak Var działać, to ja pie##@e tą ligę. Co do gry! Czego się co niektórzy nagle spodziewali? Że rozj####y Widzew nagle? W ciągu paru dni zmienimy swą grę? Eeee…
Wielbiciele Vuko wystąp:)))
Taaa też jestem zdania że Fornalik powinien wrócić..
Przyszedł Vuko i biegali i grali…były remisy ,ale gra nie wyglądała źle. Co się stał nagle? Odszedł Katranis i moim zdaniem wiele rzeczy się zmieniło. Może to jeden piłkarz,ale czasami wystarczy.
Mecz drukowany i tyle. A nasza drużyna nie może liczyć na łaskę tylko zapie*d@lać.
Jakby nie był drukowany to po beznadziejnej grze byłoby 0:0
Sędzia nas przekrecił i co z tego? W każdej kolejce kogoś przekręcają.My sami nie umiemy sobie pomóc.
Jak się nie strzela bramek to się nie wygrywa! Proste!
Czekam na wypowiedź trenera albo nie puszczę sobie z odtworzenia to to samo he he he
A ja czekam na ruch klubu!
Po wyborach żaden kandydat nie chce dawać pieniędzy czyli to ich nie interesuje to się samo rozwiąże
5 zwycięstw na 27 meczów z tak dobrą na papierze kadrą? Niesamowity wyczyn! To naprawdę nie mieści się we łbie, żeby przy takich nazwiskach w pomocy i potencjale na bokach mieć tyle samo goli co Warta, która lepi skład z odrzutów z Esy.
To tylko nazwiska…
Nazwiska czy nie. Oni jeszcze rok temu grali 3 razy lepiej. Ok, jeden, dwóch może zaliczyć taki zjazd windą w dół, ale nie pół galowego garnituru. Ewidentnie widać, że tam jest ogromny problem z nastawieniem i treningami.
I taki Motor, pokonał Wisłę 3:1 🙂
Jeżeli ktoś w klubie kieruje się logiką to jutro powinno ogłosić się rozstanie z obecnym trenerem,oraz z tym szkodnikiem Wilkiem,oraz powinniśmy poznać nazwisko nowego trenera!
Jutro jest zebranie zarządu.
I myślisz że te @....cipki@.... z zarządu będą miały na tyle jaj żeby podjąć radykalne kroki czy będziemy się bujać z tym śmierdzącym klocem w gaciach o nazwie Vukovic do końca sezonu? Pytam całkiem poważnie
Niestety nie wiem co odpowiedzieć.Zebranie zostało zwołane po przegranej w Krakowie. Osobiście uważam że z Vukovicem spadniemy a poziom pierdolenia pomeczowego dziś osiągnął Himalaje.Nowy trener w tak krótkim czasie nie podniesie formy drużyny. Ale może zmienić mental i styl gry na bardziej ofensywny. Piszę o tym od zawsze a są tu tacy co z tego ryją.Niestety jak nie zaczniemy strzelać bramek to spadniemy a antyfutbol prezentowany przez Piasta przypomina tylko schyłkowego Fornalika. Nawet w niskich klasach rozgrywkowych piłkarze cieszą się grą a nie mordują wszystkich taką padliną jak my.
Czyli możemy się spodziewać że się spotkają wypiją kawę zjedzą po ciasteczku popierdolą gdzie kto był w weekend i się rozejdą. Myślę że to jest ostatni dzwonek na zmianę. Kolejny mecz w poniedziałek więc teoretycznie nowy trener ma około tydzień na przygotowanie drużyny do meczu z Zagłębiem później będzie coraz mniej tego czasu..Widać po postawie Vukovica że on już sam nie wierzy że ta maszyna ruszy a jego pieprzenie o tym że jego wynik nie interesuje tylko postawa na boisku to już jest dno dna
Moim zdaniem zmiana trenera jest absolutnie kluczowa.Jak dojdzie do jednego decydującego meczu o utrzymanie np w ostatniej kolejce z Puszczą to ta drużyna zwyczajnie tego nie udźwignie. Po upływie czasu Vukovic okazał się być ledwie kopią Fornalika i to dość kiepską.Ja wiem ze to ciężka decyzja,zerwanie kontraktu, odszkodowanie itp.Jednak spadek będzie finansowo bolał o wiele bardziej.Ale co ja tam wiem.W zarządzie siedzą fachowcy to coś wymyślą.
Jeśli nie chcą płacić odszkodowania Vuko może zostać do końca kontraktu ale można go odsunąć od zespołu i w ten czas spróbować z jakimś trenerem motywatorem. Myślę że dopiero od nowego sezonu kiedy będzie wiadomo gdzie będziemy grać będzie można się wiązać z trenerem wizjonerem który będzie miał czas zbudować zespół , obecnie konieczny tylko ratownik który przypomni grajkom jak się gra w piłkę i wleje w nich jakikolwiek wiarę bo u Vuko to już od dawna niczego takie nie ma. Co myślicie o Wdowczyku, już raz się sprawdził w tej roli?