Po raz czwarty w historii Piast zagra na Stadionie Śląskim, a po raz drugi na tym obiekcie z Ruchem w meczu o ligowe punkty. Po raz ostatni miało to miejsce w maju 2005 roku. Tamto spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem.
Gliwiczanie przystąpią do tego spotkania podbudowani efektownym zwycięstwem nad Rakowem Częstochowa 3:0, ale też ze świadomością, że muszą wygrać, jeśli jeszcze chcą gonić czołówkę. Na ten moment bowiem z 25 punktami zajmują 12 miejsce w tabeli.
Ruch zgromadził 15 punktów, co daj mu 17 lokatę. Sytuacja niebieskich jest trudna, ale jeszcze nie beznadziejna. Jeśli chorzowianie zaczna wygrywać to jest jeszcze na tyle dużo spotkań, by wygrzebać się ze strefy medalowej.
Gospodarze mają prawo być pozytywnie nastawieni, bo do tego, by zacząć wygrywać potrzebuje w zasadzie trochę szczęścia. W ostatniej kolejce zremisowali z Jagiellonią 1:1 i wcale nie byli zespołem gorszym. Zwycięskiego gola zdobył Daniel Szczepan, który jest najskuteczniejszym zawodnikiem Ruchu.
Według bukmacherów faworytem są gliwiczanie, ale nie tak zdecydowanym jak w poprzednich spotkaniach. Na wygraną Piasta średni kurs wynosi, 2,3., na Ruch 3,3., a na remis 3,25.
W czwartek na ten mecz sprzedano ponad 12 tys. biletów. Stosunki między klubami są więcej niż poprawne, bo właśnie do października przy Okrzei Niebiescy rozgrywali domowe spotkania. Kibicom na derby udostępniono też więcej biletów niż przewidują przepisy.
Przypomnijmy, że w sierpniu w Gliwicach nie padły bramki. Mecz zakończył się remisem 0:0 i było wtedy duże rozczarowanie jeśli chodzi o Piasta. Oba zespoły „prowadza” w remisach. Piast ma na koncie 13 takich spotkań, Ruch 12 razy dzielił się punktami.
Wiadomo, że w zespole Piasta nie zagra Tomas Huk, który ws potkaniu pucharowym nabawił się kontuzji pachwiny. Wraca za to do składu pauzujący za kartki Patryk Dziczek. Huk jest jedynym zawodnikiem w drużynie z Okrzei, który nie może zagrać.
Sędziować w tym spotkaniu będą: Paweł Raczkowski – Pawel Sokolnicki – Adam Kupsik oraz Mateusz Jenda VAR: Tomasz kwaitkowski i Arkadiusz Kamil Wójcik
Transmisja z meczu Ruch – Piast na kanałach Canal+ Sport, Canal+ Sport 3 oraz w Canal+ 4K Ultra HD. Widowisko skomentują Rafał Dębiński i Marcin Baszczyński.






















Nie wiem dlaczego ten ciul Vuko miesza składem to nie poligon było dobrze z Wisłą to namieszał pojeb
Weź wytrzeeźwiej…
Sumienie mi nie pozwala wytrzeźwieć bo na trzeźwo tego nie można oglądać
Jeżeli mamy się utrzymać Vuko musi odejść!
Nie jesteśmy Realem Madryt. Patryk i nowy trener…a może coś o tych payałachach na boisku? Holubek, trzeba wkrętarki żeby go odkręcić. Piasecki, na trening. Niech zacznie od podstaw…o reszcie nie wspomnę.
Mecz oddany albo na prawdę tak to źle wygląda?
Boisko za duże jak u baletnicy rąbek
Jeden mało dwa mało trzy mało jeszcze pięć może się obudzą wszyscy w klubie
Który to rok mają się budzić,który?
Wszystkie bastiony obalone. Wiosna tragiczna, bramek tracimy dużo, reszta… Potem znowu, że brak kibiców ITP. I już czytam jak to się kajają , że chcieli ,ale…Wyje@....@ć Dietera wreszcie, bo tech warch##a też nie mogę oglądać. Zmęczyli się chłopcy meczem w tygodniu. Do fabryki, na trzy zmiany.
To się napij to będzie lepiej wyglądać
Właśnie w tym meczu widać różnicę na ławkach trenerskich. Niedźwiedź odwaga i mental, a Vuko byle dobrze przesuwać i betonować skład, bo przecież synkowie muszą ciągle grać. Taki Holubek po drugim sabotażu z rzędu w derbach powinien dostać pokazową wędkę. Niestety nie ma komu go zmienić, gdyż trener wolał grać na 0:0 niż dawać szanse i rozwijać Liszewskiego czy Urbańskiego wpuszczaniem ich na ostatnie 15-30 minut w poprzedniej rundzie.
WSTYD przegrać derby w ten sposób, gdzie najgroźniejszą bronią Piasta są Niepołomickie wrzuty z autu, zaś ten rzekomo mocarny środek pola został stłamszony przez duet Sikora-Letniowski…
Holubek, to był niewypałem zaraz po zakupie. Tykająca bomba zegarowa. Tak naprawdę jaki mocarny środek? Nie masz wrażenia, że to wszystko ostatnio o nas , to taki balonik. Który właśnie lub w końcu pękł. Koniec, uffff.
Zwyczajni frajerzy bez ambicji!!!!!
To po kiego oni ciągle grają w takim ustawieniu skoro nie tacy mocarni? Czemu Tiho dostał większą szansę na kadrze bezpośrednio po kontuzji niż u nas? Dlaczego Majki z Krykunem są odwróceni stronami skoro to wyraźnie nie działa? Gdzie są dobre podania do napastnika?
Napastnik? Jak na razie Wilczek to mega napastnik. Ja rozumiem, że na obozie Piasecki nie był. Ale w piłkę, to chyba umie kopać? Nie widzę,aby szukał wolnych przestrzeni, tylko drepta. Taka moja opinia…
No i ten Wilczek w jednym z wywiadów w C+ jasno dał do zrozumienia, że uja będzie strzelał, gdy nie ma takich podań jak w Danii.
Jeden Szczepan wystarczył na Piasta. Piast chodzący, nie biegający, bez agresji. Jedynie co wychodziło to padania do tyłu. Trenerze dość.
Oni nie wiedzą, że to chodzi o te dwa białe pionowe słupki i taki jeden poziomy 🙂
W momencie, gdy największą bronią w ataku są wyrzuty z autu w pole karne Dziczka to nawet biegający Piast nic by nie zmienił. Nie przy tak grającym Holubku, który podarował Ruchowi wygraną. Dlatego trzeba zacząć od zadania paru trudnych pytań duetowi Vuko-Boguś.