W piątek w siedzibie PZPN wylosowano półfinałowe pary Pucharu Polski w sezonie 2023/24. Do tego etapu awansował trzy zespoły: Jagiellonia, Pogoń Szczecin, Piast Gliwice i Wisłą Kraków. I to właśnie z pierwszoligowcem gliwiczanie zagrali w meczu, którego stawką będzie finał Pucharu Polski.
Przynajmniej w teorii rywal wydaje się być najłatwiejszy do przejścia, bo Wisła to drużyna pierwszoligowa, która aktualnie zajmuje 5 miejsce w tabeli zaplecza Ekstraklasy. Puchary rządzą się jednak swoimi prawami. Podobna sytuacja miała miejsce w kwietniu 2021 roku. Gliwiczanie wówczas zagrali z pierwszoligową Arką w półfinale i odpadli po rzutach karnych.
Piast z Wisłą Kraków miał już okazję zagrać w ramach rozgrywek Pucharu Polski, a było to wiosną 1983 roku. Wtedy to oba zespołem spotkały się ćwierćfinale. Zwycięską bramkę w tamtym meczu zdobył Andrzej Kloza.
Te najbliższe spotkanie odbędzie się 2 lub 3 kwietnia w Krakowie. Drugą parę półfinałową tworzą Pogoń Szczecin – i Jagiellonia Białystok.






















50/50 oby tylko sędziowie nie odpier@olili takiego numeru na Wisle jak w meczu z Widzewem
Mecz z 83 pamiętam wszystkie drzewa dookoła stadionu zajęte:) Szkoda ze tym razem to mecz na Wisle bo pewnie znów byłby komplet.
50/50 chyba jedynie jak ktoś w ogóle nie ogląda niczego poza Piastem. Obrona Wisły wali takie babole pod naciskiem, że tu wystarczy pojechać na ambicji tak jak z Rakowem i będzie Narodowy. Według mnie najlepsze losowanie.
Jak wygrac na Wisle? Tychy niedawno pokazaly, wiec jak zagramy na ambicji i pressingu jak z Rakowem, to bedzie dobrze. Byleby wygrac w regulaminowym czasie, a na domiar ten mecz jes tzaraz po meczu ze Slaskiem i przerwie swiatecznej.
Trafiony zatopiony. Jeżeli chodzi o Wisłę. Jeszcze drugi typ 2:1 dla Piasta wieczorem i tak jak nadmieniłem… miłego weekendu.
To tylko Wisła Kraków!
Z całej trójki najsłabszy rywal-kiedy jak nie teraz?
Piłeczka jest fajna akurat dlatego że często to nie faworyt czy bogatszy wygrywa.Czego nasza historia jest najlepszym przykładem. Chciałem uniknąć tego wyjazdu.Choć z drugiej strony kolejna taka okazja może sie szybko nie trafić.
Pamiętajmy, że Wiślacy też dadzą mocno z wątroby w tym meczu i pewnie przy pełnym stadionie, ale to dobrze, bo przyzwyczajeni do garstki kibiców nasi piłkarze, tez powinni spiąć tyłki. Czuje Stadion Narodowy. Oby !
Sto lat już nie byłem na zorganizowanym wyjeździe. Zdaje sie że jakiś bojkot w lidze obowiązuje na Wisłę?Wisła nas zaprasza,ciekawe czy wyjazd dojdzie do skutku?
Raczej bym na obecność w sektorze gości, to bym akurat nie liczył.