Piast i Puszcza przegrały z pogodą

Piłkarze Piasta i Puszczy Niepołomice tylko przez 15 minut walczyli o punkty. Po kwadransie spotkanie zostało przerwane, a powodem były intensywne opady śniegu. Przed pierwszym gwizdkiem boisko był odśnieżone, ale przy tak intensywnych opadach wystarczyło 15 minut, by pokryć się białym puchem.

Arbiter zdecydował się na przerwę i zarządził kolejne odśnieżanie, ale szans na doprowadzenie boiska do gry nie było możliwe. Ostatecznie delegat Ekstraklasy wraz z arbitrem Patrykiem Gryckiewiczem zadecydowali o niekontynuowaniu gry w sobotnie popołudnie.

W trakcie kilkunastu minut, które zdążyli rozegrać piłkarze, bardzo dobrą okazję w 8. minucie miał Jakub Czerwiński. Obrońca Piasta znalazł miejsce w polu karnym i mierzonym uderzeniem celował w okienko bramki. Ostatecznie próba zakończyła się niepowodzeniem, bo w bramce refleksem popisał się 19-letni Oliwier Zych.

Trenerzy obu zespołów pewnie są rozczarowani takim obrotem sprawy. Alexandar Vuković liczył na przełamanie swojego zespołu, a szkoleniowiec Puszczy na kontynuowanie serii wygranych. Teraz może się okazać, że mecz zostanie wznowiony od 15 minuty i czasu na wygraną może być mniej.

2 grudnia 2023, 15:00 – Gliwice (Stadion Miejski)
Piast Gliwice – Puszcza Niepołomice

Piast: 33. Karol Szymański – 77. Arkadiusz Pyrka, 5. Tomáš Huk, 4. Jakub Czerwiński, 14. Jakub Holúbek – 11. Damian Kądzior, 6. Michał Chrapek, 16. Patryk Dziczek, 30. Miłosz Szczepański, 20. Grzegorz Tomasiewicz – 19. Michael Ameyaw.

Puszcza: 48. Oliwier Zych – 8. Piotr Mroziński, 5. Konrad Stępień, 27. Łukasz Sołowiej, 21. Michał Koj – 9. Artur Siemaszko, 14. Jakub Serafin, 16. Michał Walski, 93. Bartłomiej Poczobut, 17. Jakub Bartosz – 25. Kamil Zapolnik.

sędziował: Patryk Gryckiewicz (Toruń).

5 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
local

Qwa co za pech, a miała być pewna wygrana, uwolnienie się od uporczywych remisów.
Nawet „pogoda” jest przeciwko nam. Jak widać nie wszystkim ta aura przeszkadza, Lechowi kuźwa nie przeszkadza!

local

Tam nie ma śniegu

mecz.jpg
KrissKopernik

Czy cieszę się z trzech punktów w Kielcach? Tak. Ale to, że ten mecz się odbył, jest skandalem. Tak, SKANDALEM” – napisał w mediach społecznościowych Maciej Henszel, rzecznik prasowy Kolejorza.

Pojedynek Korona – Lech był rozgrywany w ekstremalnych warunkach. Boisko było pokryte śniegiem, który cały czas padał.

Henszel zwrócił uwagę na ważną kwestię. „W Gliwicach warunki były lepsze lub porównywalne i przerwano grę. Tutaj był jakiś dziwny upór. Niezrozumiałe” – dodał.

Piastol90

local zacznijmy od pierwszej rzeczy. Piszesz jako osoba która była i odczuwała tą aurę która jak piszesz Lechowi nie przeszkadzała? ( Może nie padało tak mocno jak w Gliwicach ) czy jako klient Canal+ sprzed telewizora?
Druga sprawa nie dziwię się trenerowi Piasta że wolał nie ryzykować urazem piłkarzy a tym bardziej skutkami po meczu jakim pewnie była by choroba nie jednego z nich. A więc jak dla mnie nic straconego jeśli mamy wygrać to z nimi wygramy we właściwych warunkach w czystej walce.

seal

Nie ma co dywagować nad tym czy mecz powinien sie odbyc czy nie. W takich warunkach nie powinno się grać i koniec kropka. Teraz grają w Lubinie i murawa w idealnym stanie więc można grać.