Spotkanie Lecha Poznań i z Piastem Gliwice nie było porywającym widowiskiem, ale walki i emocji nie zabrakło. Samo spotkanie oceniamy na 3 w skali 1-5, ale można notę podwyższyć za wygraną. W tym sezonie „Kolejorz” u siebie przegrał dopiero drugi raz.
Oceniamy piłkarzy – skala 1-5
Karol Szymański – 5
Bramkarz Piasta zasłużył na ocene maksymalna, bo nie tylko, że nie puścił gola, ale tez mocno przyczynił się do zwycięstwa.
Arkadiusz Pyrka – 4
W defensywie swoje zrobił choć dal się raz ograć Velde. W ofensywie też próbował.
Ariel Mosór – 4
To był bardzo dobry mecz w wykonaniu Mosór. Gdyby dotrwał do końca byłby kandydatem do piłkarza meczu. Plac gry opuścił w 70 minucie z powodu kontuzji.
Miguel Munoz – 2
Dobra zmiana – nie pękł, utrzymał poziom Mosóra
Tomas Huk – 5
Godnie zastąpił Czerwińskiego, aktywny w defensywie, wywalczyl rzut karny. Ocena maksymalna.
Jakub Holubek – 4
Też dobry mecz, po jego dośrodkowaniu faulowany był Huk.
Damian Kądzior – 4
Z jego strony zabrakło więcje dokładności przy stałych fragmentach gry, ale oddał strzał, który mógł zakończyć się powodzeniem
Tomasz Mokwa – 1
1 punkt za wyjścia na boisko. Zbyt krótko na głębszą ocenę
Patryk Dziczek – 5
Tym razem bezbłędnie jak defensywny pomocnik. Pomógł też w kreowaniu akcji, a co najważniejsze zamienił rzut karny na gola. Piłkarz mecz w zespole Piasta.
Michał Chrapek – 4
Zbrakło prób strzałów, a to przecież potrafi. A tak to poprawnie
Grzegorz Tomasiewicz – 4
Nabiegał się w tym meczu Grzegorz dużo, a to przełożyło się na pożyteczna grę.
Miłosz Szczepański – 3
Boisko opuścił w 68 minucie. Do tego momentu dawał z siebie dużo.
Jorge Felix – 2
Pomógł najpierw w utrzymaniu remisu, a potem w utrzymaniu uprowadzenia.
Michael Ameyaw – 4
Walczył, biegał, nie wypracował jednak żadnej sytuacji, gola tez nie zdobył, ale ocena wysoka.





















