W czwartek Piast rozegrał swój pierwszy sparing na zgrupowaniu w Hiszpanii. Gliwiczanie zmierzyli się z wielokrotnym mistrzem Węgier – Ferencvárosi TC. Rok temu także w Hiszpanii Piast ograł Węgrów 1:0. Tym razem górą był zespół prowadzony przez Dejana Stankovicia. Biało-zieloni wygrali 2:1.
W I połowie na murawie dominował wicelider węgierskiej ekstraklasy, co został udokumentowane dwoma golami. Już w 3 minucie Stjepan Loncar uderzeniem z najbliższej odległości pokonał Frantiska Placha, W 33 minucie . 27-letni bośniacki pomocnik popisał się precyzyjnym uderzeniem z woleja z 17 metra i takim wynikiem zakończyła się pierwsza połowa.
W przerwie obaj trenerzy zdecydowali się wymienić całe jedenastki. Lepiej radziła sobie ta, którą do gry asygnował Alexandar Vuković. Gliwiczanie przeważali, ale jak to miało miejsce jesienią byli nieskuteczni. Filip Karbowy trafił w słupek, a Tom Hateley minimalnie chybił celu z rzutu wolnego. Natomiast uderzenie Serhija Krykuna obronił bramkarz rywali. W końcu jednak udało się zdobyć bramkę. Jorge Felix wykorzystał rzut karny podyktowany za faul na Marcelu Bykowskim. Była to już jednak 96 minuta spotkania. Grano nietypowo, bo 2×50 minut.
Plusem tego sparingu jest to, że po długiej przerwie zagrali Kamil Wilczek i Tom Hateley. Cieszy tez powró na murae Serhija Krykuna. Kolejna okazja do gry będzie 21 stycznia. Gliwiczanie zmierzą się z L’Albir z ukraińskim Krywbasem Krzywy Róg.
18.01.2024, g. 12:00 – La Nucía (Ciutat Esportiva Camilo Cano)
Piast Gliwice – Ferencvárosi TC 1:2 (0:1)
Bramki:
0:1 – 4` Stjepan Lončar
0:2 – 33` Stjepan Lončar
1:1 – 96` Jorge Félix(k)
Piast Gliwice: (I połowa) František Plach – 77. Arkadiusz Pyrka, 2. Ariel Mosór, 5. Tomáš Huk, 22. Tomasz Mokwa – 11. Damian Kądzior, 20. Grzegorz Tomasiewicz, 6. Michał Chrapek, 30. Miłosz Szczepański, 19. Michael Ameyaw – 10. Kamil Wilczek. (II połowa) 33. Karol Szymański – 25. Piotr Liszewski, 3. Miguel Muñoz, 4. Jakub Czerwiński, 14. Jakub Holúbek – 44. Serhij Krykun, 24. Tom Hateley, 17. Filip Karbowy, 7. Jorge Félix, 96. Tihomir Kostadinov – 99. Piotr Urbański (77, 29. Marcel Bykowski).
Ferencvárosi TC: (I połowa) 1. Ádám Varga – 21. Endre Botka, 44. Ismaïl Aaneba, 27. Ibrahim Cissé, 17. Eldar Ćivić – 80. Habib Maïga, 15. Mohammed Abu Fani, 57. Stjepan Lončar – 59. Szilárd Szabó, 72. Aleksandar Pešić, 50. Marquinhos (37, 54. Dhônata). (II połowa) 90. Dénes Dibusz – 25. Čebrails Makreckis, 31. Henry Wingo, 22. Myenty Abena, 99. Cristian Ramírez – 5. Muhamed Bešić, 55. Bálint Katona (97, 54. Dhônata), 14. Amer Gojak – 70. Giorgi Charaiszwili, 11. Kenan Kodro, 76. Krisztián Lisztes (87, 64. Alex Tóth).
żółta kartka: Abena.
Grano 2×50 minut.






















Niech w końcu kupią napastnika, bo będzie lipa. A Wilczek już powoli gra:)